Greta Thunberg szorty w Ładne Bebe

Greta Thunberg jako dzieło sztuki

Przyszłość nie-świetlista, ale przynajmniej nasza!

Greta Thunberg jako dzieło sztuki

Greta Thunberg została przez artystę Logana Crileya wyniesiona do rangi dzieła sztuki. Obraz z jej podobizną można podziwiać na wystawie „If the future isn’t bright, at least it’s ours” w kultowej galerii Real Pain w Nowym Jorku.

Zielona dziewczyna

Młody i wielokrotnie doceniany artysta odważnie mierzy się z symbolem popkultury, jakim jest postać 18-letniej Grety Thunberg, ekoaktywistki, tzw. „Green Girl”, głośno wyrażającej swój sprzeciw wobec nieetycznych praktyk wielkich koncernów. Greta została uhonorowana tytułem „Człowieka Roku” w 2019 r. i jest powszechnie uznawana za jedną z najbardziej wpływowych osób działających na rzecz klimatu. Takie tematy podejmuje się tym trudniej, że oczy całego świata natychmiast zwracają się ku podmiotowi, patrząc na ręce, analizując i – zwykle – bezlitośnie krytykując za dotykanie świętości.

Greta, Kermit i nieświetlana przyszłość

Criley chciał ukazać kaliber jej medialnej postaci, zobrazowanej – przekornie – w brązach i szarościach, pozostającej w wymownym kontraście do zielonego Kermita czy innych bajkowych bohaterów wystawy „If the future isn’t bright, at least it’s ours”. Patrząc na ten obraz, możemy odnieść wrażenie, że Greta Thunberg niemal oddycha z ulgą, bo wreszcie ktoś powiedział jej: „spocznij”, przez chwilę bądź „tylko” dziewczyną z warkoczem.

Z miłości do klasyków

Criley odważnie nawiązuje do klasycznych płócien i rzeźb, dobrze znanych nawet ignorantom. Wszak już na lekcjach plastyki pokazywano „Melancholię” Dürera, „Myśliciela” Rodina czy martwe natury Morandiego. Od tych dzieł uciec nie sposób, a dekonstrukcyjne interpretacje Crileya, zadziornego enfant terrible współczesnej sztuki, obchodzą wielu niezaabsorbowanych kanonem odbiorców. Docieranie poprzez rozdrażnianie? Skuteczniej już się nie da.

Wystawę można oglądać do 5 sierpnia 2021, więcej informacji na ten temat znajdziecie tu.

Przeczytajcie też nasz artykuł o współczesnych buntownikach pt. „Bunt jest dobry”.

Dodaj komentarz