podróże z małymi dziećmi

Noclegi w starych szkołach

Nasze top 7 miejscówek

Noclegi w starych szkołach

Nikt tablicy nie każe zmywać, a dyżurny dziennika nie nosi. Od głośnych dzwonków nie bolą uszy, na schodach nie trzeba się przeciskać z plecakiem. Witajcie w szkołach przekształconych na B&B z klimatem. Nie czekajcie na wrzesień.

W murach szkoły i na wakacjach. Bez worka, lunchówki i zaspanej miny. Na zupełnym relaksie, w pensjonatach, które kryją niejedną historię. Nikt o ósmej nie sprawdza obecności, o szkolnej przeszłości świadczą pamiątki czy układ wnętrz albo okien. Można by podumać, kto dostał pałę podczas lekcji algebry, kto podczas robótek ręcznych tęsknie wpatrywał się w drzewa za oknem. Ale po co, skoro dziś pensjonaty w starych szkołach zachwycają klimatem, gościnnością i designem. Wakacje w szkole, oto nasza top lista!

U ORGANISTÓW

Oto dom w średniowiecznym Wleniu, dawna szkoła parafialna z końca XIX wieku. Sale lekcyjne, mieszkanie organisty, historie, których świadkiem są tylko stare mury. Dziś pięknie odnowiony pensjonat otwiera dla was drzwi i uroki Pogórza Kaczawskiego. Magiczna okolica, nie dziwi nas zupełnie, że można zakochać się w ruinie starej szkoły. Trzy niezależne apartamenty dla każdej estetycznie wrażliwej duszy, piękny ogród z widokiem na zamek, wieś, po której dzieciaki mogą biegać jak na wakacjach u babci. Nicnierobienie lub aktywny wypoczynek na spływach po Bobrze czy trasach rowerowych – na co macie ochotę? Ja na podróż kulinarną wykreowaną przez znawczynię smaków kresowych Annę Komstę.

więcej tu

STARA SZKOŁA W PIASKACH

Nie dość, że urokliwe Mazury Garbate, zwane polską Toskanią, to jeszcze klimatyczna pruska szkoła tuż nad brzegiem jeziora Łaśmiady. Duet doskonały, podobno to szkoła, do której dzieci pędzą ochoczo już w lipcu – całkowicie zrozumiałe, biorąc pod uwagę jezioro pod nosem, górki do turlania i podobno nieziemskie gofry z maliny, które można tu zjeść. Spływy kajakiem, Wilczy Szaniec, wyprawy po ryby, miód i jajka. Dodajmy własny pomost i plażę oraz zagłaskane przez dzieciaków koty. To tylko do zestawu prosimy o dobrą pogodę i wracamy do klasy!

więcej tu

FIGLARNIA

Ta nazwa zobowiązuje – tu nikt niczego uczyć się nie musi, chyba, że jest to wspinaczka na drzewa lub pływanie w basenie. Szkoła bez klas, ale z sauną, dwoma basenami i domkami na drzewie. Nie jest to sen ekipy Mikołajka, to miejsce kupione przez właścicieli na… Allegro, które ze starej szkoły z 1928 roku przekształciło się w oazę spokoju, beztroski i zabawy. Dwa jeziora i plaża wzywają w upalne dni, ale może się okazać, że budowanie bazy na drzewie jest zbyt wciągające. Nocleg w szkole, na drzewie, czy w leśnej chatce? Oby zawsze tylko takie były wakacyjne dylematy.

więcej tu

KWIECI

Wybudowany jako ewangelicka szkoła w 1913 roku mieścił kolejno przedszkole i bibliotekę, a dziś butikowy pensjonat w Górach Izerskich przyciąga miłośników Dolnego Śląska i miejsc niebanalnych. Tutejsze mury przywykły więc do krzyku i śmiechów dzieci, choć dziś już nie są w ławkach, ale na strychu wśród zabawek lub w ogrodzie. A właśnie, gdzie są dzieciaki? Szukajcie ich wśród drzew w sadzie, jak podjadają czereśnie, albo w labiryncie wierzb, czy w hamaku. Czekamy na bezchmurne noce i podglądamy Mleczną Drogę, ot, taka szkolna lekcja astronomii.

więcej tu

STARA SZKOŁA W WYSOKIEJ WSI

Wzgórza Dylewskie to najwyższe wzniesienie Warmii, a my pędzimy do ceglanej szkoły. A może do jej przytulnej kuchni i wspólnego stołu, na którym lądują lokalne przysmaki? Tak, w spiżarni zabawimy chwilę, zwłaszcza, że dzieci już buszują w ogrodzie i domku na drzewie. Dwa hektary terenu do eksploracji, brzmi dobrze! Kajaki, rowery, czy basenowa rekreacja po sąsiedzku w hotelu SPA Dr Irena Eris. Albo hop, na konie i zwiedzamy okolicę. Wieczorem zachód słońca na leżaku, fajna ta wakacyjna szkoła!

więcej tu

STARA SZKOŁA NA ROZTOCZU

30 minut od pięknego Zamościa, na terenach Roztoczańskiego Parku Narodowego wita nas szkoła z 1938 roku, a dziś 5 pokoi z łazienkam. I cisza. W okolicy Stawy Echo i rzeka Wieprz, a więc atrakcje dla kajakarzy każdego stopnia. Las bez tłoku, odkrywany na pieszych szlakach, a jest ich tu ponad dwadzieścia. Beztroska i spokój – Roztocze to wciąż nieodkryta do końca kraina. Pssst, grzybiarze mali i duzi, podobno to raj dla was!

więcej tu

STARA SZKOŁA W BROWINIE

Uwaga, na koniec szkolna lekcja historii, bez książek i Librusów. Przenosimy się w czasie, bo w niedalekiej okolicy stacjonowały wojska w bitwie pod Grunwaldem, niejedną walkę stoczono na pobliskich łąkach. Dziś poniemiecka szkoła zapełnia się rodzinnie, dzieciaki hasają po ogrodzie i placu zabaw lub biegają za kozami, lamami i kurami. Spokojnie, zwierzęta już się do tego przyzwyczaiły, ku uciesze mieszczuchów. Jest tu jak w Bullerbyn, możliwe, że dzieciaki na cały dzień znikną między krzakami malin, warzywnym ogrodem a chatą grillową. Idealna baza wypadowa do Olsztynka czy Rezerwatu Przyrody Źródła Rzeki Łyny.

więcej tu

*

Nie pakujcie piórników, worków z tenisówkami, nie dźwigajcie ciężkich plecaków. Do wakacyjnych szkół zabierzcie dobrą energię na zabawę i relaks. No i siebie nawzajem. Słowo lekcja zamieniamy na wakaaaaacje! A jeśli macie swoje szkolny typy miejscówek, to wklejajcie je w komentarze, dziękujemy!

Dodaj komentarz