architektura

7 pomysłów na przyjazne miasto

Piękno w codziennej przestrzeni

7 pomysłów na przyjazne miasto

Co zrobić, by miejska dżungla przeistoczyła się w oazę z szemrzącym strumykiem i miłą dla oka architekturą? Oto 7 przykładów na to, jak uczynić miasto miejscem people friendly.

Kolor, ciepłe światło, nawiązanie do przyrody i odwołanie się do wspomnień. Na tych wytycznych bazują architekci i artyści, którym przyszło do głowy zbudowanie wspierających poznańskie fundamenty totemów, konstruowanie neonów ze slow-life’owym przesłaniem czy kolorowanie odrapanego boiska w suburbiach Paryża. Spójrzcie ciekawskim okiem na to, ilu rezolutnych i zaangażowanych ludzi żyje wokół nas i jak zmyślnie przyciągają uwagę zbiorowości ku temu, co najistotniejsze.

*

TOTEMY

adres: Przystań Sztuki, ul. Roosevelta 22, Poznań
projektanci: Alicja Biała, Iwo Borkowicz 

Twórcy instalacji złożonej z sześciu 9-metrowych totemów powołują się na ich tradycyjną wymowę, a więc relacje człowieka z przyrodą. Współczesne czasy wyposażyły jednak ten związek w kontekst destrukcji, braku szacunku i marnotrawstwa, tworząc artystyczny protest skierowany wobec zmian klimatycznych i beztroskiego działania człowieka. Aby był on dla odbiorcy bardziej czytelny, na każdym z totemów umieszczono kod QR, po zeskanowaniu którego na smartphonie wyświetlą się odpowiednie badania i raporty, na podstawie których powstała rzeźba, dotyczących m.in. wycinki drzew, zanieczyszczenia powietrza i wyeksploatowania łowisk. Intensywne kolory, którymi Alicja Biała pokryła powierzchnię totemów, mają zwracać na siebie uwagę i przyjaźnie zaczepiać przychodnia, zatroskanego o losy przyrody. Doskonały mariaż nauki i sztuki.

*

THE HIGH LINE

adres: Nowy Jork
projektanci: James Corner Field Operations, Diller Scofidio + Renfro, Piet Oudolf

Wiecie, że nowojorski park High Line obchodził we wrześniu swoje piąte urodziny? High Line, który sam w sobie jest już instalacją artystyczną, niedawno przeszedł sporą odnowę. Zorganizowano bowiem grupę artystów, w tym Daniela Burena, Ei Arakwę, Larę Schnitger i Ryana Sullivana, którzy zgodnie z prawidłami XIX-wiecznej techniki malarskiej en plein air painting, malowali elementy architektoniczne zapuszczonej niegdyś linii kolejowej. Efekty prac można podziwiać do marca 2020 roku.

*

HUŚTAWKI

adres: Rue Philippe II, Luksemburg
projektant: Max Mertens

Trzy lata temu artysta Max Mertens zawiesił nad zakupowym deptakiem Luksemburga 450 huśtawek. Wszystkie wyposażone zostały w pomalowane na wiele kolorów linki i miały przypominać spacerującym konsumentom o dzieciństwie, niewielkich potrzebach i koncentracji na relacjach. W swoich pracach autor uwielbia wprawiać przedmioty w ruch, często za sprawą wentylatora i jego pomruków. A to koresponduje ze wspomnieniami, wyobraźnią i poczuciem bezpieczeństwa. Miło!

*

WDECH/WYDECH

adres: Łódź, ul. Narutowicza 21
projektanci: Katarzyna Furgalińska i Łukasz Smolarczyk / Supergut Studio

Neon powstał ze szklanych rurek (szkło sprowadzono z mediolańskiej fabryki), a wtłoczono do niego mieszankę dwóch gazów: 75 proc. neonu i 25 proc. argonu. Ta z kolei – w kontakcie z prądem – emituje promieniowanie UV. Neon umiejscowiony został w bardzo ruchliwej części Łodzi, w dodatku takiej, gdzie neon może liczyć na mrok, czyli idealne warunki, by w pełni rozbłysnąć. Jak wiadomo, o tej porze roku ciemność spowija polskie ulice tuż po 16:00, tak więc jest spora szansa, że dojrzycie ten rozluźniający, migoczący nakaz podczas popołudniowego spaceru ulicą Piotrkowską. Hasło przyświecające (dosłownie) twórcom brzmiało: WDECH/WYDECH – póki są ludzie, jest miasto. Kto jeszcze tęskni za czasami, kiedy można było bez lęku zachłysnąć się powietrzem?

*

BOISKO DO KOSZYKÓWKI PIGALLE

adres: 17 Rue Duperré, Paryż
projektanci: ill-Studio, Pigalle, Nike

Francuski brand modowy Pigalle, marka Nike oraz agencja ill-Studio połączyli siły, by wspólnie dokonać transformacji paryskiego boiska w skrzące się kolorami miejsce spotkań i interakcji lokalnej społeczności. Fuksja, kanarkowa żółć i płonący oranż w mig stawiają na nogi umęczonych koszykarzy i zachęcają przechodniów, by wskoczyć z szarej ulicy na tętniące energią boisko. Dzięki odświeżeniu Pigalle paryskie przedmieścia zyskały przyjazny punkt i sympatyczne oblicze. Trzeba to zobaczyć.

*

NOSTALGIA

adres: skrzyżowanie ulic Sterlinga i Narutowicza, Łódź
projektant: Dominika Cebula

Dominika Cebula jest studentką trzeciego roku grafiki na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, a jej instalacja artystyczna zatytułowana „Nostalgia” powstała w ramach twórczego programu „Przecieki Sztuki” Łódzkiego Centrum Wydarzeń. Trudno się nie rozmarzyć, patrząc na setki liści, róż, bratków i innych kwiatów zatopionych w transparentnej żywicy. Lokalizacja przystanku jest nieprzypadkowa, bowiem przy Placu Dąbrowskiego od lat działa wiele całodobowych kwiaciarni i dobrze było podkreślić romantyczny charakter tej części miasta. Skontrastowanie kruchych kwiatów z industrialną zabudową daje rozczulający efekt i sprawia, że chce się świętować każde opóźnienie tramwaju.

*

DULWICH PAVILION: THE COLOUR PALACE

adres: Gallery Road, Dulwich Picture Gallery, Londyn
projektanci: Yinka Ilori, Princegore Studio

Fuzja kolorów, motywów afrykańskich i londyńskich oraz geometrycznych patternów stała się ostoją tego 10-metrowego kubiku, tkwiącego na czterech czerwonych cylindrycznych nogach. Od kiedy moim oczom ukazał się projekt Iloriego, nie przestałam ani na chwilę o nim myśleć. Wygląda jak wymarzony zamek do zabaw w chowanego, pomalowany w tajemnicy przed mamą, wystarczająco zawiły i skomplikowany, by służył za schronienie. Brytyjski projektant Yinka Ilori nie raz dowodził swojego uwielbienia dla koloru i afrykańskich tkanin, ten wzorzec chciał przenieść na projekt The Colour Palace, tworząc model architektury przyjaznej wszystkim. Tym, którzy chcą się schować przed słońcem, jak i tym, którzy chcą mieć do niego łatwy i prędki dostęp. Wspaniała rzecz.

*

A który z obiektów artystycznych obecnych w publicznej przestrzeni zwrócił waszą uwagę? Podzielcie się tym w komentarzach.