adminpa, Author at Ładne Bebe - Strona 2 z 10

Jest wojna. I jest miłość, która pozwala dalej żyć.

Do klasy mojej córki dołączyło troje dzieci. Marianka bardzo się cieszy, bo wśród nich są dwie dziewczynki, których jej zdaniem brakowało. Ja zastanawiam się, jaką trzeba mieć w sobie siłę, żeby kilka dni po ucieczce z domu, pogrążonego wojną, zorganizować dziecku szkołę. Jest coś takiego w miłości, co pozwala dawać nadzieję, nawet jeśli utraciło się wiarę. – Czy na tej wojnie zabijają też zwykłych ludzi? – pyta mnie moja pierwszoklasistka.

Czy noszenie makijażu jest przejawem mojej hipokryzji, jeśli chcę dobrze wychować córki?

Jedną z ważniejszych jakości, na których zależy mi w wychowaniu córek, jest dostarczenie im podstaw do solidnej, pozytywnej samooceny. Chcę pomóc im zrozumieć, że ich wygląd i to, jak czują się ze swoim ciałem, są tylko częścią ich bycia w świecie i nie powinien być podstawą ich samooceny. Chcę też, żeby w swoim ciele czuły się bezpiecznie i komfortowo. Nie chcę, by nieustannie dążyły do nieosiągalnego, nierealnego standardu piękna. A już na pewno nie chcę, by ten wyścig zaczynał się zbyt

Jak mamy to przetrwać?

Nie wiem, jak dużym procesem dla mojej głowy jest utrzymanie mnie we względnym spokoju. Co napędza tymi wszystkimi mechanizmami obronnymi, które działają szybko, a co zaskakujące – skutecznie? Jestem tu w moim życiu, ale wszystko stało się trudniejsze. Najtrudniej jest przed snem. Jednak przytulana i przytulająca śpię co noc i przez noce całe. Czasem tylko dłużej gasną w mojej głowie jaskrawe jarzeniówki oświetlające twarze ludzi z lasu. Ostatecznie, zanim zapadam w sen, jest zupełnie

Rodzice na zmianę

  Jestem samodzielną mamą. Nie dostaję alimentów na moje dzieci. Ich potrzeby trudno byłoby zamknąć w przelewie. Ojciec moich dzieci jest ich tatą, nie alimenciarzem. Nie miał pomysłu, by stać się wujkiem z umówionymi dwoma spotkaniami w miesiącu. Chciał i jest obecny i zaangażowany. Ciepły i czujny. Odpowiedzialny. Czy go za to podziwiam? Nie. To nie jest powód, by sypać brokatem, ja też nie oczekuję czerwonego dywanu. To sytuacja, w której z rodzicielskiego teamu, wyłoniło się dwoje rodziców samodzielnych, dbających o swoje

Strach ma wielkie oczy

Mam 5 lat. Bawię się na podwórku u babci. Wydaje mi się, że jestem sama na całej ulicy, ale to nie jest ważne, właściwie wcale nie zwracam na to uwagi, nie czuję się samotna, bo przecież tyle się dzieje. Bawię się w swoim świecie, są wyobrażone postacie, chowamy się w krzakach, gonimy pomiędzy kolorowymi kwiatami, podziwiamy ogrodzenie ogródka zrobione z grubych kolorowych butelek. Jest fajnie, nie istnieje inny świat poza tym, co mnie otacza.

Kobiece Kręgi – bliskość i autentyczność

Czy znasz ze swojego życia takie sytuacje, kiedy opowiadasz swoją historię albo dzielisz się uczuciem, doświadczeniem, i nikt nie przerywa Ci w trakcie, żeby wtrącić coś od siebie? Albo odpowiedzią na Twoją historię nie jest rada, uwaga czy wybuch emocji słuchacza, tylko (albo aż) wysłuchanie Ciebie i tego, czym się dzielisz? A może pamiętasz stanie w grupie osób i uczucie, że ktoś mówi, opowiada i skupia na sobie całą uwagę? Jesteś tą osobą, która mówi z łatwością, czy może tą, która potrzebuje

Cyfrowy detoks – podłącz się do życia

Urodziłam się na początku lat 90., a więc pamiętam jeszcze czasy bez Internetu. W zasadzie mogłabym podzielić swoje życie na dwie epoki: analogowa i cyfrowa. Pamiętam czasy, kiedy relacje były tylko bezpośrednie, na żywo, face to face. Zaglądając w przeszłość, widzę, jak powoli, krok po kroczku, technologii było coraz więcej. Na Zielonej Szkole dzwoniłam do mamy z budki telefonicznej na kartę, ale na koloniach dwa lata później – już ze swojej pierwszej komórki, Siemens