autyzm rozwój dziecka

Co wiesz o autyzmie u dzieci? Fakty i mity.

Pytamy Olę Łęgosz

Co wiesz o autyzmie u dzieci? Fakty i mity.
Kate Miller Wilson

W latach 90. uważany za rzadkie zaburzenie w rozwoju dzieci, dziś nikt nie podważa faktu – autyzm u dzieci jest dużo częstszy, niż nam się zdaje. Zadajecie sobie pytania? Obserwujecie dziecko z niepokojem? Umiecie odróżnić fakty od mitów?

W Światowy Dzień Świadomości Autyzmu ślemy wszystkim rodzicom dużą dawkę siły i wewnętrznego spokoju. W tym trudnym roku wszystkim nam jest taki miks potrzebny – na cito i to w wersji XXL. Być może właśnie obserwujecie, jak dziecko od godziny wpatruje się w migoczącą lampkę. Może po raz kolejny dziwi was, że trzylatek prawie nie mówi, ale babcia uspokaja „że zaraz z tego wyrośnie”. Że zawsze stoi z boku w grupie, że nie szuka kontaktu z innymi? A może ten typ tak ma, mały nieśmiałek? Pstryk. Wyłącza się nagle, odcina od świata, bo jest go na ten moment za dużo. W głowach zapala się wam lampka, kojarzycie fakty, zbieracie puzzle, a obraz układa się wam wyraźniej. Autyzm?

Czy moje dziecko ma spektrum autyzmu? Nie szukajcie odpowiedzi w Googlu, nie bierzcie do serca każdej opinii na Instagramie, bo roi się wśród nich od legend i mitów. Bo każde autystyczne dziecko to… Nie każde. O faktach i mitach opowie nam krótko i konkretnie Ola Łęgosz, mama Tosi z autyzmem, współzałożycielka przedszkola terapeutycznego Blue Bees i Fundacji Sukces Pisany Szminką. Zobaczcie, ile mitów krąży wokół dzieci w spektrum.

Ilustracją materiału są wyjątkowe zdjęcia autorstwa Kate Miller Wilson z albumu Look Me in The Lens, która w poruszający sposób dokumentuje życie z autystycznym synem.

Symptomy u dziecka można zaobserwować dopiero około 2-3 roku życia. Fakt czy mit?

MIT. Mamy też wczesne diagnozy i tam granica jest do 24 miesiąca, a nie od. Wszystko, co odbiega od normy, może nas niepokoić. Wiem, że żyjemy w świecie, w którym stawiamy na indywidualizm, i dobrze, ale siatki centylowe pokazują pewną statystykę i jeśli nasze dziecko nie rozwija się harmonijnie, szczególnie w obszarze komunikacji, warto skonsultować to ze specjalistą. Nie twórzmy w swoich głowach diagnoz, ale pytajmy tych, którzy się na tym znają.

Dziecko ze spektrum zawsze unika kontaktu wzrokowego, fizycznego kontaktu z innymi. Fakt czy mit?

MIT. To jeden z możliwych symptomów autyzmu, ale nie występuje zawsze!

Dzieci z autyzmem nie lubią się przytulać do rodziców, opiekunów. To prawda?

MIT. Moja Tośka jest przytulasem! Ja będę to powtarzać zawsze: to, że znasz jedną osobę z autyzmem, znaczy tylko, że znasz jedną osobę z autyzmem. Tyle w temacie.

Osoby z autyzmem później zaczynaj mówić, mają trudności z komunikacją werbalną. Fakt czy mit?

Tutaj trudno mówić, czy to fakt, czy mit, ale baaardzo duża cześć dzieci zaczyna komunikować się później (lub nigdy nie zaczyna). Ale to też nie jest regułą. W Polsce już za rok wchodzi nowa terminologia – w otrzymanej diagnozie będzie rozróżnienie np. na spektrum autyzmu z problemami w komunikacji i bez tych problemów.

Autystyczne dzieci są mniej ruchliwe na tle rówieśników, spokojniejsze, bardziej „senne”, wycofane w swoim świecie. Fakt czy mit?

MIT. Wiele dzieci w spektrum ma też ADHD albo jeśli nie ma, to są nadmiernie pobudzone. Znowu, nie wszystkie!

Wycofanie dziecka to nie ucieczka od naszego świata do swojego, ale odcięcie się od nadmiaru bodźców, na które są nadwrażliwe. Zgadza się?

Nikt do końca nie wie, co ta ucieczka oznacza, ale zwykle jest to sposób właśnie na odcięcie i podróż po „swoim świecie”. Chociaż ja nie przepadam za tym podziałem: nasz świat vs wasz świat. Pięknie pokazuje to film i książka „Dlaczego podskakuję”

W grupie dzieci z autyzmem nie są zainteresowane zabawą, są obserwatorami na boku. Fakt czy mit?

MIT. To zwykle nie wynika z braku zainteresowania, a z braku kompetencji, umiejętności, aby włączyć się w zabawę. Wyobraźmy sobie, że nie umiemy pływać, stoimy na pomoście pięknego jeziora, inni się bawią w wodzie. Czy my stojąc i patrząc, nie jesteśmy zainteresowani zabawą? 

Z autyzmu się wyrasta. Autyzm da się wyleczyć. Fakt czy mit?

MIT. Z autyzmu się nie wyrasta, ani nie da się go wyleczyć. Mamy za to część diagnoz niepoprawnych, czyli osoba stawiająca diagnozę popełniła błąd i wtedy mówimy właśnie o tych magicznych wyleczeniach na „diecie bezglutenowej”. 

Zmiany, niespodzianki, wyrwy w stałym grafiku i rutynie to wróg dzieci w spektrum?

FAKT. Bardzo często tak jest. Znowu nie zawsze, ale wiele osób w spektrum lubi przewidywalność. Ponownie dodam, że nie wszystkie. 

Dużo tu mitów, dużo domowych diagnoz. Podpowiedz nam, jaka powinna być ścieżka rodzica, który zaobserwował niepokojące symptomy. 

Jeśli masz obawy, to najlepiej udać się do psychologa dziecięcego, logopedy lub poradni psychologiczno-pedagogicznej w swoim miejscu zamieszkania. Ale co ważne: autyzm diagnozuje psychiatra. Kolejki do psychiatry są niestety bardzo długie, więc najpierw warto zgłosić się właśnie do wspomnianych ekspertów. Aha, i pamiętajcie, że temat dotyczy obydwu płci – to kolejny mit, że autyzm dotyka głównie chłopców.

*

Wyłania się nam obraz wyjątkowy, bo wielowymiarowy, niedający się łatwo zaszufladkować. Miałam w głowie wiele mitów, wiele niepogłębionych opinii. Nie dałabym sobie nigdy prawa, by na Instagramie doradzać w tym temacie, dzielić się niesprawdzonymi teoriami, co robi wielu z nas. Droga po wiedzę to droga pod drzwi specjalisty.

Życzę wam wytrwałości i miłości do waszych unikalnych, bo jedynych w swoim rodzaju dzieciaków.

Dodaj komentarz