Wakacje w camperze są super!

Aż 7 powodów!

Nie wierzycie? Bycie razem w przyjemnie warkoczącym camperze i w pełnym wymiarze godzin, pośród napęczniałej zielenią przyrody może być przygodą i przyjemnością. Kasia o tym wie i zaraz powie, co czerpie z wyjazdów na czterech kółkach.

Wiadomo, że są trudności w postaci wilczego głodu zaraz po zatrzaśnięciu drzwi do auta, powtarzanego jak mantra: ,,daleko jeszcze?”, okruchów z chrupek i ciasteczek, walk o mazaki i rozbudzania się na czerwonym świetle. Ale jak fajnie jest gapić się razem przez okno na migające obrazki, pichcić śniadania na obozowej kuchence, suszyć skarpety na radiowej antence! To są moje powody, a poniżej 7 mocnych argumentów wytrawnej i pomysłowej podróżniczki Kasi Traczyk, założycielki Radosnej Fabryki i Bloom oraz mamy Tytusa, Tymona i Leona. Oddaję jej głos.

*

PO PIERWSZE: WOLNOŚĆ

Podróżowanie camperem daje nam wolność. Nie mamy stałego rytmu dnia, jeśli mamy ochotę spędzić cały dzień na plaży, to na niej zostajemy.  Nie jesteśmy uzależnieni od hotelowego rozkładu dnia. W camperze tak naprawdę spędzamy bardzo mało czasu, całe życie toczy się poza nim. Górskie potoki, zielone łąki, kamieniste plaże, parking przed supermarketem to nasze najlepsze place zabaw. Jeśli coś wypatrzymy przez okna campera, coś co nas urzeknie, zatrzymujemy się i rozkoszujemy. Chłopcy uwielbiają odkrywać nowe miejsca. Kiedy tylko parkujemy na miejscówce, wskakują na swoje BMX-y i robią zwiad. Jesteśmy samowystarczalni, a w większości państw po których podróżujemy możemy spać w camperze tam gdzie nam się spodoba i to jest nasza definicja wolności.

*

PO DRUGIE: NOWE ZNAJOMOŚCI

Czasami nocujemy na kempingach, musimy podłączyć się do prądu, podładować akumulatory, oczyścić campera. Życie na kempingu pozwala chłopcom skracać dystans i nabierać śmiałości. Chłopaki nawiązują nowe znajomości, życie toczy się jak w dobrej komunie, nigdy nie wiesz ile dzieciaków będzie u Ciebie na obiedzie. Próbujemy swoich możliwości w innych językach. Leon śmiało zagaduje nowych kolegów, Tymcio i Tytus są świetni w języku migowym. Piłka też zawsze załatwia sprawę jest uniwersalnym językiem. Leo w tym roku przełamał się i wyręcza nas w robieniu zakupów na śniadanie, próbuje swojego angielskiego z elementami chorwackiego i włoskiego. Jesteśmy z niego bardzo dumni.

*

PO TRZECIE: KREATYWNE ODCZAROWYWANIE OBOWIĄZKÓW

Kiedy chłopcy nie mają przekonania do jakiejś wymagającej czynności zamieniamy ją w  gierkę. Dzięki temu zyskujemy w ich oczach jako kreatorzy RPG albo zręcznościówki. Podłoga przedsionka to plansza na której za pomocą turbo zmiotki trzeba porozbijać kamyki-meteoryty, a następnie rozgonić kosmiczny pył.  Zmywanie naczyń można zamienić w prace wykonywane mechanicznymi robo-rękami, albo bardziej abstrakcyjnie zmywać chwytnymi stopami siedząc na wielostanowiskowym zlewie. Niebywałe, ale po powrocie do domu na fundamentach wystarczy przejść na inny level i grać dalej. Ważne, żeby pokazać im wszystkie tajne funkcje i triki i być przy nich kiedy dopiero poznają zasady gry. Chłopcy mają też swoje zadania przydzielone na stałe, Leo zawsze sprawdza czy schowany jest schodek gdy ruszamy, Tymek odpowiada za blokowanie wszystkich szafek w camperze, a Tytus ogarnia stół. Dzięki temu chłopaki wiedzą, że nasza podróż i bezpieczeństwo zależy od nich.

*

PO CZWARTE: BYCIE RAZEM I CZAS

W podróży camperem jesteśmy razem przez 24 h na dobę. Jesteśmy z chłopakami na 100%, nie ma maili, telefonów, kuriera przy drzwiach,codziennych obowiązków. Jest za to czas żeby pochylić się nad każdym kamieniem, popatrzeć w niebo, posłuchać cykad. Jest czas na bycie tu i teraz, na codzienny zachód słońca, który przecież  już się nigdy nie powtórzy. Jest czas żeby pomyśleć za co jesteśmy wdzięczni każdego dnia. Jest czas żeby porozmawiać na ważne tematy. Jest czas na nudę, mogę chyba śmiało powiedzieć, że staliśmy się ekspertami w nudzie. Chłopaki też mają czas dla siebie, każdy z osobna i wszyscy razem. Każdy ma czas na swoje przyjemności, tłuczenie kamieni młotkiem, struganie patyków czy spokojne czytanie ulubionej książki. To wszystko wydaje się takie proste, a tak trudno znaleźć na to czas w obecnym zagonionym świecie.

*

PO PIĄTE: PODRÓŻ TO NAJLEPSZA SZKOŁA

Nasze podróże to też niekończące się lekcje biologii, geografii, matematyki i historii. W podróży jest pilot i jest nawigator. Jest mapa, są odległości i jest czas. Nawet Tytus lubi wskoczyć na fotel obok kierowcy i pogadać o tym jak daleko jeszcze, ile czasu to potrwa i czy na horyzoncie widać już cel. Odkrywamy nowe zwierzaki, nowe rośliny, sprawdzamy na bieżąco ich nazwy, a czasem robimy małe tematyczne książeczki.Chłopaki kolekcjonują owady. Bacznie patrzą pod nogi w poszukiwaniu każdego zasuszonego chrząszcza. Leon zaczął ostatnio rysować komiks o naszych przygodach myślę, że będzie to piękna pamiątka.

Chłopaki też zadają nam dużo trudnych pytań. Dlaczego tu jest tak dużo śmieci?  Dlaczego każdy sprzedawca chce nam dać foliowy worek, jak mamy swoje torby? Dlaczego w Serbii nie się tak dużo mięsa? Co się stanie jak skończy się woda? To są bardzo trudne pytania, na które nam samym ciężko znaleźć odpowiedzi. Staramy się codziennie pokazać chłopakom co można robić, jakich świadomych wyborów dokonywać, żeby walczyć o naszą planetę Ziemię i móc podróżować po niej dalej.

*

PO SZÓSTE: WACHLARZ EMOCJI

Podróż camperem to też nauka cierpliwości i przełamywanie swoich słabościami dla nas wszystkich. Czasami musimy przemieścić się z punktu A do punktu B oddalonego o 500 km, czasami podróż zajmuje cały dzień w upale albo w deszczu. Chłopaki muszą wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, wymyślając co chwile nowe zabawy na tak małej powierzchni. Mamy ze sobą zapas gier kieszonkowych, memo jest zawsze pod ręką. Zeszyty, kredki, książki, ciastolina, lego mają swoją stałą szafkę w camperze. Nieraz wystarczy kapsel od butelki i jesteśmy świadkami pasjonującego meczu. Chłopcy zmagają się ze zmęczeniem, upałem, znudzeniem, ale robią to razem, jest im dzięki temu łatwiej, troszczą się o siebie, starają się łagodzić konflikty między sobą. Są bardzo świadomi, bo wiedzą że na końcu drogi czeka na nich kolejna wspaniała przygoda.

*

PO SIÓDME: NIEZWYKŁE PRZEŻYCIA I PIĘKNE WSPOMNIENIA

Dzięki podróżom możemy naszym dzieciom dać piękne wspomnienia. Pełne beztroski i szaleństw dzieciństwo, bo kiedy, jak nie podczas podróży jest czas popływać w rzece przy świetle księżyca, zapolować na ławice sardynek w Adriatyku i ganiać jaszczurki w kempingowych sanitariatach. Każdy z naszej rodziny zapamiętuje podróże w inny sposób, z innej perspektywy czy nawet wysokości.Cudownie jest odkrywać później te wspomnienia w zimowe wieczory. Pomagają nam w tym zdjęcia, worki kamieni i muszelek przywiezionych z każdej podróży. Uwielbiamy nasz dom na kołach.

PS Podróżowanie działa super na kreatywność chłopaków, dzięki temu jestem posiadaczką najpiękniejszych bransoletek i naszyjników z muszelek. Dziadkowie też dostają wspaniałe pamiątki z podróży: patyk o niezwykłym kształcie czy ogromną szyszkę. Tyle dobrego!

*

A wy jakie macie argumenty na potwierdzenie tytułowej tezy? Piszcie w komentarzach.

2 komentarze

  • Myszamysza:

    Taka uwaga: wiekszosc argumentow z artykule stosuje sie do KAZDYCH wakacji, nie tylko w kamperze. My bylismy w tym roku w 3tygodniowej podrozy kamperem (starszym, niz na zdjeciach powyzej) na Litwie, Lotwie i Estonii. Bylo fantastycznie! To nasze pierwsze kamperowanie, wiec z planow plazowania wyszly nici bo pedzilismy naprzod, szkoda nam bylo kazdego miejsca ktorego moglismy nie zobaczyc…
    Dorzucilabym argument – kamperowo-walizkowy – o minimalizowaniu ilosci rzeczy (bo nie ma miejsca), nauce radzenia sobie bez pradu, organizowaniu prania w publicznych pralniach, wody na stacjach benzynowych, a nawet kapieli/mycia z braku wlasnej czystej wody. To jest MAGIA, ta samodzielnosc i zyciowa zaradnosc.
    Naszej corce (6,5 roku) na 3 tygodnie wystarczyla lala i pare ubranek, klocki Meli oraz kredki, blok i Piaskowy Wilk do czytania. I ta magiczna pilka do nogi 🙂 W swoim pokoju w mieszkaniu tonie w zabawkach….i frustracji. Wakacje to byl zarazem odpoczynek i ped…. na pewno powtorzymy!!!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.