ale kino! filmy dla dzieci współpraca reklamowa

„Panorama dzieci” pod lupą

Nasza ulubiona sekcja 40. MFFMW Ale Kino!

„Panorama dzieci” pod lupą
materiały organizatorów

Mamy pewność, że podczas 40. odsłony Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino! wszyscy kinomaniacy będą z czułością zaopiekowani. Zgromadzone filmy podzielono dla porządku na sekcje, a my opowiemy wam o naszej ulubionej.

40. MFFMW odbędzie się w tym roku w wersji hybrydowej. Jego online’owa odsłona wystartuje 30 listopada, natomiast wersja stacjonarna ruszy w najbliższą sobotę 1 października. Jako że festiwal coraz bliżej, postanowiłyśmy zgłębić tajniki przepastnego programu jego najnowszej, jubileuszowej edycji. A w nim: filmy dokumentalne, inspirowane teatrem i te z wiodącym motywem piłkarskim, odpowiednie dla najnajów, kilkulatków i nastolatków. Do tego zbioru dodajcie jeszcze animacje Jacka Adamczaka i otrzymacie imponujące festiwalowe, pełne filmowego dobra zasoby. Spośród nich wszystkich najbardziej zafrapowała nas sekcja zatytułowana „Panorama dzieci”. Wiecie dlaczego? Z sześciu powodów.

PO PIERWSZE: BO BYWA, ŻE GWIAZDY SPADAJĄ Z NIEBA (A DREWNIANE PIESKI NA SZNURKU SZCZEKAJĄ).

Nie wierzycie? „Gwiazdka Laury”, czyli ciepła jak sweter adaptacja klasycznej powieści Klausa Baumgarta w reżyserii Joyi Thome da na to najbardziej przekonywujący dowód. Historia jest z pozoru dość prosta, bo to właśnie wtedy, gdy dzieje się coś absolutnie zwyczajnego, przeważnie przykrego dla bohatera, przyplątuje się cud. Otóż kilkuletnia Laura wyprowadziła się wraz z rodziną do wielkiego miasta, zostawiając za sobą słodkie dzieciństwo na wsi. I nie jest jej z tym dobrze. Pewnego wieczoru dostrzega małą gwiazdkę, która najwyraźniej spadła z nieba i trochę się przy tym poobijała. Laura jej tak nie zostawi, samej, w ciemnym parku, w dodatku ze złamanym czubkiem. W domu zakłada jej opatrunek i pociesza gwiezdną pacjentkę. W ramach rewanżu gwiazda serwuje Laurze wiele szalonych przygód, łącznie z lotem nad miastem. Po pewnym czasie gwiazdka, podobnie jak Laura, zaczyna tęsknić za domem, a wrócić na nieboskłon z ziemi wcale nie jest tak łatwo. Laura zrobi wszystko, by pomóc gwiazdce, a przy okazji znaleźć sposób a własne rozterki. Jeśli kiedykolwiek marzyliście o gwiazdce z nieba, koniecznie musicie zobaczyć z jaką odpowiedzialnością wiąże się takie życzenie.

Film dla dzieci od 5. roku życia.

PS Żeby przekonać się o prawdziwości drugiej części tezy, zobaczcie zwiastun filmu „Gwiazdka Laury” do samego końca.

 

PO DRUGIE: BO PAMIĘTNIK JEST JAK NAJWIERNIEJSZA PRZYJACIÓŁKA.

To, czym ujmuje od samego początku postać Anne Frank w animacji Ariego Folmana, to fakt dokonania przez nią swoistej personifikacji dziennika. To niezwykłe, że w zupełnie niebajkowych czasach kilkunastoletnia dziewczyna dostrzega magię w zwykłym przedmiocie. Ba, ona czyni z pamiętnika najwierniejszą przyjaciółkę, taką od najgłębszych sekretów o pierwszych miłościach, od złości na mamę i na innych chroniących się przed nazistami lokatorów domu, do którego musiała się przeprowadzić. Życie, którym Anne obdarza Kitty, wciąga po koniuszki, podobnie jak nieustanne podróże w czasie i misja odnalezienia autorki dziennika. Po tym seansie nie sposób potraktować wizyty w Muzeum Anne Frank w Amsterdamie wyłącznie jako atrakcji turystycznej.

Film powstał z myślą o dzieciach od 10 roku życia.

PS Więcej o filmie (wywiady z twórcami, plakat filmu i dużo wiedzy o Anne Frank) dowiecie się z jego przepięknej strony. Polecamy.

PO TRZECIE: BO NIE MA PRZESZKÓD NIE-DO-POKONANIA. NATURALMENTE!

,,Valentina” to jest, proszę państwa, rzecz nietuzinkowa. To hiszpański musical animowany, którego tytułową bohaterką jest rozbrajająca dziewczynka z zespołem Downa. Valentina ma jedno wielkie przemożne życzenie: chciałaby w przyszłości tańczyć na trapezie. W tym marzeniu wspierają ją babcia oraz zaprzyjaźniona z nią myszka Chiqui. ,,Valentina to opowieść o różnorodności, ciekawości i bezwarunkowej miłości do babć” – trafnie skwitowała Tania Pinto Da Cunha, przedstawicielka filmy Pink Parrot dystrybuującej film. Film portretuje jak stopniowo, krok po kroku, Valentina uczy się nawiązywać relacje, a w efekcie odkrywa siebie i swój potencjał. Zwróćcie też uwagę na ścieżkę dźwiękową, skomponowaną przez Nani García (4 lata wcześniej stworzyła OST do filmu ,,Fantastyczna kobieta”, który zdobył Oscara w 2018 roku jako najlepszy film nieanglojęzyczny – przyp. red.).

Film poleca się uwadze kinomanów od 6 roku życia, a zdążył już zgarnąć hiszpańską Nagrodę Goya dla najlepszego filmu animowanego.

 

PO CZWARTE: BO PRZYJACIELA MOŻNA SPOTKAĆ WSZĘDZIE, NAWET NA PUSTYNI. I BO BILL NIGHY.

Kto by się tam cieszył z przeprowadzki z Nowego Jorku na australijskie odludzie? Zwłaszcza, że 12-letni Ridley w chwili przyjazdu jeszcze nie ma pojęcia o przyjaźni, która nawiąże się między nim a psem dingo. Upst, zagmatwałam. Zatem od początku. Po śmierci ojca Ridley i jego mama Gloria przeprowadzają się do domu ekscentrycznego dziadka (w tej roli Bill Nighy i już za to należy się filmowi 100 punktów za sympatyczność) gdzieś pośrodku niczego. Dziadek jest szorstki, a Ridleyowi to nie w smak, więc w dogodnym momencie dokonuje ucieczki. Z pewnością łatwiej byłoby mu przetrwać w NY niż na pustyni, ale wtedy nie poznałby piaskowego psa dingo i nie zbudowałby z nim relacji opartej na wzajemnej opiece i trosce. Ładnie nakręcone, budujące kino.

Ukończyłeś 10 lat? Zapraszamy na seans ,,Buckley’s Chance”.

PO PIĄTE: BO DZIEWCZYNKI TO NAJLEPSZE PRZEWODNICZKI.

Ktoś ma jakieś wątpliwości? Tak myślałam. Ale gdyby jednak przez ułamek sekundy się pojawiły, mamy tu bardzo uczciwy argument na to, że dziewczynki najlepszymi przewodniczkami są i basta. Film ,,Szlak” w reżyserii Tobiasa Wiemanna opowiada historię Rolfa i jego ojca, zmuszonych do ucieczki przed gniewem Hitlera. Ojciec i syn będą próbować się przedostać z Berlina do Nowego Jorku, a zabiorą ze sobą ukochanego psiaka Adiego i książkę. W drodze okaże się, że jest tylko jedna, w dodatku bardzo niebezpieczna droga wiodąca przez Pireneje do Stanów. Przewodniczką wyprawy zostaje Nuria, niewiele starsza od Rolfa, co oczywiście wywołuje w chłopcu nieufność i zwątpienie. Szybko jednak przekona się, że Nuria to nie tylko znakomita przewodniczka, ale też oddana przyjaciółka.

Historia Rolfa i Nurii poleca się uwadze kinomaniaków po 10 roku życia.

PO SZÓSTE: BO WARTO SŁUCHAĆ PSZCZÓŁ. I SIĘ PRZYTULAĆ!

W życiu każdego misia przychodzi taki moment, że chce opuścić gawrę, zaznać trochę niezależności i zaufania od troskliwego po niedźwiedziemu rodzica. I o tym właśnie mówi animacja Anny Błaszczyk pt. ,,Przytul mnie. Poszukiwacze miodu”, która wchodzi w skład sekcji ,,Panorama dzieci”. I jeszcze o tym, że wyprawa do Złotej Krainy może stać się świetną szkołą dorastania i zyskiwania pewności siebie, wszak te przymioty są misiom do życia niezbędne. Z filmu płynie jeszcze jedna mądrość, a dotyczy ona wiecznie niedocenianych- zarówno przez filmowców, jak i ludzi w ogóle (poza pszczelarzami) – pszczół. Podróż w nieznane wymaga fachowego wsparcia, najlepiej od lotnej pszczelej ekipy, która zaprowadzi gdzie trzeba, a nawet spowoduje przełomową konfrontację z ludźmi. Wszystko jest po coś, c’nie?

Zapraszamy na seanse wszystkie widzki i widzów od 5lat.

Liczę na to, że udało mi się Was przekonać, by obejrzeć z uwagą wszystkie filmy z sekcji „Panorama dzieci”, a najlepiej całą festiwalową resztę. Widzimy się w Poznaniu już w sobotę 1 października!

PS W sekcji „Panorama Młodych” zawiera się przepiękny film dla osób od 16. roku życia, który porusza do żywego, mówi pięknym obrazem i zrozumiałym dla wszystkich językiem. Film „Blisko” Lukasa Dhonta (tak, wcześniej wyreżyserował m.in. „Girl”) to objawienie – nie przegapcie go, starszaki!

Wszystkie artykuły dotyczące 40. MFFMW Ale Kino! znajdziecie w jednym miejscu, O TU.

Dodaj komentarz