Cesarka to nie wstyd
Kiedy zaszłam w pierwszą ciążę, zdecydowałam, że będę rodzić naturalnie. Bo tak jest lepiej dla dziecka. Bo tak jest lepiej dla matki. Bo po takim porodzie łatwiej karmić piersią. Bo w Polsce zaleca się za dużo cesarek. Bo moja mama tak rodziła. Bo też chciałam tego doświadczyć. Bo czułam, że tak będzie bardziej feministycznie i zachodnio. Przy każdej wizycie u ginekologa podkreślałam te plany, jakbym chciała wyjść przed lekarzem na odpowiedzialną i zaangażowaną. Lepszą od innych pacjentek. Taką porodową