Wyprawkowa lista położnej

Wywiad z położną Emilią Jaśniewską

Na co dzień doradza setkom przyszłych mam. Pomaga i oswaja przy wejściu na drogę macierzyństwa, filtruje mity na temat ciąży i patrzy na wyprawkę pod kątem praktyczności. Emocje odkładamy dziś na bok, a na pierwszy plan wysuwamy doświadczenie eksperta. Co położna poleca do wyprawki? Zobaczcie!

Jesteśmy w szkole narodzin Jeanette w Warszawie. Udało się nam spotkać z Emilią Jaśniewską, warszawską położną. Przez jej ręce przewija się wiele produktów, gadżetów, z których część się sprawdza, a część kurzy na półce świeżo upieczonej mamy. Dziś z morza rzeczy wyłowi dla nas kilka takich, które naprawdę jej zdaniem się przydają.

Emilia, kiedy powinno się kompletować wyprawkę? Są mamy, które to robią wcześnie, a inne „za pięć dwunasta”.

Myśli o kompletowaniu wyprawki najczęściej pojawiają się wraz z syndromem wicia gniazda, który u niektórych mam pojawia się już w połowie ciąży, a u innych nieco później. Są też sytuacje, kiedy kobieta z powodu lęku przed bólem czy zmianą wypiera myśl o porodzie i potrzebnym wyposażeniu. Torbę do porodu najlepiej spakować już w 36 tyg. ciąży (unikniemy niepotrzebnych nerwów pakując się w ostatniej chwili). Jeżeli para planuje rodzić razem, niech zrobią to wspólnie. Tata musi wiedzieć, gdzie co jest. To on w czasie porodu będzie podawał różne, niezbędne rzeczy. W szkole narodzin bardzo dużo uwagi poświęcamy na rozwianie wątpliwości a propos tego co jest przydatne oraz praktyczne, a co może mieć np. negatywny wpływ na rozwój malucha czy samopoczucie mamy.

No właśnie, co zupełnie niepotrzebnego ląduje w ich torbie do szpitala?

Bardzo często mamy, które pakowały torbę na ostatnią chwilę zabierają po prostu za dużo rzeczy. Chyba typowym przykładem zbędnego gadżetu są nieoddychające majtki jednorazowe wykonane ze sztucznego włókna przypominającego czepek kąpielowy, a nie zdrową bieliznę. Nie polecam, by zabierać do szpitala rzeczy, których wypranie po powrocie do domu stanowi ryzyko zniszczenia. Idealnie jest, gdy tata może na bieżąco dowieźć lub wymienić rzeczy na aktualnie potrzebne.

Kolejny mit, prać i prasować nowe ubranka do wyprawki czy nie? Coraz więcej mam tego już nie robi, zwłaszcza przy kolejnym dziecku…

Nie ma potrzeby zbędnego „sterylizowania” ubranek. Natomiast ważne jest utrzymanie ich w czystości, czyli wypranie przed pierwszym użyciem. Wraz z chwilą narodzin dziecko trafia w świat drobnoustrojów. To istotne w jaki sposób konstruuje się u dziecka flora bakteryjna jelit w pierwszych godzinach po porodzie. Odgrywa ona bardzo ważną rolę w rozwoju i dojrzewaniu systemu odpornościowego. Noworodek położony tuż po narodzinach na piersi mamy kolonizowany jest bezpieczną dla niego florą bakteryjną mamy, a nie florą szpitala.

To przejdźmy do top listy. Oprócz kosmetyków, pieluszek, otulaczy, ubranek co twoim zdaniem przyda się w wyprawce dla dziecka?

Jak większość kobiet uwielbiam duży shopping, ale jako położna wiem, że w kontekście kompletowania wyprawki naszym łowczym instynktem powinny kierować: intuicja i bezpieczeństwo, a przede wszystkim wysoka jakość materiału z którego produkt został wykonany. Są gadżety przy których omówieniu skupiam dużo więcej uwagi m.in. : pakowna torba do szpitala Beaba, którą w pełnym komforcie i stylu zabierzemy ze sobą również na spacer czy kawę na mieście z koleżanką, wanienka, która nie ogranicza ruchów niemowlęcia oraz dba o wygodną postawę ciała rodzica czy organizer dzięki któremu zawsze mamy w jednym miejscu to, co niezbędne do pełnej pielęgnacji. Przydaje się dobrej jakości aspirator do oczyszczania noska (niemowlęta w 1  r.ż. oddychają wyłącznie przez nos), oraz praktyczny materac marki Red Castle, który pozwala, by maluch jakościowo spał lepiej i zawsze był blisko rodziców. 

Poduszka do karmienia to wyprawkowy must have?

Dobra poduszka do karmienia ułatwia prawidłowe przystawienie malucha do piersi, co bezpośrednio przekłada się na efektywność karmienia. Zapewnia też wygodę mamie, która może wtedy czuć się naprawdę komfortowo i korzystać z tych niesamowitych chwil bliskości ze swoim dzieckiem. Idealnym rozwiązaniem jest poduszka typu 2 w 1, czyli taka która już w trakcie ciąży dba o sen i wygodne ułożenie mamy, a po porodzie dzięki swojej adaptacji do zmian pozycji ciała troszczy się o oboje.

 

A śpiworek Gro? Jaką ma przewagę nad klasycznym kocykiem?

Najbardziej praktycznym i bezpiecznym rozwiązaniem na każdą porę roku do przykrywania malucha szczególnie w nocy jest używanie śpiworka z którego nie będzie się rozkopywał. Wiemy, że jakość snu ma niewątpliwie wpływ na najważniejsze aspekty naszego życia. Wyrobienie dobrych nawyków przyniesie korzyść całej rodzinie.

Emilia, na koniec, powiedz czemu warto chodzić do szkoły rodzenia w dobie internetu, książek o macierzyństwie.

Szkołę rodzenia polecam zwłaszcza przed pierwszym porodem. Warto poświecić trochę czasu choćby na to, by przygotować się na zmianę  jaka czeka rodzinę gdy pojawi się dziecko, oraz oswoić nienazwany, irracjonalny lęk przed porodem, nauczyć się pielęgnować i karmić maleństwo. Takie spotkania stanowią nieocenioną grupę wsparcia. Kobieta w trakcie porodu lepiej współpracuje z położną, a partner wie na czym polega jego rola. Kobieta dostaje  przede wszystkim większą wiarę w to, że jest w stanie urodzić a także zna kompetencje położnej.

Dziękuję za wskazówki, nie zatrzymuję Cię w drodze do szpitala!

 

No to dalej, letnie mamy, pora rozglądać się zakupowo i kompletować wyprawki. Powodzenia! Poniżej produkty z top listy w naszej selekcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.