Rozgrzewające śniadania

Pięć przepisów na zimowe poranki

Słyszałyście o tym, że kawa jest zdrowa? Wedle ostatnich badań amerykańskich naukowców (taaak, wiemy jak to brzmi...), wpływa tak dobrze na nasz organizm, zwłaszcza na układ krążenia, że można ją bez przeszkód podawać także dzieciom. To dość rewolucyjny pogląd. Nas jednak cieszy, że filiżanka ulubionej małej czarnej robi więcej dobrego niż - jak niegdyś zakładano - złego. Ale choćby nie wiem jak kawa była zdrowa (i smaczna!), nie radzimy zastępować nią śniadania, zwłaszcza gdy plucha, marznący śnieg i infekcje. Co nam pozostaje? Zjeść śniadanie, które rozgrzeje, wzmocni, doda animuszu i zachwyci urodą. Tak, musi być ładne, wtedy i nam, i naszym dzieciom przyjemniej będzie je pałaszować. A wówczas poradzimy sobie i z zimą, i ze wszystkim innym. Grono naszch śniadaniowych ekspertek jest bardziej niż zacne. Oto receptury autorstwa zgranego zespołu pięciu mam, który zagra nam dziś symfonię na jaglankę, owsiankę, czarny ryż, dynię i tartaletki. Glissando! Takie śniadaniowe menu dzisiaj dla Was mamy - idealne na zimowe weekendowe poranki.

***

Kasza jaglana zapiekana z owocami, orzechami i przyprawami

Ta krzepiąca propozycja pochodzi z bloga Marty Greber zatytułowanego Co dziś zjem na śniadanie. Wiadomo, Marta sypie pomysłami na poranne przysmaki, a my ufamy jej bezgranicznie i zwykle wybieramy przepis na chybił trafił. Tyle, że jeszcze nigdy nie chybiłyśmy, a już trochę się znamy. Zapiekana jaglanka sprawdzi się bardzo w szarobure dni, bo prosta, zdrowa i tak pięknie kolorowa! [gallery type="rectangular" size="large" ids="45230,45231"] baked_millet_with_fruits_7

Składniki:

1 szklanka nieugotowanej kaszy jaglanej 1 łyżeczka cynamonu ½ łyżeczki gałki muszkatołowej 1/8 łyżeczki goździków w proszku 1 szklanka malin 1 szklanka jagód ½ szklanki mieszanki orzechów 1 łyżka wiórek kokosowych 2 jajka 2 szklanki mleka ¼ szklanki miodu

Przygotowanie:

Rozgrzej piekarnik do 175 stopni. W misce zmieszaj kaszę jaglaną z przyprawami. Średniej wielkości naczynie do pieczenia nasmaruj masłem, po czym wsyp do niego kaszę. Na wierzchu ułóż owoce, orzechy i posyp wiórkami. W drugiej misce zmieszaj jajka, mleko i miód, po czym polej mieszanką kaszę. Zamieszaj nieco łyżką, by pomiędzy kaszę wpadły owoce. Piecz przez około godzinę. Podawaj z jogurtem, owocami i miodem.

***

Pudding kokosowy z czarnym ryżem

Sarah Britton, autorka bloga i książki My New Roots, to dla wegańskiej połowy świata kulinarna guru. Mieszka w Kopenhadze, opiekuje się 2-letnim synkiem, prowadzi warsztaty, bajecznie gotuje a te strawy ze snów fotografuje tak, że chcąc nie chcąc łapiemy za chochlę i mieszamy w garnku albo wpatrujemy się w nasiąkające wodą otręby. Jej najsłynniejsze pomysły to surowe ciasto z nerkowców i chleb zmieniający życie, ale przyznajcie, że ryżowy pudding też ma szansę na wielką karierę. Świeża sprawa! Sarah poleca Waszej uwadze aplikację mobilną zawierającą ponad 100 z jej najgorętszych receptur. coconut_pudding_ladnebebe blackricepudding3

Składniki:

200 g czarnego ryżu, namoczonego przez noc 1 puszka pełnotłustego mleka kokosowego (zostawcie kilka łyżek do dekoracji) 120 ml wody ¼ łyżeczki soli morskiej ½ laski wanilii (opcjonalnie) 1 łyżka syropu klonowego 1/3 kubka płatków kokosowych, delikatnie zgrilowanych

Oraz owoce: mango, marakuja, granat, banan, kiwi lub ananas.

Przygotowanie:

Odmierz potrzebną ilośc ryżu, przepłucz i zalej wodą. Pozwól mu nasiąkać wodą do 8h (serio! nawet 1 godzina robi różnicę!). Odciśnij i przepłucz ponownie.

Wsyp ryż do garnka z mlekiem kokosowym, solą, wanilią (ziarna i laska) i wodą. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem często mieszając do chwili, aż ryż będzie delikatny i wchłonie większość płynu (ale ździebko musi zostać). To zajmie mniej więcej 25-30 minut. Dodaj syrop klonowy i wymieszaj. Zdejmij z ognia i odstaw. Przygotuj wszystkie owoce, które chcesz dodać do puddingu. I wtedy nałóż porcję ryżu do miseczki, dodaj do niego owoce i uprażone płatki kokosowe a na górę chlupnij sporą kroplę mleka kokosowego. Dobrej zabawy!

***

Niebiańska owsianka a'la ciasto marchewkowe

Być może widząc słowo owsianka przebiega Wam po plecach nieprzyjemny dreszcz. A może zwyczajnie owsianką jesteście już znudzone. I dobrze, bo oto niebiańska wariacja na jej temat w wykonaniu Magdy z bloga Ammniam.pl. Mamy do Magdy słabość, bo dzięki niej rozszerzanie diety naszym dzieciom to była bułka z masłem. Albo lepiej (i zdrowiej): pestka. To lećcie po marchewkę, duuużo marchewki, bo dokładki murowane.

owsiankazapiekana1a

Składniki: 2 szklanki zwykłych płatków owsianych, 1 łyżeczka cynamonu, 1/2 łyżeczki mielonej wanilii, 1/4 łyżeczki kardamonu, 1/4 łyżeczki gałki, 1/4 łyżeczki imbiru, szczypta soli, 1 i 1/4 szklanki (200g) startej marchewki, 1/3 szklanki (60 g) rodzynek, skórka starta z 1/2 pomarańczy, 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego + 65 ml ciepłej wody 3 łyżki syropu klonowego, 2 szklanki mleka roślinnego, 25 ml soku z pomarańczy.

Posypka: 1 szklanka (180 g) orzechów włoskich, 2/3 szklanki (100 g) ziaren słonecznika, 5 – 6 łyżek syropu klonowego.

Sposób przygotowania:

Piekarnik nastaw na 180 °C. Naczynie żaroodporne lub blaszkę do pieczenia o wymiarach około 20 cm x 25 cm  posmaruj olejem kokosowym lub innym tłuszczem albo wyłóż papierem do pieczenia. Siemię lniane zalej ciepłą wodą, wymieszaj i odstaw na 15 minut. W tym czasie w dużej misce wymieszaj ze sobą płatki owsiane, przyprawy, marchew, rodzynki i skórkę z pomarańczy. W drugiej misce wymieszaj  mleko, sok z pomarańczy, syrop klonowy i papkę z siemienia. W trzeciej misce połącz ze sobą pestki słonecznika, orzechy wraz syropem klonowym i dokładnie wymieszaj. Następnie naczynie żaroodporne/ blaszkę napełnij mieszaniną owsiano-marchewkową, i zalej delikatnie mlecznym płynem. Można za pomocą dłoni lub łyżki docisnąć całość do dna tak, aby owsianka zanurzyła się w płynie. Na wierzchu rozprowadź równomiernie mieszaninę orzechów i ziaren słonecznika. Tak przygotowaną owsiankę wstaw do nagrzanego piekarnika i piec około 35-40 minut, do momentu, aż wierzch owsianki ładnie się przyrumieni. Następnie wyjmij owsiankę z piekarnika i odstaw na 10-15 minut, aby chwilę odpoczęła. Można podawać ją z kokosową bitą śmietaną.

***

 Tartaletki z pomidorami, bazylią i szpinakiem

Zielenina on our mind! Bardzo nam brakuje tego koloru zimą. Swetry czy szaliki to za mało, chcemy się nią nasycić bo wtedy naprawdę czujemy, że zrobiłyśmy coś dobrego dla naszego ciała. Z pomocą przychodzi Marta, autorka bloga Veganama, i mama dwojga wegedzieciaków. Czarująca, błyskotliwa i pełna wigoru. Też tak chcemy, dlatego za minutkę zabieramy się do tartaletek z jej przepisu. Do pieczenia, ma się rozumieć.

tartaletki

Składniki:

200 g namoczonych orzechów nerkowca (możecie namoczyć przez noc lub w dniu przygotowania zalać je gorącą wodą i odstawić na godzinę), 200 g pomidorów koktajlowych, 1/3 szklanki mleka roślinnego niesłodzonego szklanka liści szpinaku garstka liści bazylii 1 duży ząbek czosnku 2 łyżki płatków drożdżowych 1 łyżka soku z cytryny pół łyżeczki oregano pół łyżeczki kolendry ćwiartka łyżeczki ostrej papryki szczypta soli szczypta pieprzu

Przygotowanie:

Potrzebne Wam będą foremki do tartaletek o średnicy co najmniej 11 cm (te na zdjęciach właśnie tyle mają). Namoczone orzechy wsypcie do miseczki, dodajcie mleko i zmiksujcie na gładką masę. Dodajcie do tego sok z cytryny, płatki drożdżowe, przeciśnięty przez praskę czosnek, oregano, paprykę, kolendrę, szczyptę soli i pieprzu. Dokładnie wymieszajcie wszystkie składniki. Następnie w formach do tartaletek ułóżcie kolejno szpinak, pomidory, listki bazylii, krem. Powtórzcie tę kolejność, aby utworzyły się takie dwie warstwy. Pieczcie 20 minut w piekarniku ustawionym na 200 stopni. Odstawcie foremki na 2-3 minuty i jedzcie je ciepłe (chociaż na zimno smakują równie dobrze).

***

Dyniowe gofry

Na deser propozycja Doroty, która jak dobra wróżka potrafi wyczarować cuda z niepozornej dyniowej pulpy. Chętnie podpatrujemy, jak pichci dla swojej córeczki Emilii. W naszym śniadaniowym zestawieniu częstuje Was złocistymi goframi. Smacznego!

dynia gofry

Składniki:

1 szklanka puree z dyni 200 g jogurtu naturalnego 3/4 szklanki mleka roślinnego (np. ryżowe) 2 jajka 3 łyżki masła 2 łyżki miodu 1 szklanka mąki ryżowej ½ szklanki mąki orkiszowej 1 łyżeczka proszku do pieczenia ½ łyżeczki cynamonu ¼ łyżeczki imbiru ¼ łyżeczki mielonego kardamonu olej do smarowania formy (najlepiej kokosowy ale może też być słonecznikowy)

Przygotowanie:

Do miski włóż puree z dyni, jogurt, mleko, jajka. Zmiksuj. W garnku rozpuść masło miodem, dodać do miski i zmieszać. W drugiej misce zmieszaj obie mąki z proszkiem do pieczenia i przyprawami. Przełóż do mokrych składników i wymieszaj. Odstaw na 15 minut. Formę do gofrów rozgrzej i wysmaruj olejem za pomocą pędzelka. Ciasto powinno być dość gęste. Wlewamy je z pomocą chochelki i czekamy aż się lekko rozleje (nie rozprowadzamy). Piecz każdego gofra ok. 6-7 minut. Ciasto nie jest tak zwarte jak z mąką pszenną, więc trzeba tu cierpliwości - nie sprawdzamy za wcześnie czy gofry się zarumieniły - trzeba odczekać minimum 5 minut. Zdejmuj za pomocą drewnianego patyczka. Formę lekko smaruj olejem za każdym razem. Gofry najlepiej podawać z miodem albo konfiturą. Życzymy Wam pysznych i pięknie pachnących śniadań!

7 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.