wspólny czas współpraca reklamowa Zabawa w domu

7 zabaw, które zajmą dzieci, gdy ty gotujesz obiad

Ładne Bebe x Owolovo

7 zabaw, które zajmą dzieci, gdy ty gotujesz obiad
Marta Więcek

Dwójka małych dzieci nie ma się w co bawić, a ciebie czeka gotowanie? Nie musisz im włączać bajki. Jest kilka zabaw, które nie wymagają angażowania rodzica (nie licząc ewentualnego sprzątania na koniec), a które zajmą dziecko na co najmniej 20 minut. W roli gotującej mamy Julia Kutra, a partnerem całej akcji kulinarno-zabawowej są zdrowe tłoczone soki Owolovo.

Przedstawiamy wam Julię. Na co dzień plastyczkę i projektantkę w Kutra Design, kochającą kolory i naturalne materiały. Julia, oprócz tego, że wymyśla papierowe gry planszowe, skórkowe ozdoby i zestawy do prac ręcznych dla instytucji takich jak Muzeum Warszawy, jest także mamą dwójki.

Projektowanie artystycznych cudeniek w domu to jej praca, w którą nie raz angażuje dzieci. Wspólne wykonywanie plastycznych prac ręcznych jest spoko, dopóki… nie musisz ugotować obiadu. Julia najchętniej zrobiłaby coś, żeby dwuletnia Matylda i pięcioletni Staś poszli w czasie gotowania obiadu na drzemkę… niestety, dzieci czekają na atrakcje i gotując, trzeba je mieć na oku. Otwarta kuchnia Julii, gdzie stół pełni funkcję jadalni i zarazem przestrzeni do pracy i zabaw dzieci nieco ułatwia sprawę. Można dać zadanie i z daleka nadzorować co maluchy kombinują. Najlepsze są najprostsze zabawy, z wykorzystaniem tego, co dostępne pod ręką. Sprawdźcie w co bawili się Staś i Matylda, gdy Julia gotowała obiad.

Podczas zabawy dzieci degustowały nowość – tłoczone soki NFC polskiej firmy Owolovo. Czy pamiętacie tego producenta musów premium w dużych opakowaniach? Fanów takich przekąsek odsyłamy do naszej publikacji o musach. A jeśli jeszcze nie znacie smaku nowych soków tłoczonych Owolovo i macie chęć dowiedzieć, czym jest NFC – scrollujcie na sam dół artykułu. Dziś testowaliśmy smak: tłoczone jabłko, jabłko i jagoda kamczacka, jabłko i truskawka, jabłko i wiśnia oraz jabłko z czarną porzeczką. Samo zdrowie!

1. Odcinanie kuponów

Wiek: 2,5 – 6 lat Potrzebny: papier kolorowy, nożyczki, ołówek, ewentualnie małe miseczki Przygotowanie: 2 minuty Sprzątanie: 2-5 minut

Zabawa dla młodszych dzieci. By ją przygotować, wystarczy pociąć kolorowy papier na pasy, a na pasach zaznaczyć kreski. Zadaniem dziecka jest odcinanie kuponów, czyli cięcie po liniach pasa w poprzek. Powstałe małe prostokątne i kwadratowe skrawki dziecko może pomieszać, a następnie segregować do miseczek. By zabawa była udana, potrzebna jest podstawowa umiejętność trzymania nożyczek (zwykle opanowują to 2,5-3 latki) oraz nożyczki przedszkolne z bezpiecznym zaokrąglonym końcem. U Julii dodatkowo starszy Staś pełnił rolę osoby rysującej i nadzorującej zabawę, zaangażowania dorosłych w cały proces cięcia i segregowania było więc tyle, co nic!

2. Przebijanka-jeż

Wiek: 4-6 lat Potrzebne: rolka po papierze toaletowym, ołówki lub kredki Przygotowanie: 3 minuty Sprzątanie: 0,5 minuty

Tak naprawdę jest to gra terapeutyczna, trening motoryki i koordynacji oko-ręka. Dzieci uwielbiają dziurawić przedmioty, więc teraz mogą robić to bezkarnie. Ale… według zasad. Rolka ma zmienić się w kolczastego jeża. By dziecku ułatwić zadanie, otwory w rolce wykonujemy my za pomocą np. nożyczek lub noża. Muszą być na tyle duże, by przebijany ołówek nie nabierał zbyt dużego impetu, jak wiadomo kredki ołówkowe mogą być w ekstremalnych przypadkach niebezpiecznym narzędziem. Jeśli jednak twoje dziecko nie ma zapędów do wykłuwania sobie oczu, czy wkładania kredek do nosa, możesz zostawić je przy stole z przebijanką-jeżem i spokojnie gotować. Julia dała jeża Stasiowi, Matylda dostała bardziej miękkie kredki świecowe.

3. Obraz z pomponików

Wiek: 3-9 lat Potrzebny: papier kolorowy, pomponiki, w przypadku starszych dzieci – klej Przygotowanie: 2 minuty Sprzątanie: 2-4 minuty

Okej, trzeba mieć kolorowe pomponiki. Można je zamówić np. na Allegro lub kupić w Empiku. Serio warto to zrobić, bo ich wygląd i milutka faktura jest tak kusząca dla dzieci, że spokojnie zajmie je na dłuuuugo. Zadaniem jest tworzenie fantazyjnych kompozycji na kartce. Można dziecku rysować wzór do „kolorowania” pomponami, można zostawiać twórczą swobodę. Starszakom na własne ryzyko możesz wręczyć też klej, jeśli nie obawiasz się poklejonego stołu, T-shirtu lub włosów ozdobionych klejącymi pomponami. Pomponiki są generalnie bezproblemowe dla starszaków, z młodszymi dziećmi lepiej przysiąść wspólnie do zabawy gdy np. czekasz na dogotowanie się ziemniaków. Trzeba zachować ostrożność, szczególnie jeśli masz dziecko, które lubi wkładać drobne rzeczy do ust lub nosa. Wtedy lepiej zamienić pomponiki na suchy makaron o dużej frakcji lub spróbować innej zabawy z naszej listy.

4. Labirynt z dmuchawką

Wiek: 3-9 lat Potrzebny: ciastolina, słomka do picia (najlepiej silikonowa lub papierowa), kawałek folii aluminiowej Przygotowanie: 5 minut Sprzątanie: 4-10 minut

Zabawa polecana przez logopedów. Dzieci rolują wałeczki z ciastoliny i tworzą coś w rodzaju labiryntu. Kulka aluminium musi znaleźć drogę do wyjścia, a pomaga jej powietrze z wydmuchiwanej słomki. Polecamy słomki silikonowe dla młodszych dzieci, są bezpieczniejsze i ekologiczne. Ryzyko w tej grze polega na tym, że z czasem dmuchanie się nudzi i dzieci przejmują ciastolinowy labirynt, a to oznacza spory bałagan. Coś za coś.

5. Rysowanie na kaszy

Wiek: 2+ Potrzebne: mąka kukurydziana lub semolina Przygotowanie: 2 minuty Sprzątanie: 10 minut

Kipi kasza, kipi groch… Właściwie to nie kipi. Ale jest w kuchni, więc wystarczy, że wsypiesz ją do brytfanki i zabawa gotowa. Minusy: dzieci po pewnym czasie wszystko rozsypią na stół i podłogę. Ale za to skupią się, poćwiczą koordynację oko-ręka, a w sumie odkurzać pewnie i tak musisz często. Jeśli więc nie masz problemu z bałaganem, to ta zabawa jest naprawdę tania, szybka w przygotowaniu i fajna. W kaszy można też poukrywać drobiazgi, na przykład Zingsy lub zabawki z jajka niespodzianki, a dzieciom kazać je wyszukiwać. Inny pomysł, to wrzucenie do kaszy samochodzików np. wywrotek i spychaczy i zabawa w plac budowy. Albo zwierzątka z sawanny i montesoriańska zabawa w pustynię i safari.

6. Jesienna mandala

Wiek: 2+ Potrzebne: orzechy, pestki dyni, wytłoczki na jajka, plus ewentualnie pestki słonecznika, żołędzie, kasztany Przygotowanie: 2 minuty Sprzątanie: 5-7 minut

W tej zabawie chodzi o przesypywanie sypkich ziarenek do wytłoczek (młodsze dzieci) oraz o tworzenie kompozycji (starszaki). Mając do dyspozycji różnej wielkości ziarna, pestki i orzechy (w zależności od pory roku mogą je zastąpić żołędzie lub kasztany) dzieci przeważnie same wymyślają jak się bawić. Kwiatek z pestek? A może długaśny wąż? Może zabawa w liczenie? Istotne jest to, żeby nie przejmować się, że pestki trafiają na podłogę. I, że czasami zostają zjedzone. PS najmłodszym dzieciom radzimy dać większe orzechy włoskie np. odmianę „Jacek”. Na pewno nie zmieszczą się do buzi.

7. Stempel bąbelkowy

Wiek: 2+ Potrzebne: farby plakatowe, brystol, miseczka, kawałek folii bąbelkowej Przygotowanie: 3 minuty Sprzątanie: 8 minut

Inna wersja popularnych stempli. Farbę plakatową wlewasz do miseczki – powinna być gęsta, inaczej stempelki nie wyjdą, plus farba się rozleje. Dziecko macza „tobołek” z kawałka folii bąbelkowej i wykonuje malowidło. Jak zwykle wyobraźnia czasem ponosi twórcę i zamiast stempla odbywa się mazanie – a to, jak wiadomo, oznacza potem dłuższe doprowadzanie stołu i dziecka do porządku. Mimo wszystko patent z bąbelkami może zająć dzieci na dłużej, jako coś nowego i innego – a na tym nam przecież zależy.

Nowość – naturalne niefiltrowane soki OWOLOVO

Obiad na stole, dzieci wybawione, czas więc opowiedzieć o naszym partnerze, czyli marce Owolovo i jej premierowym produkcie – sokach NFC. Być może zauważyliście, że słynąca do tej pory z musów owocowych i owocowo-warzywnych premium marka zdecydowała się na wypuszczenie na rynek nowego produktu w szklanych butelkach? Soki Owolovo są dostępne w pięciu smakach, w poręcznych przysadzistych butelkach ozdobionych charakterystycznymi dla marki etykietami. Co znajdziemy w środku? Świeżo tłoczony, niefiltrowany, naturalnie mętny sok z polskich jabłek. Bez konserwantów, sztucznych barwników i dodatku cukrów, tłoczony ze specjalnie wyselekcjonowanych odmian słodkich i kwaskowatych. W następnym akapicie wytłumaczymy wam co oznacza tajemniczy skrót NFC.

Technologia NFC

NFC oznacza skrót not from concentrate, czyli – nie z koncentratu. By zrozumieć istotę soku produkowanego w ten sposób, najlepiej zerknąć na infografikę obrazującą wartości odżywcze i proporcje substancji w owocowych napojach. Według badań, sok NFC ma największe wartości odżywcze, podczas gdy sok z koncentratu zawiera ponad 50% wody. W napojach owocowych mamy dodatkowo cukier, barwniki, konserwanty i inne dodatki. W technologii produkcji soków NFC dokonuje się procesu pasteryzacji, a ponieważ nie ma mowy o konserwantach, to pakowanie musi odbywać się w 100% sterylnym środowisku. Jeśli jeszcze nie próbowaliście nowości od Ovolowo, zachęcamy, by to zrobić. Szczególnie zimą owocowy sok tłoczony może dostarczyć wielu substancji odżywczych.

*

Materiał powstał we współpracy z marką Owolovo.

Dodaj komentarz