Co robić z dziećmi w kwietniu?
Inne
Magda o lęku przed porodem
Nic mnie nie uwodzi tak jak stado. Wizja gromadki dzieci, bawiącej się na dywanie w dużym pokoju albo śpiącej razem w łóżku wkrada mi się między codzienne myśli. Stado regularnie nawiedza moją wyobraźnie i domaga się realizacji. Jakby mój biologiczny zegar przyspieszył i cykał mi nad głową w tempie przypominającym trzymanie palca na przycisku „play” i przewijaniu do przodu w celu popędzenia maszyny. Ja się nie spieszę, coś we mnie się spieszy. Kiedy rozwieszam pranie,
5 ekotipów dla mam niemowlaków
Kilka rozwiązań do przemyślenia i wdrożenia w życie
Wiosenno-letnia kolekcja dla mam
Bycie rodzicem wiąże się z nieodzownym marzeniem, żeby mieć chwilę dla siebie, a najlepiej tydzień tylko ze sobą. Mnie się udało po przeszło 5 latach macierzyństwa. Po połowie pierwszego dnia czułam się jak na odwyku od córki, czyli chciałam po nią jak najszybciej wrócić i zabrać ze sobą. Gwoli wprowadzenia wyjaśnię, jak to było z tym moim podróżowaniem z dzieckiem. Kilka lat temu spakowałam Mię i zabrałam na wspólną podróż po Hongkongu i Nowej
Kasia o porodzie
Architekci i projektanci namawiają do zabawy
Wypędzamy nudę z domu
Osłodzone ostatki w 5 przepisach od mam
Dużo przyjemności, mało cukru
Marta o złotych radach
23 sposoby na tańsze życie z dziećmi
Sprawdź, jak możesz zaoszczędzić
Syropek na ratunek zmęczonej matce
Wychowując dzieci, staram się unikać zbędnej medykamentacji, jesteśmy jedną z tych rodzin, co będzie patrzeć na dziecko z gorączką i powtarzać „jeszcze nie, jeszcze za wcześnie, damy coś, jak będzie powyżej 39,5 stopnia, niech walczy”. Jednocześnie marzę o leku, który sprawi, że dzieci będą szybko zasypiać i spać dłużej niż ja. Taki jakiś syropek – nie brzmi źle… Syropek brzmi jak pomoc. „Syropek na ratunek zmęczonej matce” –
Kilka lat temu zostałam mamą, a na swoim profilu instagramowym, zupełnie bez wizji, zaczęłam poruszać kwestie związane z rodzicielstwem. Nie był to nigdy specjalistyczny profil, raczej przemyślenia młodej matki spod znaku Wodnika, co dużo myśli i gdzieś to musi skanalizować. W miarę upływu czasu zainteresowanie kanałem rosło, ja ciągle myślałam, mówiłam, a pomiędzy – czytałam. Czytałam. Czytałam. Głównie literaturę zajmującą się tzw. Rodzicielstwem Bliskości bądź też rodzicielstwem
Nowy rok – nowa kultura seksualna w naszych rodzinach
A może by tak zamiast klasycznych postanowień noworocznych zaplanować sobie własny samorozwój w obszarze seksualności? Po co? Na przykład po to, żeby wspierać zdrowy rozwój psychoseksualny swojego dziecka. Rozwój psychoseksualny nie zaczyna się w dniu pierwszej miesiączki czy pierwszego świadomego wzwodu. Zaczyna się wraz z początkiem życia dziecka i obejmuje różne obszary. Dlatego wspieranie rozwoju to nie tylko gotowość rozmowy o antykoncepcji, gdy dziecko zacznie dojrzewać. To też zajmowanie się innymi tematami przynależącymi do tej dziedziny
Korek, papier, karton i dużo zabawy
DIY w duchu lockdown
Pomysły na Święta w pakiecie last minute
W moim kalendarzu istnieje zapis, z którego wynika, że wczoraj miałam oddać tekst! Szlag by to trafił! Cały zeszły tydzień zawieruszył się gdzieś w bezkresie krzątaniny. Dzieci, dzieci, dzieci, zmywarka, Zoom, dzieci, pranie, wystawa, zmywarka, dzieci, zaległe maile, zakupy, gotowanie, lekarz, dzieci, pranie, zmywarka, odkurzanie, dzieci… Przysięgam, że to nie prokrastynacja – w wirującym kołowrotku codziennych obowiązków nie miałam możliwości sklecić choćby zdania. Nic tak jednak


















