Rozmowa z Eweliną Gordziejuk, producentką filmu „Pucio kocha zwierzaki”, o odpowiedzialności związanej z tworzeniem kina dla dzieci, które – wiele z nich po raz pierwszy – zasiadają na kinowym fotelu.
Ile świadomych decyzji kryje się za prostą, spokojną historią, którą najmłodszy widz ogląda na kinowym ekranie, wie tylko ktoś, kto taki film wyprodukował. Jak dobrać długość, kolory, dźwięki i emocje, by nie zmęczyć dziecka, ale utrzymać jego uwagę? Jak przenieść na ekran bohatera, którego wszyscy znają z książek i którego obraz mają w sercach i w wyobraźni? Dlaczego codzienne dziecięce doświadczenia, jak wizyta ze zwierzęciem u weterynarza, nowa osoba w przedszkolu czy taniec bez przejmowania się krokami, są dobrym materiałem na film? I jak się dzisiaj ma polska animacja dla najmłodszych? O tym wszystkim przy okazji premiery filmu „Pucio kocha zwierzaki” rozmawiamy z jego producentką Eweliną Gordziejuk.

Dla wielu dzieci „Pucio kocha zwierzaki” może być pierwszym filmem obejrzanym w kinie. Czy świadomość tego wpływa na decyzje produkcyjne?
Rozpoczynając pracę nad każdą z produkcji EGoFILM, zadaję sobie pytanie, czy sama bym je obejrzała. Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, wiem, że to już połowa sukcesu. Kolejnym pytaniem jest: dla kogo robię film, kto jest odbiorcą? Nasze produkcje zawsze tworzymy z myślą o widzu. Staramy się z dużą dbałością kreować kino dla najmłodszych, zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy do czynienia z widownią, która koncentruje się na krótko, ale też poprzez eksplorację świata zdobywa wiedzę o sobie i otoczeniu. To duża odpowiedzialność, dlatego analizujemy scenariusze, dbamy o każdy detal edukacyjny i plastyczny. Świetna podstawa do adaptacji, skrupulatnie dobrani, doświadczeni twórcy, którzy potrafią zrozumieć i mówić językiem dziecka – to daje szansę na stworzenie obrazu, który będzie atrakcyjny i nie przebodźcuje maluchów.
Czy film dla trzylatka tworzy się trudniej niż film dla dorosłego?
Gdy angażujemy się w film w stu procentach i chcemy zrobić go jak najlepiej, zawsze stanowi on dla nas wyzwanie, bez względu na wiek widzów, dla których tworzymy. Jakość i przekaz za każdym razem są tak samo ważne. Ja widownię „Pucia”, czyli trzylatków, traktuję bardzo poważnie i szanuję ich inteligencję. Gdy przyjmuję materiały do filmu, oceniam, czy mi się podobają, czy polubiłam bohaterów, czy przesłanie jest ważne i mądre.

Film trwa 45 minut i składa się z siedmiu krótkich historii. Dlaczego właśnie taka forma najlepiej odpowiada potrzebom małego widza?
Została ona stworzona z myślą o percepcji docelowego widza, którego koncentracja jest ograniczona. Układ nerwowy małego dziecka jest jeszcze niedojrzały. Mózg malucha dopiero się uczy filtrować bodźce z otoczenia. Dostosowaliśmy więc format filmu do wieku odbiorcy, aby nasz seans nie okazał się zbyt dużym wysiłkiem dla maluchów. Zauważyliśmy, że ta formuła sprawdziła się przy serii o Kici Koci i postanowiliśmy kontynuować ją przy „Puciu”.
Pucio istnieje już w dziecięcej wyobraźni dzięki książkom. Co było najtrudniejsze w przeniesieniu go na ekran?
Świadomość, że pracujemy nad adaptacją ważnej dla czytelników książki, jest powodem do dumy i ekscytacji, a jednocześnie to ogromne wyzwanie. Gdzieś z tyłu głowy dźwięczało nam pytanie, czy spełnimy oczekiwania fanów Pucia. Od samego początku współpracujemy z autorkami książek Joanną Kłos i Martą Galewską-Kustrą. Joanna czuwa nad plastyką, działając z ekipą ilustratorów z EGoFILM, a Marta, również w roli scenarzystki, pracuje z zespołem nad treścią serialu i dba między innymi o to, by historie były osadzone w świecie już wykreowanym w książkach, a także czuwa nad walorem logopedycznym. Od strony organizacyjnej ogromnym wyzwaniem było zebranie funduszy na produkcję, a następnie dobranie zespołu, który stworzy serial. Po pracy nad serią o Kici Koci mieliśmy już cudowną ekipę, ale przy „Puciu” musieliśmy zwiększyć liczbę osób tworzących serial z uwagi na tempo pracy.

Gdzie się kończy wierność książkowemu pierwowzorowi, a zaczyna język filmu?
W serialu o Puciu historie zostały stworzone praktycznie na nowo, choć oczywiście na bazie książek. Zdecydowaliśmy się na siedmiominutowe odcinki, każdy z motywem przewodnim. W poszczególnych odcinkach chłopiec odkrywa coś o sobie i o otaczającym go świecie. Serial pozostał piękny graficznie – zachowaliśmy urocze miejsca akcji i charakterystyczne postacie z uniwersum Pucia. Zależało nam na tym, aby widz mógł je polubić i z sympatią śledzić ich los. W odcinkach unikamy powielania stereotypów płciowych czy schematycznych ról w grupie. Bohaterowie planu pełnią często funkcje komediowe. W „Puciu” każdy jest po prostu sobą. Taki świat odpowiada na potrzeby widowni.
Czy dzieci brały udział w testowaniu filmu?
Tak, testy miały duży wpływ na formę „Pucia”. Początkowo koncepcja serialu zakładała pięciominutowe odcinki, ale wydłużyliśmy je po konsultacjach z psychologami, logopedami, dystrybutorem, a także na podstawie wniosków z początkowej fazy pracy nad projektem. Wpływ na tę decyzję miała również interaktywna forma serii i specyfika tworzenia treści dla najmłodszych odbiorców. Badania pokazały, że aby efektywnie wpłynąć na rozwój mowy dziecka i zaangażować widza w powtarzanie wraz z bohaterem, niezbędny jest dodatkowy czas. Odcinki są bardzo różnorodne, ale mają stałą strukturę. Zaczynają się od pojawienia się Pucia, który zaprasza widza do przyjrzenia się sytuacji, w jakiej się znajduje. W trakcie odcinka Pucio ponownie zwraca się do odbiorców, zachęcając do wspólnego ćwiczenia. Na zakończenie również mamy interakcję bohatera z widzem – takie rozwiązanie jest nawiązaniem do struktury i pierwotnej misji książeczek, czyli nauki mowy i poszerzania zasobu słownictwa.

Dorośli często szukają w filmach dla dzieci morału. Czy podczas pracy nad „Puciem” myślicie o tym, czego film ma „nauczyć”, czy raczej o tym, co pozwoli dziecku poczuć i oswoić?
Zacznę od tego, że jako mama poszukuję bajek, które w mądry, dostosowany do potrzeb i możliwości dziecka sposób opowiadałyby o świecie. Moim zdaniem książki o Puciu są wspaniałą podstawą do stworzenia filmu. Oferta dobrych, wartościowych produkcji dla najmłodszych, takich, którym ufają rodzice, jest naprawdę niewielka. Właśnie dlatego chciałam wyprodukować serial o Puciu, który w sposób nienachalny będzie uczył, ale też pozwoli dzieciom na oswajanie się z otaczającym je światem.
W filmie pojawiają się codzienne doświadczenia: weterynarz, przedszkole, troska o zwierzę, sadzenie drzewa czy taniec. Dlaczego właśnie zwyczajność tak dobrze działa w opowieściach dla najmłodszych?
To prawda, treścią odcinków jest zwykłe życie. Z perspektywy małego widza jest ono jednak niezwykle ekscytujące. Uzupełnieniem każdej opowieści jest rodzina, bo to ona tworzy świat każdego dziecka, dostarcza mu pierwszych wzorców zachowań, które potem przekładają się na funkcjonowanie w środowisku. W serialu staramy się pokazywać pozytywne postawy, warte naśladowania. Pokazujemy je poprzez codzienność, która dla maluchów bywa ogromnym wyzwaniem, ale też okazją do przeżywania cudownych przygód.
Jak pokazać dziecku, że zwierzę jest pełnoprawnym członkiem rodziny, ale również istotą, za którą jesteśmy odpowiedzialni? Czego w tym zakresie uczy „Pucio”?
W moim osobistym odczuciu podstawą jest zarażanie dziecka empatią i uwrażliwianie na otaczający nas świat – na ludzi, zwierzęta czy przyrodę. Jesteśmy dla naszych dzieci wzorem do naśladowania, więc swoją postawą powinniśmy mu pokazywać, że każda istota wymaga troski, opieki i szacunku. Wprowadzenie do rodziny zwierzaka to nie tylko możliwość stworzenia niepowtarzalnej więzi dziecka ze zwierzęciem, lecz także właśnie nauka empatii i odpowiedzialności za jego zdrowie i komfort życia.
Jedna z historii opowiada o Malinie, która próbuje odnaleźć się w nowej grupie. Jak mówić najmłodszym o niepewności i poczuciu obcości bez nazywania za nich wszystkich emocji?
Myślę, że kluczowe jest uświadomienie sobie i najmłodszym, że to naturalna część życia. Poczucie wyobcowania i samotności, chociaż przykre, zdarza się na co dzień, kiedy opuszczamy nasz bezpieczny kąt. Często jednak stanowi trampolinę do rozwoju. Każdy z nas chociaż raz doświadczył sytuacji, w której czuł się niepewnie i obco. Dlatego tak istotne jest okazywanie wsparcia innym i otwartość na uczucia naszych bliskich w trudnych dla nich sytuacjach.
Pucio odkrywa też, że nie trzeba tańczyć idealnie. Czy w filmach dla dzieci celowo szukacie przestrzeni na niedoskonałość?
Nasi bohaterowie, tak jak i my, nie są idealni. Oswajamy z tym najmłodszych widzów, dzięki czemu mogą poczuć się lepiej ze swoimi niedoskonałościami, nauczyć się bezpiecznie wyrażać swoje zdanie i rozumieć emocje, własne i innych.

W animacji pojawiają się głosy Artura Barcisia i Małgorzaty Sochy, słychać też muzykę Grzegorza Turnaua. Jaką rolę w odbiorze filmu przez małe dziecko odgrywa głos i muzyka?
Dubbing sprawia, że obraz staje się dla widza bardziej dostępny i zrozumiały, pozwala dzieciom utożsamić się z postaciami i skupić się na akcji. Głosy powinny być dopasowane do charakterystyki postaci, dlatego tak ważne są dla nas castingi na odtwórców ról w serialu. To właśnie oni, jako nośnik emocji i treści, zostaną zapamiętani przez małych widzów jako głosy ich ulubionych bohaterów. Z kolei odpowiednio dobrane efekty dźwiękowe dopełniają akcję. Muzyka skomponowana przez Grzegorza Turnaua stanowi niezwykle ważny element serialu. Przy „Puciu” postawiliśmy na „żywe instrumenty”, oszczędną, ale ciekawą i niesztampową warstwę muzyczną, która będzie wspierała fabułę odcinków, nie dominując nad nią. Z kolei za reżyserię dźwięku odpowiedzialni są Michał Fojcik i Bartłomiej Magdoń, dbający o wyważenie wszystkich elementów dźwiękowych i znalezienie dla nich odpowiedniego miejsca.
Co podczas produkcji najbardziej was zaskoczyło w dziecięcym widzu?
W ekipie twórców, nawet w samym gronie reżyserów, którymi są między innymi Marta Stróżycka, Anna Błaszczyk czy Dominik Litwiniak, mamy wielu rodziców. Można więc powiedzieć, że jesteśmy bardzo blisko wzorca widza, do którego kierujemy naszą produkcję, a w jej trakcie konsultujemy odcinki z własnymi pociechami. Wielokrotnie podczas spotkań produkcyjnych wymienialiśmy się spostrzeżeniami i uwagami płynącymi od naszych osobistych najmłodszych recenzentów. Zawsze zaskakuje nas ich spostrzegawczość, to, że zwracają uwagę na szczegóły takie jak robaczek pełzający na drugim planie. Niezmiennie ujmuje nas ich poczucie humoru, wielka otwartość i chęć pełnego zanurzenia się w świat ulubionego bohatera. Tworząc serial, pamiętamy o rodzicu, który wybiera tytuł, ale dociekliwie szukamy tego, co zatrzyma przy nim najmłodszych. Tym, co uwielbiamy w naszych odbiorcach, jest wielka szczerość. Jeśli nie „kupują” tytułu, to nie da się ich do niego przekonać, a jeśli pokochają bohatera, chcą z nim przebywać – za sprawą serialu, książek czy zabawek – bez przerwy.
Jak zmieniła się w Polsce animacja dla najmłodszych? Czy traktujemy ją równie poważnie jak kino dla dorosłych?
Polski film animowany odradzał się w bólach, powoli, ale konsekwentnie. Współczesne polskie kino animowane jest tworzone z coraz większą pieczołowitością i uwagą. Nasza produkcja o Kici Koci, która zebrała w kinach prawie 1,4 miliona widzów i nie schodzi z czołówek najchętniej oglądanych animacji na platformach streamingowych, jest dowodem na to, że kino dla najmłodszych ma swojego widza. Liczby pokazują, że możemy – a nawet powinniśmy – być traktowani poważnie.
Która scena z filmu „Pucio kocha zwierzaki” jest pani najbliższa?
Niezwykle prawdziwa, ale i pozytywnie zaskakująca jest scena, w której wieczorową porą dzieci przychodzą do rodziców i zmieszane oznajmiają, że na jutro potrzebują do przedszkola kasztanów i żołędzi. Mimo że wielu rodziców zareagowałoby odwrotnie, mama i tata Pucia z wielkim spokojem i wyrozumiałością proponują wspólny spacer w ich poszukiwaniu. Każdemu zdarza się o czymś zapomnieć, już sam ten fakt jest dla malucha wielkim stresem. Cieszę się więc, że w „Puciu” pokazujemy, że zawsze można liczyć na wsparcie najbliższych i że niezależnie od tego, jak bardzo kryzysowa okazuje się sytuacja, uda się znaleźć rozwiązanie.
Artykuł powstał we współpracy z Młode Horyzonty.
REGULAMIN KONKURSU
OPISZ SWOJĄ HISTORIĘ I WYGRAJ BILET DO KINA NA „PUCIO KOCHA ZWIERZAKI”
1. Postanowienia ogólne
1.1. Konkurs pod nazwą „Opisz swoją historię i wygraj bilet do kina na «Pucio kocha zwierzaki»” („Konkurs”) jest organizowany przez Ładne Bebe spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (03-808), przy ul. Zwycięzców 6A/8, wpisaną do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod numerem KRS 0000807122, NIP 7010948388, REGON 384535203, o kapitale zakładowym w wysokości 6 000,00 zł („Organizator”).
1.2. Niniejszy Regulamin określa zasady udziału w Konkursie, jego przebieg oraz prawa i obowiązki Uczestników i Organizatora.
1.3. Konkurs jest organizowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej za pośrednictwem serwisu Instagram, na profilu Organizatora @ladnebebe.
1.4. Konkurs rozpoczyna się w chwili opublikowania posta konkursowego na profilu @ladnebebe i trwa do 17 sierpnia 2026 r. do godz. 23:59 („Okres Konkursu”).
1.5. Udział w Konkursie jest dobrowolny i bezpłatny. Nie jest uzależniony od zakupu produktu ani usługi.
1.6. Uczestnikami Konkursu mogą być pełnoletnie osoby fizyczne, posiadające pełną zdolność do czynności prawnych i miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, które posiadają aktywne konto w serwisie Instagram („Uczestnik”).
1.7. W Konkursie nie mogą brać udziału pracownicy i współpracownicy Organizatora ani członkowie ich najbliższych rodzin. Za członków najbliższej rodziny uznaje się małżonka, wstępnych, zstępnych oraz rodzeństwo.
1.8. Przystąpienie do Konkursu oznacza zapoznanie się z niniejszym Regulaminem i jego akceptację.
2. Zasady udziału w Konkursie
2.1. Aby wziąć udział w Konkursie, Uczestnik powinien w Okresie Konkursu zamieścić pod postem konkursowym komentarz zawierający historię stworzoną wspólnie z dzieckiem lub dziećmi podczas rodzinnych wygłupów („Zgłoszenie Konkursowe”).
2.2. Każdy Uczestnik może przesłać jedno Zgłoszenie Konkursowe. W przypadku zamieszczenia większej liczby zgłoszeń Komisja Konkursowa oceni wyłącznie pierwsze z nich.
2.3. Zgłoszenie Konkursowe musi być samodzielnym i oryginalnym utworem Uczestnika oraz nie może naruszać praw osób trzecich, w szczególności praw autorskich, dóbr osobistych ani prawa do prywatności.
2.4. Zgłoszenia Konkursowe nie mogą zawierać treści bezprawnych, obraźliwych, dyskryminujących, wulgarnych, naruszających dobre obyczaje ani sprzecznych z zasadami serwisu Instagram.
2.5. Zgłoszenia przesłane po zakończeniu Okresu Konkursu, niezgodne z Regulaminem albo usunięte przed rozstrzygnięciem Konkursu nie będą oceniane.
2.6. Organizator może wykluczyć z udziału w Konkursie Uczestnika, który narusza Regulamin, podejmuje działania mające na celu obejście jego postanowień albo ingeruje w prawidłowy przebieg Konkursu.
3. Rozstrzygnięcie Konkursu
3.1. Nad prawidłowym przebiegiem Konkursu czuwa Komisja Konkursowa powołana przez Organizatora („Komisja”).
3.2. Komisja wybierze 15 (słownie: piętnastu) Laureatów spośród Uczestników, którzy przesłali prawidłowe Zgłoszenia Konkursowe.
3.3. Przy wyborze Laureatów Komisja weźmie pod uwagę kreatywność, oryginalność, pomysłowość, humor oraz wzruszający charakter zgłoszonych historii.
3.4. Konkurs ma charakter konkursu umiejętności. O przyznaniu nagrody nie decyduje przypadek ani losowanie.
3.5. Wyniki Konkursu zostaną ogłoszone 18 sierpnia 2026 r. na profilu @ladnebebe, w szczególności w komentarzu pod postem konkursowym lub w relacji na Instagramie. Organizator skontaktuje się również z Laureatami za pośrednictwem wiadomości prywatnej na Instagramie.
3.6. Decyzje Komisji są ostateczne, co nie wyłącza prawa Uczestnika do złożenia reklamacji na zasadach określonych w pkt 5 Regulaminu ani dochodzenia roszczeń na podstawie powszechnie obowiązujących przepisów prawa.
4. Nagrody
4.1. W Konkursie zostanie przyznanych 15 (słownie: piętnaście) nagród. Każda nagroda obejmuje kod uprawniający do odbioru dwóch biletów na film „Pucio kocha zwierzaki” w kinach sieci Helios („Nagroda”). Jeden Laureat może otrzymać jedną Nagrodę.
4.2. Kody można wykorzystać w kinach sieci Helios na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, na seanse filmu „Pucio kocha zwierzaki” dostępne w repertuarze danego kina w okresie od 21 sierpnia do 3 września 2026 r. włącznie. Możliwość skorzystania z konkretnego seansu zależy od repertuaru danego kina oraz dostępności miejsc.
4.3. Laureat jest zobowiązany odpowiedzieć na wiadomość Organizatora w terminie 3 dni od jej wysłania oraz przekazać dane niezbędne do wydania Nagrody. W przypadku braku odpowiedzi w tym terminie lub odmowy przekazania danych niezbędnych do wydania Nagrody Organizator może przyznać Nagrodę innemu Uczestnikowi, wybranemu przez Komisję.
4.4. Nagroda zostanie przekazana w formie elektronicznej, za pośrednictwem wiadomości prywatnej na Instagramie albo na wskazany przez Laureata adres poczty elektronicznej.
4.5. Nagroda nie podlega wymianie na ekwiwalent pieniężny ani na inną nagrodę. Laureat nie może żądać zmiany terminu ważności kodu.
4.6. Organizator nie odpowiada za brak możliwości wykorzystania kodu wynikający z przyczyn leżących po stronie Laureata, w szczególności za niewykorzystanie go w okresie ważności, ani za brak miejsc na wybranym seansie.
5. Reklamacje
5.1. Reklamacje dotyczące przebiegu Konkursu można składać w formie pisemnej na adres siedziby Organizatora: Ładne Bebe sp. z o.o., ul. Zwycięzców 6A/8, 03-808 Warszawa, z dopiskiem „Reklamacja – Konkurs Pucio”, w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia wyników Konkursu.
5.2. Reklamacja powinna zawierać dane umożliwiające identyfikację Uczestnika i udzielenie mu odpowiedzi, opis zastrzeżeń oraz żądanie Uczestnika.
5.3. Reklamacje będą rozpatrywane w terminie 30 dni od dnia ich otrzymania. O sposobie rozpatrzenia reklamacji Uczestnik zostanie poinformowany przy użyciu danych kontaktowych wskazanych w reklamacji.
5.4. Postępowanie reklamacyjne nie ogranicza prawa Uczestnika do dochodzenia roszczeń przed sądem.
6. Dane osobowe
6.1. Administratorem danych osobowych Uczestników jest Ładne Bebe sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, przy ul. Zwycięzców 6A/8, 03-808 Warszawa.
6.2. Dane osobowe Uczestników będą przetwarzane w celu przeprowadzenia Konkursu, oceny Zgłoszeń Konkursowych, ogłoszenia wyników, kontaktu z Laureatami, wydania Nagród i rozpatrywania reklamacji. Podstawą przetwarzania danych jest art. 6 ust. 1 lit. b RODO, czyli podjęcie działań związanych z udziałem Uczestnika w Konkursie i wykonanie zobowiązań wynikających z Regulaminu, a w zakresie ustalenia, dochodzenia lub obrony roszczeń – art. 6 ust. 1 lit. f RODO, czyli prawnie uzasadniony interes Organizatora.
6.3. Zakres przetwarzanych danych może obejmować nazwę użytkownika w serwisie Instagram, treść Zgłoszenia Konkursowego, dane zawarte w publicznym profilu Uczestnika oraz – w przypadku Laureatów – adres poczty elektronicznej lub inne dane niezbędne do przekazania Nagrody.
6.4. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do udziału w Konkursie, a w przypadku Laureatów – do przekazania Nagrody.
6.5. Odbiorcami danych mogą być podmioty świadczące Organizatorowi usługi techniczne, informatyczne, hostingowe, prawne lub związane z obsługą Konkursu, wyłącznie w zakresie niezbędnym do realizacji tych usług. Dane mogą być również przetwarzane przez operatora serwisu Instagram na zasadach określonych przez ten serwis.
6.6. Dane osobowe będą przechowywane przez okres niezbędny do przeprowadzenia Konkursu, wydania Nagród i rozpatrzenia reklamacji, a następnie do czasu upływu okresu przedawnienia ewentualnych roszczeń lub przez okres wymagany przepisami prawa.
6.7. Uczestnikowi przysługuje – na zasadach określonych w RODO – prawo dostępu do danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania opartego na prawnie uzasadnionym interesie Administratora oraz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
6.8. Dane Uczestników nie będą wykorzystywane do podejmowania decyzji opartych wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu, w tym profilowaniu.
7. Postanowienia końcowe
7.1. Konkurs nie jest sponsorowany, wspierany, administrowany ani powiązany z serwisem Instagram. Każdy Uczestnik zwalnia serwis Instagram z odpowiedzialności związanej z organizacją i przebiegiem Konkursu w zakresie dopuszczalnym przez obowiązujące prawo.
7.2. Instagram nie ponosi odpowiedzialności za organizację i przebieg Konkursu ani za wydanie Nagród.
7.3. Organizator ponosi odpowiedzialność za przeprowadzenie Konkursu zgodnie z niniejszym Regulaminem i obowiązującymi przepisami prawa.
7.4. Regulamin jest dostępny bezpłatnie na stronie www.ladnebebe.pl pod wywiadem z Eweliną Gordziejuk, producentką filmu „Pucio kocha zwierzaki”, w sposób umożliwiający jego pobranie, zapisanie i wydrukowanie.
7.5. W sprawach nieuregulowanych w Regulaminie zastosowanie mają przepisy prawa polskiego.

