filmy dla dzieci

Top 7 filmów przygodowych dla dzieci

Z Kinem Dzieci za pan brat

Top 7 filmów przygodowych dla dzieci

O zimowych wyścigach i bliskich spotkaniach z kosmitami, o tropieniu powietrznych piratów i pościgu rozemocjonowanych sprzętów AGD za dorastającym przyjacielem. Słowem – o przygodach!

Filmów przygodowych w dziecięcym kinie jest całe mnóstwo, ale wyłonić spośród nich perełki to nie taka prosta sprawa. Poniższe siedmiopunktowe zestawienie zainspirowane zostało zbliżającą się premierą hitu szóstej edycji MFF Kino Dzieci pt. „Szybcy i śnieżni”. To już 31 stycznia, a tymczasem do zmaksymalizowanej dawki filmowych przygód przygotujcie się, poznając pozostałe 6 mocnych filmowych tytułów. Na zdrowie!

*

„BERNARD I BIANKA”

USA, 1977 / reż. John Lounsbery / wiek: od 6 lat

Co to za para! Pokochacie ten zgrany mysi duet od pierwszego wejrzenia, gwarantuję. Ona – doświadczona i poważana agentka, on – sympatyczny dozorca, czuwający nad porządkiem podczas zjazdów prestiżowej i wysoce tajnej ratunkowej Agencji Specjalnej, działającej pod auspicjami Narodów Zjednoczonych. Kiedy porwana zostaje z domu dziecka sierotka Penny, mysi śmiałkowie ruszają do akcji, próbując – dla zyskania na czasie – ryzykownego przelotu na grzbiecie albatrosa o imieniu Orville. Mimo mrożących krew w żyłach przygód oraz starcia z demoniczną Madame Meduzą, wszystko skończy się pogodnie, a westchnienie ulgi będzie jednym z najczęściej wydawanych przez dzieci odgłosów. No, może poza „ach” i „och”.

*

„ODKRYWCY”

USA, 1985 / reż. Joe Dante / wiek: od 7 lat

Twórca „Gremlinów” oraz znakomitego serialu z niezapomnianą czołówką „Niesamowite historie” Joe Dante ma również na koncie dość niepozorny, ale wysoce angażujący film o zdobywaniu kosmosu. Tytułowi odkrywcy to maniak fantasy, młodociany naukowiec i cool koleżka, którzy wspólnie konstruują statek kosmiczny nazwany Thunder Road na cześć piosenki Bruce’a Springsteena. Wyobrażacie to sobie? Chłopaki całe dnie stukają i pukają w maszynę, a rodzicom nawet do głowy nie przyjdzie, żeby sprawdzić, co tam wyprawiają. A kiedy już w trójkę polecą w kosmos, zakolegują się z galaretkowatymi kosmitami, którzy czerpią wiedzę o ziemianach z amerykańskich sitcomów i kreskówek. Film spodoba się wszystkim tym, których dzieciństwo przypadło na piękne lata 80.

*

„SZYBCY I ŚNIEŻNI”

Kanada, 2018 /reż. Benoit Godbout, Jean-François Pouliot, François Brisson / wiek: od 5 lat

Fair play czy wygrana za wszelką cenę? A może niech wygra najlepszy? Tylko kto to jest „ten najlepszy”? Uczciwy zawodnik, który nie knuje i gra sportowo czy ten, kto twierdzi, że cel uświęca środki i zamienia konkurenta na patyk po cukierku? W rewanżowym wyścigu saneczkowym staną naprzeciw siebie Zac i Frankie, przy czym drugi z nich ma asa w rękawie w postaci bandy wiernych, ale i krytycznych przyjaciół, którzy stoją za nim murem. Z tej błyskotliwej kanadyjskiej animacji dowiecie się, dlaczego Zac tak bardzo pragnie wygranej, że gotów jest posunąć się do oszustwa, a także tego, jak znaleźć siłę, by wybaczyć. Ten szeroki wachlarz tematów związanych z funkcjonowaniem w grupie i rywalizacją zaskarbił sobie sympatię widzów 6. MFF Kino Dzieci i wygraną w plebiscycie publiczności. Chodźcie zobaczyć!

*

„CIEMNY KRYSZTAŁ”

USA i UK, 1982 / reż. Jim Henson, Frank Oz / wiek: od 9 lat

Jima Hensona znają wszyscy, a szczególnie fani „Ulicy Sezamkowej” i „Muppetów”. Niezwykła baśń o osieroconym Jenie, który – dzięki opiece Mistyków – ocalał jako ostatni z rodu Gelflingów. Jego zadaniem jest odnaleźć cenny odłamek ciemnego kryształu, który uchroni planetę Thra przed zaciemnieniem i panowaniem okrutnych Skeksów. Podczas swojej wyprawy odnajdzie pustelniczkę i astronomkę Aughrę, a także komunikującą się ze zwierzętami Kirę, jeszcze jedną pozostającą przy życiu przedstawicielkę rodu Gelflingów. Mimo że film powstał prawie 40 lat temu, do dziś podziw budzi kunszt wykonania kukiełek, poruszanych za pomocą sznurków i wbudowanych mechanizmów. To propozycja zdecydowanie dla starszaków, szczególnie z powodu rozmaitej maści i rozmiarów robactwa, ale także uroda Skeksów sprawia, że włos jeży się na głowie. A tym, którzy ciekawi są nowoczesnej interpretacji Hensonowskich fantazji, polecam serial na Netflixie, stanowiący prequel filmu.

*

„TARAPATY”

Polska, 2017 / reż. Marta Karwowska / wiek: od 7 lat

Kto lubi wpadać w tarapaty? Jakkolwiek absurdalnie to brzmi, z pakowaniem się w kłopoty wiążą się także przyjemności. Brojenie, prowokowanie zdarzeń obrastających często w zupełnie nieprzewidywalne skutki i szukanie wyjścia z opałów dodaje zwykłej codzienności kolorytu i dreszczyku. Do tego wizja skarbu, czyli najprawdziwszy deser dla każdego nieustraszonego łobuza. Bardzo lubię sztamę, jaką mają ze sobą Julka i Olek, mimo początkowej niechęci i braku zaufania. I wiecie co? Reżyserka Marta Karwowska pracuje nad drugą częścią „Tarapatów”. Czekamy!

*

„DZIELNY MAŁY TOSTER”

USA, 1987 / reż. Jerry Rees / wiek: od 4 lat

Idę o zakład, że John Lasseter, reżyser filmu „Toy Story”, naoglądał się w przeszłości przygód dzielnego tostera, odkurzacza, kocyka i radyjka. I na tej podstawie ukręcił swój kinowy hit, który jak dotąd doczekał się 4 części (czwartą reżyseruje już jednak ktoś inny). Jeśli nie znacie tej ciepłej animacji o chłopcu imieniem Rob, który wraz z rodzicami opuszcza wiejską chatkę, by zamieszkać w mieście, za którym tęsknią rozentuzjazmowane sprzęty AGD, trzeba wam się z nią zapoznać. Rezolutny toster i jego banda umkną co prawda zbieraczom złomu, ale narażą się na znacznie więcej niebezpieczeństw i nie raz zaryzykują wszystko, byle odnaleźć swojego pana. Kochane!

*

„SZKARŁATNY PILOT”

Japonia, 1992 / reż. Hayao Miyazaki / wiek: od 10 lat

Studio Ghibli chętnie podejmowało w swoich animacjach temat wojny. Dość przypomnieć widowiskowy „Grobowiec świetlików”, o którym pisałam w zestawieniu 7 filmów historycznych. W kontekst historii i przygody znakomicie wpisuje się ten mało znany film w reżyserii twórcy „Ponyo” czy filmu „Mój sąsiad Totoro”, Hayao Miyazakiego. Tutaj wspomnienie wojennych nalotów pomieszane zostało z niespełnioną miłością, walką o swoje ideały i ostatecznym w nie zwątpieniem. Jej główny bohater – znakomity pilot Marco Paggot – doświadczony bezwzględnością wojny i okrucieństwem włoskiego faszyzmu, nie chce więcej reprezentować ludzkiej rasy i na własne życzenie zamienia się w świnię. Pocałunek przyjaciółki i miłość dawnej ukochanej przepełniają go jednak nadzieją i sprawiają, że Marco pokonuje nienawiść do samego siebie i na powrót staje się człowiekiem. Ta animacja żywo pokazuje, że Studio Ghibli nie ma sobie równych w portretowaniu ponadczasowych zjawisk i wartości. Kochamy!

 

*

W przygodowym nastroju przypominamy, że Kinowa premiera filmu „Szybcy i śnieżni” już niebawem, bo 31 stycznia. Smarujcie sanki i jabłuszka i gotujcie się do wyścigu!