Inne
Córy. Dziewczyny wspierają dziewczyny
Matko i córo, rozwijajcie się wzajemnie!
Wolność ponownie odebrana
Matka fotografuje nastoletnią córkę z Zespołem Downa
Światłoczułym okiem matki
Pierwszy ośrodek opieki nad chorymi na klątwę Ondyny w Polsce
Z ostatniej chwili
„Milo” – krótki film o macierzyńskiej miłości
„Milo” to krótki film o macierzyńskiej miłości widzianym wielowymiarowo i z nietypowej perspektywy. Reżyserka Nadia Szymańska śmiało i malarsko ukazuje trud bycia mamą podczas nadmorskich wakacji. Kim jest ta dziewczyna? Nadia Szymańska jest reżyserką, scenarzystką i autorką zdjęć do filmu krótkometrażowego „Milo”, który będzie można zobaczyć pod koniec października na Festiwalu HER Docs, zarówno w kinach jak i w wersji online. Nadia studiuje na III roku sztuki operatorskiej w PWSFTViT w Łodzi.
Jak wygląda homoseksualne ojcostwo w Ameryce?
Fotograficzna podróż przez domy tęczowych ojców
Greta Thunberg na okładce „Vogue’a”
Od ,,green girl" do ,,it girl"
Co, jak i do kiedy z programem „Dobry Start”
Ania o samorealizacji
8 lekcji miłości od Centrum Praw Kobiet
Tata Maty uczy, jak wychować rapera
Książka Marcina Matczaka już w sprzedaży
Nie słuchaj nauczycieli i bądź wielka jak Penny Oleksiak!
Niezłomna 21-letnia Penny ma już na koncie 7 medali!
Światowy Tydzień Karmienia Piersią
Święto karmienia piersią trwa cały tydzień!
Greta Thunberg jako dzieło sztuki
Przyszłość nie-świetlista, ale przynajmniej nasza!
Najlepsza Zachęta do opieki nad dziećmi
Jesteś artystą? Oddaj dziecko pod opiekę w Zachęcie
Cyfrowy detoks – podłącz się do życia
Urodziłam się na początku lat 90., a więc pamiętam jeszcze czasy bez Internetu. W zasadzie mogłabym podzielić swoje życie na dwie epoki: analogowa i cyfrowa. Pamiętam czasy, kiedy relacje były tylko bezpośrednie, na żywo, face to face. Zaglądając w przeszłość, widzę, jak powoli, krok po kroczku, technologii było coraz więcej. Na Zielonej Szkole dzwoniłam do mamy z budki telefonicznej na kartę, ale na koloniach dwa lata później – już ze swojej pierwszej komórki, Siemens
Patrzę na moje dzieci i mam nadzieję, że nie będą takie jak ja. Że moje dążenie do świadomego rodzicielstwa zadziała. Mój mąż zawsze mi powtarza, że jestem swoim największym wrogiem. Że wykańcza mnie moja własna ambicja. I ma rację. Nigdy nie czułam się pewnie. Prawie w niczym, co robiłam. Odkąd pamiętam, zawsze chciałam, żeby było lepiej, żebym potrafiła lepiej. Wiem, że tak jest, dzisiaj już wiem też, dlaczego tak jest, ale nie umiem z tym potężnym


















