Przewodnik rodzinny po Katowicach

Nasze sprawdzone miejscówki

O urokach Katowic pisałyśmy niedawno i może przekonałyśmy was do odwiedzenia weekendowo Górnego Śląska. Dokąd warto wpaść? Podczas pobytu w Vienna House Easy Katowice Angelika odwiedziła kilka polecanych miejsc, z których powstał nasz katowicki przewodnik.

Miasto, które z jednej strony pielęgnuje historyczną odrębność kulturową, tradycję i gwarę, a z drugiej tak bardzo otwiera się na to, co nowe, zmienia, docenia energię i kreatywność zdolnych ludzi. Dwa dni to niewiele, ale Angeli udało się skompilować świetną weekendową trasę po Katowicach. Spójrzcie na te piękne kadry. Jak jest? Gryfnie!

 

*

Muzeum Śląskie

Nie możecie przeoczyć tego miejsca na mapie, zwłaszcza jeśli bliskie wam jest dziedzictwo Śląska. Instytucja powołana w 1929 roku, a w obecnym kształcie otwarta dla zwiedzających cztery lata temu, mieści się na terenie byłej kopalni. Schodzimy pod ziemię, gdzie znajduje się galeria, to unikatowe miejsce, w którym kopalnię węgla zamieniono w kopalnię kultury. Drążymy pod ziemią dalej, oprócz wystaw czeka na nas biblioteka oraz kącik dla dzieci. A potem hop, na taras wieży widokowej i obowiązkowe zdjęcia panoramy miasta.

Muzeum Śląskie
ul. Dobrowolskiego 1
Więcej informacji tu.

*

Nikiszowiec

Kierujemy się na wschód, do zabytkowej kolonii robotniczej, osiedla, które przyciąga dziś niezwykłym klimatem. Na początku XX wieku zbudowano tu szyb kopalniany „Nickischschacht”, a skupione trzypiętrowe ceglane budynki miały za zadanie pomieścić robotników pracujących w okolicznych kopalniach. Oprócz mieszkań powstały tu sklepy, pralnie, kościół, a centrum osiedla stanowi dziś rynek, przy którym stoi gmach dawnej gospody z unikatową mozaiką. Wyjmijcie aparaty, bo każda ściana, każdy zaułek to iście filmowa sceneria.

*

Geszeft

Wpadamy do Geszeftu, który od lat wspiera śląskich designerów, projektantów i artystów. Tak właśnie należy promować ten region: łączyć stare z nowym, ukazując tradycję w wydaniu nowoczesnym. Biżuteria z węgla, koszulki z napisami w gwarze śląskiej, ceramika, pamiątki. Dzieciom koniecznie kupcie grę planszową „Familoki” – klasyk!

Geszeft
ul. Morcinka 23-25
Więcej informacji tu.

 

*

Spodek i NOSPR

Centralne punkty miasta, prędzej czy później tu traficie. A może już macie nawet bilet na koncert? Zazdrościmy. W NOSPR- to destynacja obowiązkowa dla amatorów wszelkich muzycznych uniesień. A poczciwy Spodek? No, jak być w Katowicach i nie zrobić sobie pamiątkowego zdjęcia – prawda, Angela?

 

Filharmonia Śląska
ul. Sokolska 2
więcej informacji tu.

Spodka wypatrujcie przy al. Korfantego 35.

*

Fabryka Porcelany

Kiedyś produkowano tu słynne wyroby Giesche. Budynki dzisiejszej Fabryki Porcelany pochodzą z przełomu XIX i XX wieku, po II wojnie światowej fabrykę znacjonalizowano, a w 1952 r. zmieniono nazwę zakładów i znak fabryczny na „Bogucice”. Dziś przy ul. Porcelanowej 23 znów tętni życie. W zrewitalizowanych pofabrycznych budynkach mieszczą się biura, a także świetna restauracja Prodiż Bistro. Włoska pizza w śląskiej Fabryce porcelany, oto pomysł na niedzielny brunch!

Fabryka Porcelany
ul. Porcelanowa 23
Więcej informacji tu.

*

Lodowato

Dobre lody są… dobre na każdą porę, jesień nie wyklucza więc szybkiej wizyty w tej lodziarni. Nie od dziś wiadomo, że przerwa na lodowy deser może zdziałać cuda w przypadku zmęczonych zwiedzaniem dzieci, a wręcz naładować je energią i dobrym humorem na resztę dnia. Pozostaje więc jedyny dylemat, czy zostajemy przy smakach dzieciństwa, czy eksperymentujemy z kokosem z jeżynami, pistacją z solą himalajską albo gruszką z martini? Brzmi dobrze, smakuje jeszcze lepiej.

Lodowato
ul. Dworcowa 15
Więcej informacji tu.

*

Synergia.dobre miejsce

Po lodach kawa w Synergii, oj jak tu dobrze karmią! Krem z marchwi z imbirem i sambalem czy okoń morski z salsą verde? A może krem z kiszonej kapusty? A jeśli nie jesteście głodni, zostajemy na kawie i ciastku, chwilę zajmie wam wybór ziarna. Na parzeniu kawy znają się tu wyśmienicie, uzupełniamy więc poziom kawowych endorfin, w duecie z pysznym tiramisu. Dobre miejsce, nie tylko z nazwy.

Synergia.dobre miejsce
ul. Andrzeja 29/2
Więcej informacji tu.

*

Vienna House Easy Katowice

Katowicki weekendowy wypad zaczęliśmy i kończymy w rodzinnym hotelu, o którym więcej przeczytacie w naszej relacji tu. Rodzinnym, czyli takim, w którym dba się o każdego gościa, od menu, wyposażenia restauracji, po kącik zabaw i wreszcie wyposażenie pokoju. Apartamenty z aneksem kuchennym docenią rodzice podróżujący z dziećmi. Jeszcze klocki, rysowanki, pyszna kolacja w hotelowej restauracji i katowicki weekend dobiega końca.

Vienna House Easy Katowice
ul. Sokolska 24
Więcej informacji tu.

*

Nas Górny Śląsk zaintrygował, pora ruszać na południe, jeszcze kilka dni do weekendu. Dopiszcie swoje katowickie inspiracje w komentarzach, chętnie sprawdzimy!

 

Materiał powstał przy współpracy z marką hoteli Vienna House.

2 komentarze

  • AnnaMaria:

    szkoda tylko, że informację o filharmonii ilustruje zdjęcie NOSPRu… To dwie zupełnie różne instytucje, położone w różnych miejscach Katowic. Jeśli autorka wizytowała Spodek i okolice, to raczej chodziło o NOSPR, a nie filharmonię

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.