Inne - Strona 35 z 42 - Ładne Bebe

Lekcja

  Patrzy na mnie i od razu widzi, że coś jest nie tak. Chcę się od niego uczyć uważności. Mail ze szkoły zamyka się w trzech zdaniach. Pierwsze jest o tym, że dziecko na wycieczce nie stosowało się do ogólnie przyjętych zasad. Drugie, że podjęło decyzję o wypisaniu się ze szkoły. Trzecie to prośba o rodzicielską rozmowę wychowawczą. Dziecko ma na imię Gustaw, jest uczniem pierwszej klasy szkoły podstawowej, jest moim synem. Czytam te trzy zdania

Zegarek

  10:10, 16:16, 20:20 – „Urodziny godziny” – wykrzykuje Igi, jak tylko na zegarku zobaczy odpowiednie cyferki. I strasznie go to cieszy. Jest dumny, że zna się na zegarku. Jego intelekt pojmuje liczby, ale czy pojmuje czas? Śmiem wątpić, szczególnie w szkolne poranki. Ostatnio trafiliśmy do szkoły o 7:57, inni rodzice wesoło zagaili nas „Co się stało? Co tak wcześnie?“. Ha ha ha. Bardzo śmieszne. Ani ja, ani Igi, ani Wierka

Wielka piaskownica

  Zaszło słońce i temperatura gwałtownie spadła. Jeszcze przed chwilą gorąca i rozświetlona na czerwono pustynia pogrążyła się w mroku i przejmującym chłodzie. Zimny wiatr smagał nasze policzki, wbijając w nie pędzące i ostre ziarna piasku. Zawinęliśmy się w koce i mknąc przez ciemność, zastanawialiśmy się, jak przeżyjemy nocleg w skalnej grocie. Z każdą sekundą pomysł wydawał się co raz bardziej niedorzeczny. Nic nie zapowiadało, że czeka nas jedna z piękniejszych nocy w życiu.

Przywrócić dzieciństwo

  „W co się bawić z dzieckiem w lesie?” – czasami słyszę od matek, które także chciałyby zacząć z dziećmi chodzić do lasu. Uwielbiam to pytanie, bo jak mało które prowadza mnie w konsternację. W popłochu szukam odpowiedzi właściwej. By z jednej strony nie wyjść na matkę, która za mało się wysila i nie dba o dzieci, a z drugiej – uszanować mojego rozmówcę i w miarę szybko odgadnąć jego światopogląd i dotychczasowe doświadczenia. Myśli obijają się o siebie, próbuję je zatrzymać,

Kaszëbë

  Przyznam, że dręczą mnie wyrzuty sumienia. W dobie, gdy kryzys klimatyczny spędza wszystkim sen z powiek, a nawet stał się źródłem powstania nowej jednostki chorobowej – depresji klimatycznej – ja namawiam do korzystania z promocji oferowanych przez linie lotnicze. Ja namawiam. Ja korzystam. Ja latam. A ślad węglowy rośnie, lodowce topnieją, lasy płoną, temperatura idzie w górę. Niedobrze. Czas na odrobinę samodyscypliny. Wsiądźmy zatem do pociągu

Maja Rameniara

  Maja Święcicka to przedsiębiorcza mama 2-letniej Franki i partnerka Krzyśka, z którym wychowują córkę i prowadzą kultowy stołeczny Vegan Ramen Shop. Maja to już też moja kumpela, bo ma masę fajnych cech i wyznaje podobne do mojego podejście do rodzicielstwa, dzięki czemu czuję się przy niej superbezpiecznie, a i ona chyba podobnie o mnie myśli. Może i pasowałoby, żebyśmy rozmawiały nad miskami obłędnie pachnących azjatyckich rosołów, ale z uwagi na tłok w Ramenie siedzimy u mnie

Bracia

  Mam takie zdjęcie sprzed 4 lat, kiedy starszy syn pomaga młodszemu, gdy temu utknął gumiak w błotnistej kałuży w lesie. Kilka sekund wcześniej Michał wołał, że sobie nie poradzi, ja stałam w oddali i wierzyłam, że jeśli poczekam, to da radę. I w tym czasie Antek podbiegł i podał mu rękę. Oniemiałam. Zrobiłam zdjęcia. To był pierwszy raz, odkąd urodził się Michał, kiedy zobaczyłam, jak starszy w czymś mu pomaga. 1+1=?

#TęczowyPiątek

  Jest taka sytuacja, w której aż 75% matek i ponad 87% ojców odtrąca swoje dziecko. Tak dzieje się w chwili, kiedy ujawni ono swoją homoseksualność. Trzy z czterech matek odwrócą się wtedy plecami. Formy nieakceptacji są różne: przemoc psychiczna, przemoc fizyczna, wyrzucenie z domu. Połowa nastolatków nieheteroseksualnych w ogóle nie podejmie rozmowy z rodzicami w obawie, że tego nie udźwigną. Ta tajemnica sprawi z resztą, że relacja między nimi będzie się rozpadać.

Czarownice gotują w kotłach

  Kanary mnie zauroczyły, ale moje serce skradł archipelag położony nieco dalej na południe. Wyspy te oficjalnie należą do mojego ukochanego kontynentu, jednak mieszkańcy odżegnują się od czarnego lądu. No i faktycznie – kultura tego miejsca nie jest jednolita; utkana została z wpływów portugalskich i afrykańskich, a jej najbardziej spektakularnym owocem jest unikatowa muzyka, która rozbrzmiewa wszędzie i przez cały czas. To idealny kierunek dla tych, którzy marzą o Afryce, ale z jakichś powodów boją się

Dziecko jak sitko

  Znam dziecko, które budowało się z niebycia. Mówiono: dziecko takie ładne, tak ładnie nie jest. Słowo znikanie ma 17 synonimów w słowniku: dematerializacja, ginięcie, marnienie, niknięcie, obumieranie, przepadanie, topnienie, ubywanie, więdnięcie, zamieranie, zanikanie, wyparowanie, zniknięcie, stronienie, uchylanie, unikanie, wykręt. Niebycie to forma adaptacji w życiu, które zewsząd wymaga od ciebie znikania. Masz problem? Nie miej. Masz emocje? Stłamś. Masz potrzeby? Poczekaj. Chcesz ufać?

Rzucam wszystko!

  Rzućmy wszystko i jedźmy w Bieszczady! No, co tak patrzysz? Będziemy owce paść, sery robić i dziergać sweterki. Tak się tu duszę w tym mieście. Ludzie pędzą, a nie wiedzą, po co pędzą. O 10.30 zerkają na zegarek i mówią, że muszą iść na kolejne spotkanie, na którym omówią kolejny, znakomity „secret project”, bez którego świat nie może się obejść. Kochanie, no, rzućmy wszystko i jedźmy! – Ale mamy kredyt – odpowiada współkredytobiorca. – Kredyt! Przecież wiem, że mamy

Kanary, najgorzej! 

  Był listopad. Strugi deszczu. Wszechogarniająca szarość. Szare domy, niebo, samochody, chodniki i kałuże. Szare myśli, szary nastrój. Cała spowita beznadziejną szarością brnęłam przez szare podwórko swej szarej kamienicy. I nagle ujrzałam blask. Bił od mojej sąsiadki. Była uśmiechnięta, wypoczęta i zadowolona. W listopadowym pejzażu wyglądała aż nierealnie. – Jak można się tak cieszyć i tak dobrze wyglądać w takich warunkach atmosferycznych? –