dzień kobiet

Zróbmy sobie Dzień Kobiet!

Zamiast kwiatów - kilka myśli o kobiecości

Zróbmy sobie Dzień Kobiet!
Jola Wachel

Celebrowanie kobiecości to dla nas przede wszystkim bycie razem. W gronie bliskich kobiet, na które możemy liczyć i którym dajemy motywację i pewność siebie, gdy ich potrzebują, i otulamy wsparciem i bliskością, nawet gdy głośno się o to nie upominają. A także bycie razem w dobrej zabawie i radości, bo szczęście się mnoży, gdy się je dzieli!

Z okazji Dnia Kobiet na wspólne spotkanie z marką Mój Kraj Taki Piękny zaprosiłyśmy zaprzyjaźnione mamy. Kobiety, dla których siostrzeństwo, a także swobodna i naturalna kobiecość są ważne na co dzień. Każda z nich jest matką, przyjaciółką, partnerką, pracuje i rozwija się w swoich pasjach. We wszystkich tych rolach czują się w pełni sobą, dlatego wygodne i naturalnie podkreślające kobiecość ubrania od MKTP to dla nich wybór na dzień pracujący i weekend, zabiegany poranek i kameralny wieczór.

Łączy je wiele, w tym poczucie humoru – co potwierdzały co pół minuty podczas sesji. A to, co w nich różne – wzmacnia i pogłębia ich relacje. HR managerka Paulina Zając, tancerka i nauczycielka baletu Agata Ziółkowska, fotografka i graficzka Ania z Czulej Studio, oraz stylistka Monika Turek – wybuchowa, a przy tym niezwykle przyjemna mieszanka temperamentów i stylu. Przy pierwszej, drugiej i kolejnej kawie dziewczyny rozmawiały o swoich życiowych rolach, wdzięczności, siostrzeństwie i przyjaźni. Wspólna zabawa w modelki, przerywana co chwila kolejnymi salwami śmiechu, naładowała nas wszystkie energią na co najmniej miesiąc – bo zgodnie uznałyśmy, że Dzień Kobiet będziemy świętować przez cały marzec!

BYĆ CÓRKĄ, BYĆ MATKĄ

Dziewczyny zgodnie podkreślały, że na pierwszym miejscu wśród najbliższych im kobiet są ich mamy. Relacja na całe życie, często wymagająca, z największą możliwą dawką miłości, choć często przykrytej trudnymi emocjami. Sinusoida uczuć – od bezkresnego przywiązania w pierwszych latach życia, po przewijające się niezrozumienie i wzajemny żal w wieku nastoletnim i później. Przy wyjściu na prostą często pomaga własne doświadczenie macierzyństwa i spojrzenie na tę relację z nowej perspektywy. To więź nie do podrobienia – przyznaje Agata. Jak mówi Paulina, która 3 lata temu straciła mamę przez ciężką chorobę, to bardzo trudne pogodzić się ze stratą tak bliskiej osoby i zakończeniem jedynej w swoim rodzaju więzi. Sytuacja, dla mnie kiedyś abstrakcyjna – nie mogę tak po prostu zadzwonić do mojej mamy, gdy jej potrzebuję – stała się rzeczywistością – wyznaje Paulina. W tym trudnym czasie nieocenioną pomoc otrzymała od najbliższych przyjaciółek, co tylko umocniło ją w przekonaniu o wyjątkowej sile kobiecych relacji.

BOHATERKA CODZIENNOŚCI

Marvel powinien pomysleć nad matką-superbohaterką – zaczyna Paulina. Rzeczywiście, matki często działają jak połączenie silnego i walecznego Hulka, czytającego w myślach elfa i indyjskiego bóstwa z kilkoma parami rąk. Czy ktoś z wypiekami na twarzy spisuje niesamowite historie o tym, jak mamie magicznym pocałunkiem udało się zabrać cały ból po zadrapaniu małej ręki? Chyba czas zacząć! Kobieta jako matka jest fighterką, a gdy trzeba – przytuli i pocieszy – przyznaje Ania. Ta elastyczność i wielozadaniowość w różnych obszarach to cecha charakterystyczna współczesnych mam. Przez to bywamy dla siebie wyjątkowo wymagające i chcemy być zawsze, w każdej roli na 100%. A jednocześnie rzadko umiemy same się docenić. Matka to superbohaterka, chociaż pewnie sama o sobie w życiu bym tak nie pomyślała – mówi Agata. Może Dzień Kobiet to dobry pretekst, by spojrzeć na siebie jako mamę z większym uznaniem? Jeśli nie umiesz tego zrobić dla siebie – zrób to z myślą o swojej córce, która patrzy z boku i uczy się bycia kobietą i matką właśnie od ciebie.

KOBIETA PRACUJĄCA

O pracy z kobietami krąży mnóstwo mitów. Z jednej strony – że są mało wydajne, bo zależne od hormonów, z drugiej – nieprzyjemne, zazdrosne o inne przedstawicielki swojej płci. Czy rzeczywiście? Bohaterki naszej sesji szczęśliwie mają głównie bardzo dobre doświadczenia z pracą z kobietami. Kobiety są niezwykle inspirujące, inteligentne i silne. Uwielbiam je poznawać, również przy zawodowych okazjach, i wydobywać z nich to, co siedzi w środeczku – przyznaje Ania. Zawsze, gdy pracuję z kobietami, wiem, że każda z nich jest świetnie przygotowana i da z siebie wszystko. Takie już jesteśmy – dodaje Monika. Czerpiemy od innych kobiet garściami, obserwując mistrzowski poziom w pracy i biegłość w łączeniu kariery z życiem rodzinnym. Wiemy, że również mama „pozostająca w domu” wykonuje codziennie mnóstwo często niewidzialnej, ale ciężkiej pracy. Jak możemy się wzajemnie wspierać? Nie oceniając cudzych wyborów, bo każda droga jest słuszna, jeżeli jest w zgodzie z tobą.

SIŁA SIÓSTR

Siostrzeństwo to nie jest dla nas puste hasło. Girl power to nie tylko głośne krzyki fanów Spajsetek, a wartość bliska nam na co dzień. Kobiety ogrywają ważne role w naszych życiach, uczymy się od nich na różnych poziomach, czerpiemy z ich doświadczeń i perspektyw. Wspieramy się nawzajem w kobiecości, którą każda z nas może czuć i rozumieć inaczej, i za to też się nawzajem cenimy. Przyjaciółka to siostra z wyboru – zauważa Monika. Sama nie ma rodzonej siostry, ale dokładnie czuje, jakie zobowiązania niesie ze sobą bliska bezinteresowna relacja kobiet. Zarówno w codzienności, gdy po trudnym dniu potrzebujemy (chociaż wirtualnego) przytulenia, jak i w kwestiach fundamentalnych. Też szłam w pochodzie z 5-letnią córką, która bez problemu potrafi wykrzyczeć hasła ze strajku: „Myślę, czuję, decyduję”. Kobiety razem mają moc! – mówi Paulina.

KOBIECOŚĆ TO PROCES

Kobiecość to stan umysłu. Lubię to, że cały czas się zmieniam, dojrzewam, poznaję siebie – przyznaje Ania. Dziewczyny były zgodne co do tego, że kobiecość to stawanie się i osiąganie kolejnych, samodzielnie obranych celów. Niezależność. Poznanie swoich mocnych stron. Docenienie siebie. W swojej kobiecości lubię to, że nareszcie dojrzałam do bycia sama sobie przyjaciółką – te słowa Agaty dają do myślenia. Nie wszystkie rodzimy się z pewnością siebie i taką czystą sympatią do własnego charakteru, wyglądu, wad. Co więcej – w procesie socjalizacji wiele z nas dowiaduje się, że dziewczynka nie powinna być ani odważna, ani pewna swoich atutów. Całe szczęście ten wzorzec się zmienia, co pozwala coraz młodszym dziewczynom na dojście do wniosku, że kobiecość może wspierać i dawać moc, a nie być ciężarem.

Naszym czytelniczkom życzymy właśnie tego – by kobiecość była źródłem mocy i spełnienia, a nie ograniczeń. Z okazji 8 marca, ale przede wszystkim z okazji tego, że jesteście z nami i uczymy się tego od siebie nawzajem.

*

Nikt nie zna potrzeb współczesnych kobiet jak… one same. Dlatego w wyborach ubraniowych zawierzamy przede wszystkim dziewczynom takim jak my. Które, jak twórczynie MKTP, żyją w ciągłym biegu, a przy tym lubią czuć się ubrane, a nie przebrane, w każdej sytuacji. Kolekcje Mój Kraj Taki Piękny przygotowywane są z myślą o różnych kobietach w różnych życiowych rolach. Na podium króluje swoboda – ubrania z oddychającej bawełny, w wygodnych krojach, nie krępują ruchów nawet w najbardziej intensywnym dniu. T-shirty, longsleeve’y i spodnie z kolekcji to sprawdzeni towarzysze codzienności kobiety – zarówno w domu, jak i podczas mniejszych i większych wypraw. A kultowe już peleryny i płaszczobluzy są niczym przedłużenie popołudnia na kanapie – miękko otulają jak ulubiony koc. A przy tym podkreślają styl i charakter użytkowniczki. Wybór kolorów – intensywnych i pastelowych, głębokich i neutralnych – przyprawia o zawrót głowy! Zgodnie z zasadą, że to ubrania są dla nas, a nie my dla nich – kroje i kolory wybieramy w zgodzie z potrzebą chwili i nastrojem, bo… czemu nie!

*

Materiał powstał we współpracy z marką Mój Kraj Taki Piękny.

Dodaj komentarz