przegląd książek współpraca reklamowa

Książki, od których się nie oderwiecie z konkursem dla Was

Książki pod redakcyjną lupą

Książki, od których się nie oderwiecie z konkursem dla Was
Lidka Dzwolak

Hej, sierpniu! Hej, wakacjusze! Czy pomiędzy moczeniem kijków w jeziorze, skakaniem przez fale i bujaniem w hamaku znajdziecie czas na kilka książek?

Redakcyjne mole nawet w największy upał się nie lenią. Przesyłki z wydawnictw wypatruję z radością porównywalną do lipcowych debiutów jagodzianek w cukierniach. Jedna bułka w rękę, kawa na lodzie w drugą, a przede mną miły stosik książek. Część dotarła już jakiś czas temu – nadrabiam zaległości i jak zawsze na deser serwuję konkurs.

„MALARKA ALA” / TEKST: EWELINA CHWAŁA-LUBOMSKA / ILUSTRACJE: MONIKA SROGA / WYDAWNICTWO ŁADNIE

Zaczynamy od cudownej serii, oko recenzenckie cieszy się i wita na półce nowość wydawnictwa Ładnie. Jest więcej niż ładnie! Bawimy się paletą kolorów, poznajemy barwy w towarzystwie rytmicznych tekstów oraz gości specjalnych – artystów. To oni są tu punktem wyjścia inspiracji do poznawania kolorów czy części ciała. Rafael, Whistler, Van Gogh, Cézanne… bierzmy pod lupę wybrane dzieła, mieszamy epoki jak olejne farby, dostrzegamy sztukę nie tylko na muzealnych ścianach. Świetny pierwszy krok w krainę sztuki już dla dwulatków!

„ZACZNIJ OD KROPKI” / TEKST, ILUSTRACJE: PETER H. REYNOLDS / TŁUMACZENIE: ZOFIA RACZEK / WYDAWNICTWO MAMANIA

Zostajemy w twórczym klimacie, prosimy o dokładkę! Ten autor nie zawodzi, jego wyobraźnia zaraża i zmusza do ćwiczeń kreatywności – każdy ją może wyzwolić, jeśli tylko zechce. Od czego zacząć? Od kropki! Jak mówi Reynolds, każda wyprawa zaczyna się od pierwszego kroku albo od pojedynczej kropki. Jeśli myślisz, że jest zwykłym małym punktem, poważnie nie doceniasz jej potencjału. Może być duża, włochata, w kratkę – w końcu ty jesteś jej autorem. Może grzecznie wieńczyć zdanie, a może energicznie skakać i wirować. Nawet na spacer da się zabrać, weź flamastry i spróbuj. Genialny przewodnik po kreatywności, bez limitu wieku.

„JAK OPOWIADAĆ HISTORIE DZIECIOM” / TEKST: SILKE ROSE WEST, JOSEPH SAROSY / ILUSTRACJE: REBECCA GREEN/ TŁUMACZENIE: MAGDA SŁYSZ / WYDAWNICTWO TO TAMTO

Wiemy jak rysować – twórczo i z pełną artystyczną wolnością! A czy umiemy opowiadać historie? Tworzyć nowe, zaskakiwać zakończeniem, gawędzić, czarować historią? SMS-y, krótkie formy, obrazki, ikonki, skróty – to alfabet ery digitalu. A może tak wrócić do korzeni, poćwiczyć storytelling, stosując proste techniki pokazane w książce. Snucia opowieści można się nauczyć, w końcu to najstarsza umiejetność ludzkości, obecnie niesłusznie zaniedbana. Szerzej pisałyśmy o tej książce tutaj. Wystarczy kilka prostych metod, a gawędziarstwo wejdzie wam w krew i stanie się codziennym rytuałem, choćby przed snem. Ja zamierzam spróbować!

„NIEKOŃCZĄCA SIĘ HISTORIA” / TEKST: MICHAEL ENDE / CZYTA: EDYTA JUNGOWSKA / WYDAWNICTWO JUNG-OFF-SKA

Nucąc piosenkę Limahla (kto pamięta ten hit ekranizacji filmowej?), sięgam z nostalgią po audiobooka klasyki Michaela Ende, czytanego przez Edytę Jungowską. Wracają wspomnienia! Samotny, zakompleksiony chłopak i wyjątkowa książka znaleziona w antykwariacie, brzmi jak początek magicznej historii, ze smokami w Fantazjanie. Czytając na szkolnym strychu starą księgę, Bastian odkryje, że jest tylko jedna osoba, która może zbawić baśniową krainę. Zamykamy oczy i słuchamy!

„JULKA I JANEK, CZEGO NIE LUBI ZŁOŚĆ,”„JULKA I JANEK, CZEGO NIE LUBI BURZA,”/ TEKST: KASIA KELLER / ILUSTRACJE: KAROLINA KRAKOWIECKA / WYDAWNICTWO ZIELONA SOWA

Ich dwoje, budowana w skupieniu wieża z klocków i… znacie finał. Trach! Krzyk, złość i kłótnia rodzeństwa. Mamooo! Złość jest bardzo ważną emocją, pomaga wyznaczyć granice – czytam w książce z serii Julka i Janek. To napisane w prosty sposób przewodniki po emocjach dla najmłodszych, bez moralizowania i naukowego tonu. Co zrobić, gdy przeraża nas burza? A gdy brat zniszczy ulubioną zabawkę? Jak regulować złość lub oswajać lęki? Podglądamy trudne sytuacje i sposób radzenia sobie ze strachami i codziennymi wyzwaniami – dzieci łatwo identyfikują się z parą bohaterów. A dla nas, rodziców, kilka wskazówek na koniec od eksperta. Polecam!

„WIERSZYKI LOGOPEDYCZNE / TEKST: KASIA HUZAR-CZUB / ILUSTRACJE: JOANNA BARTOSIK / WYDAWNICTWO NATULI

Czosnek, który ma czkawkę, wiśnia paraduje ze śliwą pod okiem, sałata sunie na sankach – oto owocowo-warzywna mieszanka, która nieźle miksuje głoskami. Tu zaszumi, tam zaszeleści, podpowie, jak układać język i usta. Wydawnictwo Natuli idzie jak burza, oto kolejny tytuł w serii rymowanek, która wspiera i pomaga – tym razem w logopedycznych ćwiczeniach. Bohaterowie ze straganów okazują się niezłymi nauczycielami – nauka przez zabawę zawsze się sprawdza. I kto by pomyślał, że wiosenny cierpki rabarbar skrywa tak skuteczną metodę na głoskę „R”?

„KULAWA KACZKA I ŚLEPA KURA / TEKST: ULRICH HUB / ILUSTRACJE: JÖRG MUHLE /tłumaczenie: tłumaczenie: Eliza Pieciul-Karmińska / WYDAWNICTWO DWIE SIOSTRY

Ślepa i kulawa. Obie wygadane. Obie raczej samotne i mające w życiu pod górkę. A jednak to właśnie góra staje się celem tego nietypowego duetu, zwieńczeniem ich wspólnej wędrówki. – Tam na szczycie czeka na nas szczęście! – krzyczy kura. Czy na pewno? Może sama droga jest już wystarczającą atrakcją, jeśli pokonuje się ją w odpowiednim towarzystwie? Jak zawsze u tego autora, dowcip goni dowcip, pod płaszczykiem błahej rozmowy kryją się ważne przemyślenia o samotności, szczęściu i przyjaźni. Być może osobno kura i kaczka czują się jak zakompleksione słabeuszki, ale razem? Mogą przenosić góry!

„A KUKU! SŁOŃCE”, „A KUKU! KROWA” / TEKST: CAMILLA REID / ILUSTRACJE: INGELA P. ARRHENIUS / WYDAWNICTWO ADAMADA

A kuku! Coś dla najmłodszych, zawsze polecam rozpocząć przygody z książkami jak najwcześniej! Przepis na czytelniczy sukces: duże, kolorowe, wyraźne ilustracje, proste historyjki lub słowa i w bonusie jeszcze ruszające się elementy. To wszystko ma w sobie seria Wydawnictwa Adamada. Ilustracje być może kojarzycie – to dzieło świetnej szwedzkiej ilustratorki, osobiście testowałam w domu – dzieciakom śmieje się buzia do jej rysunków. Uwaga, małe łapki będą bezlitosne dla książki, na szczęście twarde, grubsze strony pozwolą cieszyć się lekturą dłużej!

„ŚWIAT FRANKIE”/ TEKST, ILUSTRACJE: AOIFE DOOLEY / tłumaczenie: Karolina Marcinkowska / WYDAWNICTWO KROPKA

„Dla wszystkich tych, którzy czują się trochę inni od reszty” – czytam na wstępie. Czy macie na pokładzie nastolatków? Podsuńcie im koniecznie ten tytuł. W tym wieku czytelnik jest ultraczujny, wyłapie każdy fałsz i sztuczność – w tym przypadku jestem spokojna. Świetne komiksowe ilustracje i postać, której kibicuję od pierwszej strony. Frankie jest totalną gadułą, jej celne uwagi są dalekie od tych dyplomatycznych, nigdy nie wie, co wypada lub nie… Słucha innej muzyki niż cała klasa, regularnie odwiedza lekarza, by przyjmować hormon wzrostu, i nie znosi, gdy jedzenie na talerzu styka się ze sobą. Sama uważa siebie za kosmitkę – to o wiele przyjaźniejsze określenie, niż epitety, jakie słyszy na swój temat w klasie. Jak to jest być autystyczną dziewczynką w neurotypowym świecie? A może bycie „normalnym” jest nudne? – zastanawia się Frankie, a ja połykam książkę w mig i podsuwam ją mojej córce. Jak dla mnie to obowiązkowa lektura, by uwrażliwić nas wszystkich i otworzyć serce na każdą neuroróżnorodność!

„MIKROWYPRAWY Z WARSZAWY” / TEKST: MONIKA MASALSKA, SEWERYN MASALSKI / WYDAWNICTWO ZNAK LITERANOVA

Weekendowa nuda w mieście? Blogerzy, rodzice trójki, którzy od lat promują podwarszawskie miejscówki, nie wiedzą, co to kiszenie się w czterech ścianach. Ich inspiracje, którymi dzielili się na Instagramie, zostały teraz zebrane w książce wraz z praktycznymi informacjami o trasie, gastronomii, atrakcjach, a nawet dostępności dla wózka. Okolice Warszawy zazwyczaj przemierzamy byle szybciej wyrwać się z objęć korków na autostradzie. Autorzy przekonają nas, że niesłusznie nie doceniamy Mazowsza – kryje ono zarówno tajemnicze ruiny i pałacyki, jak i góry, dzikie plaże i rzeki. Przygoda jest bliżej niż myślimy – sugerują autorzy, a ja obiecuję sobie jesienne wypady ich śladem.

„BŁĘKITNY PORÓD RODZINNY DLA NIEJ, DLA NIEGO” / TEKST: BEATA JEDLIŃSKA, KRZYSZTOF MINGE / WYDAWNICTWO TREFL

O porodzie błękitnym  pisałyśmy już tutaj, w wywiadzie z autorką książki. Temat powraca i obejmuje tym razem przyszłych rodziców, ją i jego. Jesteśmy w ciąży razem – co to oznacza dla niego i dla niej? Jakie są lęki i obawy, i co się zmieni w postrzeganiu siebie, ciała, swojej roli, związku? Duet: coach porodowy, doula, mama oraz psycholog (i ojciec czwórki) pochylają się nad tematem przyszłego rodzicielstwa, wspólnego przeżywania ciąży i porodu rodzinnego. Przygotowanie się do niego razem to dużo więcej niż odhaczenie szpitalnej listy do spakowania. Razem czy nie? Zacznijmy od szczerego pytania i jeśli odpowiedź jest twierdząca, przygotujmy się do porodu razem, uwzględniając potrzeby i oczekiwania jego i jej. Gotowych scenariuszy nie ma, ale praktyczna wiedza, dodatkowe materiały i pomoce okołoporodowe to skarbnica zebrana w dwóch książkach, dla dwojga.

„ZAAKCEPTUJ SIEBIE” / TEKST: SILVIA CONGOST / TŁUMACZENIE JOANNA OSTROWSKA / WYDAWNICTWO ZNAK LITERANOVA

Czasem prosto brzmiące porady są najtrudniejsze do wprowadzenia. „Zaakceptuj siebie” – tytuł nowej książki hiszpańskiej psycholożki to klucz do wielu emocjonalnych problemów i rozterek, których źródło tkwi w naszej samoocenie. Jak się widzimy, czy potrafimy siebie naprawdę akceptowć, skąd czerpać i jak wzmacniać poczucie własnej wartości? Ile razy, stojąc przed lustrem lub wpatrując się w ekran telefonu, myślałaś: jestem gorsza, bo tak nie umiem, jestem za gruba, za chuda, za wymagająca, za mało przedsiębiorcza, za mało jakaś? Epitety można mnożyć. Zaprzyjaźnienie się ze sobą, zanim wyciągniemy dłoń dalej, to krok numer jeden i wcale nie najłatwiejszy. Autorka bierze pod lupę temat samooceny, tłumaczy, jak ważna jest miłość własna i jak niesłusznie mylona jest z egoizmem. Odnajdźmy w sobie dziecko i przytulmy je, jak się z tym czujecie? Przeczytajcie w wakacje, do wdrożenia w życie od zaraz.

Po lekturze? Przed lekturą? Niech w te wakacje książki otwierają wam oczy, zadziwiają, łapią na lasso uwagę, śmieszą. No właśnie, zanim zamkniecie ostatnie strony, jak zawsze mamy konkurs – napiszcie w komentarzu poniżej odpowiedź na pytanie: jaka książka was ostatnio rozśmieszyła i dlaczego? 

Na zwyciężczynię lub zwycięzcę czeka paczka książek. Na wasze komentarze czekamy do 17 sierpnia, a wyniki konkursu podamy tutaj dzień później.

Wyniki: ile komentarzy, dziękujemy! I zabieramy się za czytanie. I śmianie. Marika, pępkowe niebawem, śmiech to zdrowie, paczka leci do was.

Link do naszego regulaminu konkursowego znajdziecie tu

Dodaj komentarz