adminpa, Author at Ładne Bebe - Strona 5 z 10

Ćwiczenia z elastyczności

Chciałam zacząć zdaniem o moim stchórzeniu. Bo to pierwsze, co przyszło do głowy, gdy usiadłam nad tekstem o szkole. „Stchórzyłaś” – powiedziałam do siebie zaraz po tym, jak przyznałam znajomym, że Michał jednak we wrześniu pójdzie do zwykłej obwodowej podstawówki zamiast zostać ze mną w edukacji domowej. Ale to nie tak. Moi chłopcy pójdą do szkoły, nie dlatego, że nie mam odwagi zrobić inaczej, pójdą, bo potrzebują odmiany. No, chyba, że covid na to nie pozwoli. Miesiące łażenia po drzewach, uprawiania ogródka, zbierania

Lubisz moje dzieci?

Kiedyś wyobraziłam sobie rzeczywistość, w której to nie tylko my, rodzice, we dwoje uczestniczymy w procesie rozwoju naszych dzieci, ale cała wioska, ze swoim bogactwem i różnorodnością. Wyobraziłam sobie, że odbywa się to niekoniecznie w obrębie rodziny, ale wychodzi dalej, poza to dobrze znane terytorium, wciąż jednak na bezpiecznym, wspierającym gruncie. To rzeczywistość, w której każdy członek wzbogaca nasze dzieci cząstką siebie, swoją perspektywą, językiem, sposobem myślenia, talentem, umiejętnością, wrażliwością. Rzeczywistość, w której dzieci uczą się,

Wtedy dopiero odpoczniemy

Gdy kot wychodzi na polowanie, większość czasu przesypia. „Bądźmy kotami” – powiedziałam niedawno w branżowym podcaście i odezwa ta stała się hitem. „Mam pokowidową potworną klęskę urodzaju i brakuje mi czasu na to, by usiąść, zamknąć oczy i wyprodukować osobistą myśl” – zwierzyłam się redaktorce Ładne Bebe, przesuwając ponownie termin oddania felietonu. Przyjęłam życzenia rychłego samoodpadnięcia i słuch po mnie zaginął. A gdy dwa tygodnie później jej wiadomość zaczynała

Moja córka czarownica

Wiedźmy, Wróżki, Czarodziejki to postacie, które towarzyszą nam od dziecka. Jako małe dziewczynki obcowałyśmy z nimi w bajkach, baśniach, opowieściach. Czytałyśmy o nich w książkach, oglądałyśmy w filmach, dorastałyśmy w ich towarzystwie. Swoim dziecięcym umysłem i świeżym spojrzeniem nie zastanawiałyśmy się, kim są Wiedźmy i Czarownice. Były, pojawiały się w opowieściach przed snem, biegały z nami po łąkach, kiedy samodzielnie odkrywałyśmy piękno otaczającego nas świata. Do dziś rozbudzają wyobraźnię, pokazują, że są przestrzenie wymykające

In the middle of summer

Nie ma bardziej sensualnej pory roku niż lato. Zanurzyliśmy się w nim po szyję, po czubki głów, zanurkowaliśmy głęboko, w ogóle nas już nie widać. Odbieramy je wszystkimi porami skóry, wszystkimi zmysłami. Na pierwszy plan wysuwa się jego zapach: pola nagrzanych słońcem zbóż, kwitnące lipy, powoje, maciejka i lawenda. Las po deszczu, pachnący mokrym igliwiem i grzybami, zapach jeziora, rzeki, stawu (każdy zbiornik pachnie zupełnie inaczej!),

Łatwiej jest mi już być rodzicem niż dzieckiem

Nie pamiętam, żeby sznurował mi buty, kiedy byłam mała. Kupował mi takie z rzepami. Miały niesamowite kolory, zapachy innego świata i zawsze pasowały, bo woził po tym innym świecie patyczek długości mojej stopy. Raz zawiązałam mu sznurówki, kilka dni po operacji, dzięki której żyje. Oboje czuliśmy się zakłopotani. Nie pamiętam, żeby chciał mnie włożyć w jakiś szablon dla dziewczynek. Miałam kilka lat, kiedy zaczął mnie uczyć angielskiego, wierzył, że świat będzie

Czym jest socjalizacja do ról płciowych i czy jej potrzebujemy?

Socjalizacja to proces, w trakcie którego dziecko uczy się wzorców zachowań odpowiednich w danej grupie czy społeczeństwie. Proces ten trwa właściwie większość życia, bo cały czas funkcjonujemy w jakichś utartych schematach dotyczących ról, które pełnimy. Jedną z takich ról jest rola płciowa, czyli to, jakich zachowań oczekuje się od nas jako kobiet i jakich jako mężczyzn. Przy czym zachowania te nie są kwestią wrodzonych predyspozycji czy genów. Wynikają one

Zakorzeniam się

Potrzebowałam 11 lat i lockdownu, aby zmienić swój stosunek do Ziemi. Nie Ziemi-planety, a Ziemi-gleby. Dokładnie do tego niespełna hektara w Świętokrzyskiem, na którym całą rodziną żyjemy. Od kilku tygodni nie ma dnia, abym nie zanużyła w Ziemi swoich rąk. Niedziele lubimy spędzać, wyrywając chwasty z grządek ziemniaków. Niemal każdy ranek zaczynamy od spotkania z gęsiami i kurami. Nie ma we mnie już frustracji, że coś mnie omija. Ani grama poczucia, że zmarnowałam jakąś życiową szansę na robienie

Przekonania chodzą stadami

O skutecznych przekonaniach w relacji rodzic-dziecko w rozmowie z psycholog Agnieszką Stein. Anastazja Bernad: Cześć, chciałabym porozmawiać z Tobą o przekonaniach, bo moim zdaniem ta wiedza to jest GAME CHANGER. Agnieszka Stein: O tak, jest! No dobra, to zacznijmy początku – co to są te przekonania? Dobrą podpowiedzią jest angielski odpowiednik tego słowa, czyli „believes” – to, w co wierzymy, a po polsku to, do czego jesteśmy przekonani. Przekonania oparte są na dużych uproszczeniach i dzięki temu pełnią ważną

Wychowanie w bezwzględnej logice

Brzmi strasznie, prawda? Nie dość że logika, to jeszcze bezwzględna… Posłuchajcie jednak mojej gawędy. To, co może być trudnością dla mamy z autyzmem, może być czymś bardzo wspierającym dla dziecka będącego pod jej opieką. Wielką wolność może ona dać dzieciom tylko dlatego, że wchodzi w relacje bez uprzedzeń i założeń. Autodiagnoza to nie jest swawolne wynajdywanie sobie przypadłości z pomocą doktora gugla i domaganie się na podstawie domniemanych zaburzeń atencji. Moja autodiagnoza

To tylko życie. (Nie)zwykłe.

Kwarantanna, ten tydzień, w którym otworzyli salony fryzjerskie i pandemiczny świat zamienił się w ziemię obiecaną. Można wypić latte w mieście. Prezydent nagrał rap. Wirus się zdezorientował. Siedź na dupie – mówi moje coś w środku, ale cała reszta je unieważnia: lubisz swój odrost? Bo już nie musisz. Ciachniesz sobie sama tę grzywkę? Bo jeszcze możesz. Chcesz iść do fryzjera? Bo już wygrałaś tyle punktów i żyć, że właśnie ta opcja weszła do twojego pakietu. Inne

Komu przeszkadza moje macierzyństwo

Balbina za chwilę skończy pół roku, coraz więcej do niej dociera, i do mnie też. Moja lista problemów aktualizuje się adekwatnie do jej rozwoju, co tydzień, co miesiąc. Rozglądam się dookoła i widzę wiele zysków, ale i wiele szufladek, w które zostałam wtłoczona. Miejsca i relacje domagają się aktualizacji. Nie chcę twojego brzucha Są relacje w, które nie zmieściłam się z brzuchem. Kilka koleżanek spojrzało na mnie ze smutkiem, jakby chciały powiedzieć: „Więc to koniec