pampers

Alfabet bliskości z Polą Walentkowską

#PureLove 3

Alfabet bliskości z Polą Walentkowską
Aga Stodolska

Miesięczna Aniela otoczona jest kochającymi. Czas spędzony wspólnie w domu daje przestrzeń na celebrowanie chwil, poznawanie się i…  zdrowe rośnięcie. Dzisiejsze spotkanie o bliskości to trzecia część cyklu zainspirowanego przez markę Pampers.

Wspólnie z marką Pampers przygotowaliśmy dla was cykl spotkań z rodzinami identyfikującymi się z hasłem #PureLove i #PureMoments. Chcemy w ten sposób podkreślić istotę wspólnie spędzanych chwil, zatrzymać je i opowiedzieć razem o relacji, jaka łączy rodziców z dziećmi. Zaproszone rodziny tworzą alfabet oparty na bliskościowej terminologii, w byciu tu i teraz, blisko, jeszcze bliżej.

Po kolejne litery alfabetu wybrałyśmy się do Gdańska. Właśnie tu mieszka Pola Walentkowska, mama dwóch córek. Jeśli jeszcze jej nie znacie, zobaczcie, jaką wyprawkę przygotowała dla swojej pierwszej córeczki Łucji, i jak szykowała się na narodziny Anieli. Pola jest meteorolożką wyspecjalizowaną w klimatologii. Od dziewięciu lat pracuje jako modelka, a spotkanie mody z miłością do przyrody (Tatry! Kaszuby!) i z zaangażowaniem w kwestię zmian klimatycznych zaowocowało konsekwentną zasadą: jakość ponad ilość. Zamiast liczby przedmiotów ta rodzina poszerza… pole bliskości. A oto ich litery, które dołączyły do naszego Alfabetu bliskości.

*

T jak troska

Razem z pojawieniem się na świecie moich córek, pojawiło się tysiąc nowych, nieznanych mi dotąd uczuć. Okazało się też, że te, które znałam, przybraly na sile. Wydawać by się mogło, że wiem co to miłość, co to troska. Aż nagle w moim życiu zawitały dwie małe istoty, które wywróciły mój świat do góry nogami, zmieniając światopogląd i spojrzenie na niemal wszystko. Z chwilą, gdy usłyszałam pierwszy krzyk, dotknęłam miękkiej skóry dziecka – mojego dziecka – świat się zatrzymał i już wiedziałam, że całe życie czekałam na tę chwile i, że całe życie chcę poświecić, żeby moje dzieci czuły się kochane, były zdrowe i szczęśliwe.
Chcąc dla nich jak najlepiej stawiam na świadome wybory związane z pielęgnacją, poszukiwanie możliwie naturalnych rozwiązań. To chyba właśnie jest prawdziwa miłość i troska.

*

N jak natura

Od kilku lat staram się rozsądnie podchodzić do wszelkich zakupów, stawiając nie na ilość, a na jakość. Kupując ubrania, zawsze sprawdzam ich skład. W mojej szafie nie znajdzie się akrylu i poliestru, więc dlaczego moje dzieci miałyby nosić sztuczne tkaniny? To samo tyczy się kosmetyków. Wybieram tylko te z krótkim i naturalnym składem. Jeśli chodzi zaś o pieluszki i chusteczki dla moich dzieci, zależy mi na tym, aby były jak najbardziej delikatne i wykonane z materiałów pochodzenia roślinnego, jak Pampers Pure Protection.

 

*

S jak słowa

Uważam, że słowa mają wielką moc. Nigdy nie należałam do osób mocno wylewnych i uczuciowych, jednak zmieniło się to o 180 stopni, kiedy na świecie pojawiły się moje dzieci. Kiedyś słowa „kocham Cię” więzły mi w gardle. Teraz, gdy miłość dosłownie kipi, o swoim uczuciu zapewniam córeczki na każdym kroku. Chciałabym, żeby wyrosły na mądre i przede wszystkim dobre i wrażliwe kobiety, które nie mają problemu z wyrażaniem swoich emocji.

*

P jak przyszłość

Nie wiem, co los mi przyniesie, ale wiem jedno – w przyszłości, gdy moje córki opuszczą nasz dom, żeby zacząć budować swoje wspomnienia, chciałabym z uśmiechem na twarzy i ciepłem w sercu móc powiedzieć sobie, że wychowałam je na cudowne kobiety. Dobre, pełne ciepła i empatii. Odważne, pracowite, dzielne i mądre życiowo. To, że będę z nich dumna, jest pewne, ale chciałabym być dumna też z siebie – za to, że jako mama, mówiąc kolokwialnie, odwaliłam kawał dobrej roboty.

*

Marka Pampers wspiera rozwój dzieci, oferując m.in. linię Pampers Pure, dedykowaną również maluchom o najwrażliwszej skórze, zmagającym się z alergiami i problemami skórnymi. Pieluszki Pampers Pure Protection zostały wykonane z dodatkiem najwyższej jakości bawełny, celulozy i materiałów pochodzenia roślinnego. Z kolei chusteczki Pampers Aqua Pure powstały z bawełny organicznej i temu zawdzięczają swoją miękkość. Nasączone są w 99% wodą oraz w 1% delikatnymi dla skóry składnikami.

Warto pamiętać, że chusteczki i pieluszki z linii Pure to nie tylko więcej składników pochodzenia naturalnego. To także bezkompromisowa jakość, jeśli chodzi o skuteczność i komfort dziecka.

*

Kolejne litery Alfabetu bliskości poznacie z nami już wkrótce, a tutaj znajdziecie poprzednie odsłony cyklu.