(nie) zwykłe życie koronawirus pielęgnacja

Domowa pielęgnacja w czasach zarazy

7 trików prosto od mistrzyń jogi, medytacji, masażu i manikiuru

Domowa pielęgnacja w czasach zarazy

Dbanie o siebie w czasach pandemii to nie przelewki. Tu przydadzą się wykwalifikowani doradcy, tacy z fantazją, którzy – dzięki swojej wiedzy i autorskim trikom – stworzą program do pielęgnacyjnych działań, dostępnych dla każdego, niezależnie od stopnia wtajemniczenia i zasobności kosmetyczki.

Skoro zaprzyjaźnione salony, w których dbają o nas po królewsku, nadal stoją zamknięte, zapukałyśmy do pracujących w nich specjalistów po rady na domową pielęgnację. A skoro tak, jak i my, nie możecie się doczekać ich ponownego otwarcia, skorzystajcie z siedmiu poniższych urodowych zaklęć ich autorstwa. Od razu poczujecie się lepiej.

*

DOMOWE SPA DLA DŁONI

radzi: Instytut MAÉ

Wciąż myte i dezynfekowane, w dodatku narażone na promieniowanie UV, potrzebują szczególnego zaopiekowania w czasach przedłużającej się kwarantanny. Zdaniem ekspertów z Instytutu MAÉ o zdrowie i piękny wygląd dłoni można zadbać naturalnymi sposobami, przygotowując dla nich domowe spa. W mig zregeneruje ono skórę dłoni, nawilży je i uchroni przed nadmierną utratą wody. Potrzebne ci będą wyłącznie składniki, które masz w domu. A więc, po kolei:

KROK 1: PEELING DŁONI

Składniki:
1 łyżeczka soli kuchennej gruboziarnistej/cukru trzcinowego lub białego
1 łyżeczka oliwy z oliwek/oleju kokosowego lub olejku do pielęgnacji ciała
kilka kropli soku z cytryny.

Przygotowanie:

Wcieramy papkę w dłonie przez 2-3 minuty. Zmywamy ciepłą wodą, osuszamy ręcznikiem. Peeling wykonuj raz w tygodniu w celu usunięcia martwego naskórka.

KROK 2: KĄPIEL DŁONI

Składniki:
3 łyżki siemienia lnianego
300 ml wody

Przygotowanie:

Zagotowujemy mieszaninę i odstawiamy do przestygnięcia. Moczymy w niej dłonie przez 10-15 minut. Siemię lniane to bogaty składnik zawierający witaminę E, witaminy z grupy B, kwasy tłuszczowe omega oraz minerały. Jest zatem świetnym emolientem, łagodzącym i nawilżającym skórę.

KROK 3: MASAŻ DŁONI

Podczas wykonywania samodzielnego masażu dłoni w domu stosujemy 3 podstawowe techniki, czyli głaskanie, rozcieranie i ugniatanie. Taki masaż usunie obrzęki i opuchnięcia oraz wzmocni i ujędrni skórę. Pobudzone krążenie odżywi paznokcie i skórki. Nakładamy na dłonie olejek (oliwa z oliwek, olej kokosowy lub rycynowy, albo inny, który mamy w domu), rozsmarowujemy go i przystępujemy do zabiegu. Głaskaniem rozpoczynamy i kończymy każdy masaż. Ruch ten obniża wrażliwość skóry, przyzwyczaja ją do dotyku, ale też rozluźnia. Technikę tę wykonujemy zawsze wzdłuż mięśnia, w kierunku serca. Dokładnie opracowujemy całą dłoń, rozpoczynając od opuszków, idąc przez przestrzenie międzypalcowe, a kończąc na nadgarstku.

KROK 4: MASECZKA

Składniki:
1 żółtko
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka mąki

Przygotowanie:

Ta maseczka to mieszanka bogata w witaminy A, E, kwasy tłuszczowe i lecytynę. Zadziała regenerująco i bakteriobójczo. Całość podgrzewamy na ogniu, cały czas mieszając, do uzyskania konsystencji kremu. Po ostygnięciu nakładamy maskę na dłonie. Zmywamy po 20 minutach.

Jako maseczkę możemy wykorzystać też maść witaminową (bądź inną regeneracyjną maść, którą mamy w domu) – doskonale odżywi, nawilży i zregeneruje naszą skórę. Nakładamy maść na dłonie, owijamy gazą lub nakładamy bawełniane rękawice. Po 20 minutach możemy je ściągnąć, a nadmiar maści wmasowujemy. Ten zabieg najlepiej wykonać przed snem.

*

MASAŻ TWARZY

radzi: FACE FACE BABY

Face Face Baby, do niedawna występujący pod nazwą Ayurveda Heaven odmładzający projekt Magdy Gabryś, na czas pandemii przeniósł się do sieci. Zapiszcie się koniecznie do fejsbukowej grupy Face Face Baby, a w międzyczasie obejrzyjcie film przygotowany specjalnie dla czytelniczek Ładne Bebe, który jest miksem działań odprężających, drenujących i liftingujących twarz.

*

OTWIERANIE SIĘ NA PRZYJEMNOŚĆ
I INTYMNOŚĆ Z SAMĄ SOBĄ

radzi: MIKROKOSMOS

Mikrokosmos, który kojarzycie pod poprzednią nazwą Sztuka Powolności, to dzieło artystki Tessy Was. Tessa para się sztuką wizualną oraz świadomą pracą z ciałem, masażem tantrycznym i MA-URI, a przede wszystkim tantrą. Specjalnie na czas pandemii przygotowała rytuał otwierania się na własną intymność, zrzuconą na ostatni plan po gotowaniu, zakupach w maseczce i edukacji domowej. Oto, jak przywrócić jej dawne miejsce albo po raz pierwszy wciągnąć ją na podium atawistycznych potrzeb.

Po pierwsze, zapewnij sobie bezpieczną przestrzeń, w której będziesz mogła, bez przerywania, spędzić ten czas, wyłącznie skupiając się na byciu ze sobą. W zależności od tego, ile masz czasu, praktyka może trwać od kwadransa do godziny. W tym celu przygotuj: do siedzenia – grubszą poduszkę lub wałek na grubszym kocu, a do leżenia – matę lub materac i koc, oraz tkaninę lub opaskę do zakrycia oczu.

KROK 1: BUDZENIE ENERGII (5-15 minut)

Stań stabilnie na podłodze/na ziemi. Poczuj grawitację, wsparcie Ziemi pod stopami. Pozwól swoim ciężarom opaść, spłynąć w dół. Rozluźnij stawy, ugnij kolana, odblokuj miednicę i żuchwę, opuść szczękę i zacznij oddychać przez usta. Niechaj twoje ciało stanie się miękkie, luźne (jak budyń) i ciężkie. Zacznij się trząść, rytmicznie uginając kolana, odpychając się stopami od ziemi tak, by wprawiać całe ciało w pulsujący ruch góra-dół. Niech twoja miednica kołysze się żywo do przodu i do tyłu. Eksperymentuj z tempem i intensywnością trzęsienia, w zależności od tego, ile masz napięć i blokad, które potrzebujesz rozluźnić, rozruszać i wytrząść. Pozwól, aby oddech rozprzestrzeniał się na całe ciało i pomagał w rozluźnieniu, będąc głębokim i przyjemnym. Dodaj głos (westchnienie, mruczenie lub głośniejsze dźwięki) – cokolwiek przyjdzie, niech wydobywa się z głębi ciała (z brzucha/miednicy) – tak, byś czuła w tym coraz większe odpuszczenie i odprężenie. Cały czas czuj ziemię pod stopami i oddawaj jej to, czego już nie potrzebujesz. Jeśli przychodzą różne emocje – czy to płacz, złość, śmiech czy rozkosz – po prostu je zauważaj, powitaj, ukochaj i pozwól im wybrzmieć. Niech całe twoje ciało się porusza. Poddaj się temu i otwórz na przyjemność, wolność i przestrzeń, które się dzięki temu rodzą. Pozostań świadoma – obecna uwagą z tym, co się dzieje.

KROK 2: ZATRZYMANIE I CZUCIE (1-5 min)

Zatrzymaj się, łagodnie zwalniając. Stój w bezruchu i nasłuchuj. Co zostało poruszone: w całym ciele, w uczuciach – zarówno mocniejsze doznania, jak i te najsubtelniejsze. Poczuj jakość obudzonej energii – życia w tobie.

KROK 3: ODDECH PRZYJEMNOŚCI (15-30 min)

Usiądź na poduszce lub wałku tak, abyś czuła, że siedzisz wygodnie, stabilnie i masz prosty, ale zrelaksowany, żywy kręgosłup i że możesz w tej pozycji swobodnie poruszać miednicą. Zacznij czule oddychać przez otwarte usta (opcjonalnie – wdychając tak, jakbyś piła pyszny, słodki nektar przez słomkę/wydech przez swobodnie otwarte usta). Niech powietrze – jako najcudowniejsza, najbardziej upragniona eteryczna substancja – wypełnia całe twoje ciało, niech dociera szczególnie do miednicy, łona i twojej joni (joni to tantryczne określenie na waginę, dosłownie: święte miejsce). Twój wdech staje się jak powoli wschodząca fala, która łagodnie się unosi i porusza całe ciało, a wydech będzie jej bezwysiłkowym, powolnym opadnięciem. Delektuj się tym płynnym żywiołem. Niech łagodność i przestrzenność oddechu pieszczą cię całą od wewnątrz.

Dodaj ruch miednicy – kołysanie do przodu i do tyłu, dzięki któremu cały twój tułów stanie się jak żagiel. Na wdechu klatka piersiowa się otwiera, a miednica się obraca do tyłu (kość ogonowa do góry). Na wydechu pozwalasz klatce piersiowej opaść i kości ogonowej schować się pod siebie. Niech ten ruch staje się coraz bardziej organiczny, powolny, jedwabisty i soczysty – to twoja przyjemność. Różnicuj tempo wedle uznania, czerpiąc ze smakowania. Bądź miękka, receptywna, otwarta na czułość intymnego spotkania ze sobą. Ruch ten możesz rozwinąć tak, by naturalnie zaangażować ramiona i całe ciało. Pozwól na brak kontroli, poddając się boskiemu powolnemu tańcowi, jak gdyby czas nie istniał, a ty bądź tańczona przez kosmiczną/ziemską siłę wyższą – Miłość.

KROK 4: WYCISZENIE (5-15 min)

Powoli wycisz i zakończ ruch i czule połóż się tak, by czuć pełen komfort i ciepło. Możesz przykryć sobie oczy. Nie rób nic, tylko obserwuj, to co się w tobie dzieje. Mogą przyjść emocje, wizje, odczucia, wglądy, spokój… Pozwól na to i przyjmuj zarówno intensywne doznania, jak i te najsubtelniejsze.

KROK 5: PODZIĘKOWANIE

Podziękuj sobie za ten czas, który spędziłaś w intymnym kontakcie ze sobą.

KROK 6: PRZYPOMINANIE

W ciągu dnia, w najróżniejszych sytuacjach, przywołuj ten powolny, świadomy oddech, którego echo rozpościera się na całe ciało. Powracaj w ten sposób do siebie tu i teraz, do czucia, do przyjemności, znajdując ją w miejscach, gdzie może nie sądziłaś, że mogłabyś ją znaleźć – w zwykłych chwilach codzienności.

*

ROZLUŹNIENIE PLECÓW I KLATKI PIERSIOWEJ

radzi: UFMED

Pani Małgosia Bąk, szefowa Studia Masażu Ufmed, jak zwykle nie zawiodła. Poproszona o poradę skrojoną specjalnie na potrzeby mam, tkwiących z nosami w komputerach i innych urządzeniach, nagrała dla nas wideo ukazujące w kilku prostych krokach, jak uwolnić się od napięcia w plecach i klatce piersiowej. Czujesz się przeciążona i wewnętrznie przygarbiona, jakbyś od samego rana dźwigała trzy plecaki, choć szkoły od połowy marca są zamknięte na kłódkę? Jesteś w dobrych rękach.

*

MEDYTACJA, PRZECIĄGANIE I JOGA LIVE

radzi: Stan Skupienia

Joga jest cudowną formą dbania o siebie – mówi Magda Sawicka, girl boss szkoły jogi Stan Skupienia i mama 4-miesięcznych bliźniaczek. Kiedy siedzimy długo w domu bez możliwości wyjścia, nasze ciało staje się mniej elastyczne i bardziej podatne na przeciążenia. Warto mu dostarczyć codzienną porcję rozciągania i ruchu, dotleniając jednocześnie nasze komórki. Joga pozwoli ci też wyciszyć zmęczony umysł i złapać głębszy oddech. Zapoznajcie się z prostymi technikami, które można stosować bezpiecznie u siebie w domu, kiedy tylko najdzie was ochota. I hop na matę!

KROK 1: MEDYTACJA

Jest potężnym narzędziem w radzeniu sobie ze stresem i natłokiem myśli. Wystarczy parę minut skupienia uwagi na oddechu, aby uspokoić umysł. Jak zacząć? Usiądź wygodnie na poduszce, macie czy krześle. Zamknij oczy i postaraj się skupić uwagę na oddechu. Zaobserwuj, czy jest płytki, czy głęboki, ile trwa wdech, ile wydech. Postaraj się spokojnie policzyć dziesięć wdechów i dziesięć wydechów.

KROK 2: PRZECIĄGANIE

Zacznij od oddechu. Dla ułatwienia możesz położyć jedną dłoń na klatce piersiowej, drugą na brzuchu. Staraj się oddychać, angażując całą przeponę i czując oddech między żebrami. Wydłuż kręgosłup z każdym wdechem, rozluźnij ciało z każdym wydechem. Przejdź do delikatnego rozciągania szyi. Możesz sięgnąć lewą ręką do prawej skroni, pochylając głowę w lewo. Pracuj w tym samym czasie prawym barkiem i ręką w kierunku maty. Zamień strony. Rozciągnij boki ciała. Wydłuż rękę, pochylając się do boku. Staraj się kierować oddech między żebra tak, aby wydłużyć cały bok – cudownie działa na zmęczony odcinek lędźwiowy! Spróbuj na obie strony.

Przejdź do klęku podpartego – dłonie na wysokości ramion, a kolana dokładnie pod biodrami. Staraj się wydłużać kręgosłup na wdechu w pozycji krowy, a na wydechu zaokrąglić barki, wchodząc w pozycję kota.

Przejdź z kolejnym wydechem do psa z głową w dół – to prawdziwy masaż dla pleców. Dbaj o to, aby plecy były proste, spokojnie możesz ugiąć nogi w kolanach, a pięty nie muszą być przy macie. Ręce powinny się mocno odpychać od maty, a głowa niech będzie zupełnie rozluźniona. Pamiętaj o spokojnym oddechu. Na koniec wróć kolanami do maty, rozszerz kolana na szerokość maty i złącz palce stóp. Usiądź na piętach i opuść tułów i głowę do maty w pozycji balasany. Cały czas spokojnie, głęboko oddychaj, starając się z każdym kolejnym wydechem odpuszczać coraz więcej napięć.

PS 1 Jeśli masz chęć na więcej, wskakuj z nami na matę w ramach zajęć live. Prowadzimy je codziennie – wejdź w prawdziwy Stan Skupienia w zaciszu własnego domu, w piżamie lub dresie, z ulubioną herbatą pod ręką. Wkrótce pojawi się u nas oferta zajęć live postnatalnych dla mam z dziećmi oraz zajęć poświęconych pracy z mięśniami dna miednicy.
Wskakuj na matę sama, z dziećmi, rodziną lub ukochanym psem albo kotem!

PS 2 Filmy z ćwiczeniami znajdziecie w Instastories Stanu Skupienia.

*

DOMOWE LAMINOWANIE WŁOSÓW
ORAZ MASKA DLA DŁONI I CIAŁA

radzi: NAILED IT

Olga Urbowicz i Kasia Kujko, szefowe salonu manikiuru Nailed It przy Oleandrów 5 w Warszawie, dzielą się z wami swoimi prywatnymi sposobami na lśniący włos i delikatną dłoń. A cele te osiągnąć można także w czasach zarazy, sięgając po produkty z domowej spiżarki, bez konieczności wyściubiania nosa z domu.

KAWOWA MASKA DLA DŁONI/PEELING DLA CIAŁA

Składniki:
2 łyżki kawy
łyżka miodu
łyżka oliwy
+ cytryna, jeśli mamy na dłoniach przebarwienia, których chcemy się pozbyć

Przygotowanie:

Mieszamy wszystko ze sobą w miseczce i nakładamy na dłonie. Robimy delikatny masaż – zostawiamy maskę na kilka minut. Po krótkim czasie zmywamy ją pod bieżącą ciepłą wodą. Dłonie są nawilżone, pozbywamy się obumarłego naskórka i przebarwień, dodatkowym atutem jest piękny zapach. Jeśli zostanie nam nadmiar mieszanki, możemy jej użyć jako peelingu do ciała.

DOMOWE LAMINOWANIE WŁOSÓW

Składniki:

1 łyżka substancji żelującej – żelatyna/agar
3 łyżki gorącej wody
1 łyżeczka kremu nawilżającego
siatka foliowa/folia spożywcza
ciepła czapka

Przygotowanie:

Ilość pasty dobieramy do długości włosów, ale ważne są proporcje, żeby mikstura nie zrobiła się za płynna i żeby trzymała się włosa. Jak się za to zabrać? Nic prostszego. Gorącą wodę łączymy z żelatyną, aż uzyskamy konsystencję pasty, dodajemy krem i mieszamy. Pastę nakładamy na na końce umytych wcześniej włosów (można sobie speelingować skórę głowy kawą i oliwą, do tego umyć dokładnie głowę), upinamy i owijamy siatką lub folią, na to nakładamy czapkę. Siedzimy tak 30 minut, a ostatnie 3 minuty delikatnie podgrzewamy głowę suszarką. Następnie spłukujemy pastę i nakładamy ulubioną odżywkę. NIE MYJEMY JUŻ GŁOWY. Wyczesujemy i suszymy „na szczotkę” i cieszymy się pięknie połyskującymi włosami.

*

MASAŻ SZYI I DEKOLTU

radzi: PURITE

Założyciele marki Purite proponują na czas pandemii 2 tipy masażowe, możliwe do wykonania na bazie każdego masła do ciała czy preparacie olejowym. Szczególnie polecają do tego celu linię kosmetyków Selected Body, pełną dobroczynnych składników roślinnych i mineralnych oraz olejków eterycznych najwyższej klasy aromaterapeutycznej.

Dwie poniższe metody masażu okolic dekoltu i biustu są proste i szybkie, poprawiają przepływ limfy, pomagają substancjom odżywczym zawartym w krwi dotrzeć do głębokich warstw mięśni i skóry, dotleniają skórę, działając odmładzająco.

MASAŻ NR 1

Płasko ułożoną lewą dłonią (kciuk skierowany ku górze, nasada kciuka na mostku) delikatnie uciskamy, jak stemplem, prawą pierś, centymetr przy centymetrze, kierując się nasadą kciuka w górę, w stronę prawego dołu pachowego. Tak samo postępujemy z drugą stroną. Naprzemiennie powtarzamy ćwiczenie 3-4 razy.

MASAŻ NR 2

Płasko ułożoną lewą dłoń kładziemy na środku klatki piersiowej, nasadą kciuka na lewo od mostka. Płynnym jednostajnym delikatnym ruchem ku górze przemasowujemy wzdłuż szyi w prostej linii, wprost za prawe ucho, wykonując w ten sposób masaż mięśnia mostkowo-obojczykowo-sutkowego – wbrew pozorom zlokalizowanego za uchem (śmiech). Ćwiczenie powtarzamy 3-4 razy, naprzemiennie na każdą ze stron.

*

Jakie są wasze ulubione urodowe miejscówki? Dokąd pobiegniecie, gdy tylko ogłoszą swoje otwarcie? Warto je wesprzeć, żeby przetrwały trudne czasy i wróciły do nas ze wzmożoną siłą i pomysłowością.

Dodaj komentarz