Warsztat Anastazji Bernad “Ku radości bycia sobą” - Ładne Bebe

Warsztat Anastazji Bernad “Ku radości bycia sobą”

Jest szansa, że Twoje dziecko nie potrzebuje, żebyś przeczytała kolejną książkę, zdobyła kolejną porcję wiedzy czy poznała następny scenariusz działania.

Być może bardziej potrzebuje, żebyś zaczęła się cieszyć.

Cieszyć się z tego, że jesteś jego mamą.
Cieszyć się z tego, że jesteś sobą.

Cztery dni na Mazurach, w kameralnej grupie szesnastu osób. Dla tych, którzy chcą być bliżej siebie i bliżej świata.

Bo radość z bycia sobą to jeden z najpiękniejszych darów, jakie możemy dać sobie i innym.

Dlaczego tak trudno cieszyć się z bycia sobą?

Często stoją za tym:

  • schematy, które kiedyś nas chroniły, ale dziś utrudniają nam autentyczne życie;
  • nieuświadomiony lęk, przez który reagujemy inaczej, niż byśmy chciały – albo nie reagujemy wcale;
  • wszechobecne oczekiwania dotyczące tego, jakie powinnyśmy być jako kobiety, partnerki czy mamy;
  • zakorzenione w kulturze wyobrażenia o szczęściu, za którymi próbujemy nadążyć;
  • obawa, że będąc naprawdę sobą, możemy skrzywdzić lub zawieść swoje dziecko.

Podczas wyjazdu pokażę Ci, jak wykorzystywać codzienne sytuacje do uczenia się nowego sposobu funkcjonowania. Będziemy pracować nad:

  • uwalnianiem się od schematów i zastępowaniem ich świadomym działaniem;
  • kojeniem niepokoju;
  • usłyszeniem swojego prawdziwego „ja”;
  • odnalezieniem wewnętrznego kompasu;
  • świadomym kierowaniem uwagi;
  • dostrzeganiem i czerpaniem autentycznej radości z tego, co mamy i kim jesteśmy;
  • budowaniem większej swobody i bliskości w relacjach z innymi – także z naszymi dziećmi.

Radość z bycia sobą nie wymaga, żebyś się najpierw udoskonaliła.

Jest dostępna dla Ciebie już teraz.

Screenshot

Nie musisz przechodzić przez to sama

Chcę, żeby te cztery dni były również okazją do spotkania osób o podobnej wrażliwości, wartościach i potrzebach. Do rozmowy, wymiany doświadczeń i stworzenia sieci wzajemnego wsparcia, z której będzie można korzystać także po powrocie do domu.

Sama dobrze wiem, jak to jest mówić o najważniejszych dla siebie sprawach i mieć poczucie, że ludzie wokół nie do końca rozumieją, o czym mówisz. Wiem też, jaką ulgę przynosi obecność osób, które naprawdę Cię widzą, rozumieją i pomagają wrócić na własną ścieżkę, kiedy na chwilę ją zgubisz.

Podczas tego wyjazdu doświadczysz zarówno przyjmowania wsparcia, jak i bycia wsparciem dla innych.

To nie jest wyjazd poświęcony rodzicielstwu. To wyjazd dla każdej kobiety, która tęskni za radością bycia sobą.

Co otrzymasz?

Ponad 15 godzin wspólnej pracy

Kręgi, ćwiczenia indywidualne oraz praca z ruchem dostosowana do możliwości uczestniczek. Nikt nie będzie Cię do niczego zmuszał.

Kameralną grupę 16 kobiet

Na tyle małą, aby każda osoba została zauważona. Na tyle dużą, aby móc zobaczyć cząstkę siebie w innych.

Dwa spotkania online po powrocie

Bo największym wyzwaniem często nie jest czwarty dzień na Mazurach, ale trzeci tydzień po powrocie do codzienności.

Pełne, odżywiające wyżywienie

Posiłki będą przygotowywane na miejscu przez kuchnię Dzikiej Kaczki. To cztery dni, podczas których nikt nie zapyta Cię, co dziś na obiad.

Wieczór SPA

Sauna oraz balia lub jacuzzi pozwolą nam odpocząć i rozluźnić ciało.

Kojące otoczenie mazurskiej przyrody

Bo nowe doświadczenia najlepiej przyjmujemy wtedy, kiedy nasz układ nerwowy czuje się bezpiecznie.

Plan może ulec niewielkim zmianom.

Co mówią kobiety, które już tu były na moich warsztatach?

„Wyjechałam z odpowiedziami na pytania, które zadawałam sobie od 40 lat. Najlepsze jest to, że sama je w sobie znalazłam”.

„Atmosfera życzliwości, humoru i bezpieczeństwa sprawiła, że w końcu odważyłam się spojrzeć w głąb siebie”.

„Spodziewałam się samego siedzenia i rozmawiania. Okazało się, że było zupełnie inaczej, a nawet ćwiczenia, przed którymi początkowo czułam opór, były potrzebne i owocne”.

Kim jestem?

Nazywam się Anastazja Bernad i jestem trenerką pracującą w nurcie Conscious Parenting & Life.

Nie jestem osobą, która wszystko sobie poukładała. Wiem jednak, że chaos wynikający z bycia człowiekiem nie odbiera nam prawa do radości. Możemy się w nim odnaleźć, a nawet dzięki niemu wzrastać.

W swojej codziennej pracy towarzyszę kobietom w drodze powrotnej do siebie, odnajdywaniu wewnętrznej mądrości i budowaniu głębszych relacji ze sobą oraz z najbliższym otoczeniem. Pracuję z osobami, które nie chcą dłużej płacić za trudne doświadczenia z przeszłości ani żyć według cudzych oczekiwań. Z osobami gotowymi na bardziej spełnioną teraźniejszość.

Wierzę, że sposób, w jaki traktujesz siebie, wpływa również na ludzi, z którymi mieszkasz, pracujesz i rozmawiasz. Dlatego powrót do siebie nie jest egoizmem. Jest jedną z najbardziej praktycznych rzeczy, jakie możesz zrobić.

Inwestycja

3490 pln – cena obejmuje cztery dni pracy warsztatowej, nocleg, pełne wyżywienie, wieczór w strefie SPA oraz dwa spotkania online po powrocie.

Zapisy trwają do 15 września 2026 roku lub do wyczerpania miejsc.

Płatność można rozłożyć na raty – napisz, a wspólnie ustalimy szczegóły. Dopłata do pokoju jednoosobowego wynosi 150 zł.

Jeśli czujesz, że potrzebujesz takiego wsparcia, ale ten koszt jest dla Ciebie zbyt wysoki, również napisz. Porozmawiamy: info@anastazjabernad.pl.

Pytania, które być może sobie zadajesz

Nie mam żadnej wielkiej historii. Będzie mi głupio.

Nie będzie. Na tym wyjeździe nikt nie porównuje swoich trudności i nie ma progu wejścia w postaci wielkiego dramatu. Przyjeżdżają tu również kobiety, którym obiektywnie jest dobrze, ale które gdzieś po drodze przestały siebie słyszeć. To wystarczający powód.

Nie wyrwę się na cztery dni.

To jedno z najczęstszych zdań, jakie słyszę przed wyjazdem. Czasem naprawdę nie ma takiej możliwości. Często jednak kryje się za nim trudność w poproszeniu innych, żeby na cztery dni przejęli nasze codzienne obowiązki.

Czuję się winna, wydając na siebie tyle pieniędzy i czasu.

Wiem. Niemal każda uczestniczka przyjeżdża z podobnym uczuciem, a większość wyjeżdża bez niego. Nie dlatego, że ktoś przekonuje ją, że „jej się należy”, ale dlatego, że przez cztery dni może sama sprawdzić, jak to jest zrobić dla siebie miejsce.

Czy to jest terapia?

Nie. To grupowa praca rozwojowa prowadzona przeze mnie jako trenerkę, a nie terapeutkę. Możemy dotykać trudnych tematów, ale nie leczę zaburzeń i nie pracuję z traumą w trybie terapeutycznym.

Jeżeli jesteś w terapii, oba procesy mogą się dobrze uzupełniać, a doświadczenia z wyjazdu możesz później omówić ze swoją terapeutką. Jeśli obecnie przechodzisz kryzys, napisz do mnie przed zapisaniem się. Wspólnie zastanowimy się, czy ten wyjazd będzie dla Ciebie odpowiednim wsparciem.

Nie umiem płakać przy obcych ludziach.

Nie musisz. Nikt nie będzie Cię do niczego namawiał ani stawiał w centrum uwagi. Podczas kręgu możesz powiedzieć: „Dziś słucham” – i to również jest pełnoprawne uczestnictwo. Niektóre osoby zaczynają mówić dopiero trzeciego dnia i jest to całkowicie naturalne.

Czy będę musiała opowiadać o swojej przeszłości przy wszystkich?

Nie. To Ty decydujesz, czym chcesz się podzielić. Część pracy odbywa się indywidualnie, część w parach, a część w kręgu. Obowiązuje nas zasada poufności: to, co zostaje powiedziane w kręgu, pozostaje w kręgu.

Jestem mamą – czy to wyjazd o rodzicielstwie?

Nie. Na co dzień pracuję również z rodzicami, ale ten wyjazd nie jest poświęcony dzieciom. Jest poświęcony Tobie.

W grupie spotkają się kobiety z dziećmi i bez dzieci, w różnym wieku i znajdujące się w różnych momentach życia. Ta różnorodność jest jedną z największych wartości tego spotkania.

Boję się zajęć ruchowych. Nie jestem sprawna fizycznie.

Ruch będzie dostosowany do możliwości uczestniczek i nie będzie polegał na intensywnym wysiłku. Nikt Cię nie ocenia ani nie obserwuje. W każdej chwili możesz usiąść lub zrezygnować z danego ćwiczenia.

Czy mogę przyjechać z koleżanką?

Tak. Część kobiet przyjeżdża razem z bliską osobą.

Podczas warsztatów i zajęć nie korzystamy z telefonów komórkowych, z wyjątkiem pilnych sytuacji. Dajemy w ten sposób sobie możliwość pełnego skupienia, a innym osobom – poczucie, że naprawdę jesteśmy przy nich obecne.

Podczas wyjazdu nie spożywamy alkoholu. Niech będzie to czas świadomej obecności, prawdziwego odpoczynku i autentycznego kontaktu.

Powiązane