edukacja przedszkole wrześniowe debiuty

Wrześniowe debiuty – przedszkole

Kogo Karolka zabierze do przedszkola?

Wrześniowe debiuty – przedszkole
Ewa Przedpełska

Czy posłanie najmłodszego dziecka do placówki jest łatwiejsze? Doświadczenie robi swoje, ale na pewno wiele zależy od charakteru i indywidualnych predyspozycji przyszłego przedszkolaka. Przykład starszego rodzeństwa, owszem, jest tutaj istotny. Kto w wieku niecałych 3 lat nie chciał być jak starsza siostra?

Po wskazówkach dla zaczynających przygodę ze szkołą zapraszamy do kolejnego artykułu z cyklu Wrześniowe debiuty. Gościmy dzisiaj w domu Marty Grzywacz – mamy trzech córek, z których najmłodsza, Karolka, wybiera się właśnie do przedszkola. Marta opowiedziała nam, jak wyglądały rodzinne doświadczenia z adaptacją w placówkach do tej pory, a także o sposobach na „pocieszanie smutku”. O komentarz na temat potrzeb dzieci w wieku przedszkolnym w obliczu rozpoczęcia przygody z placówką poprosiłyśmy psycholog Anitę Janeczek-Romanowską. 

Ile lat ma Karolka i jak byś ją opisała?

Karolka ma 2,5 roku. Jest wesołą, ciepłą dziewczynką. Uwielbia się przytulać, bawić lalkami, czytać książeczki i jeść lody. Jest z pewnością najbardziej rozkoszna spośród naszych trzech córek.

Czy chodziła wcześniej do placówki?

Karolinka chodziła wcześniej na 3 dni w tygodniu do malutkiego żłobka, można powiedzieć nawet – do małego domku, bo tak się nazywa ta placówka. To bardzo kameralne miejsce, łatwo się tam odnalazła. Nie spędzała tam całego tygodnia, było to kilka godzin dziennie, więc nie przeżyła szoku, że nagle jest cały czas bez mamy.

Pożywne śniadanie to podstawa dobrze rozpoczętego dnia i sposób na spędzenie nieco czasu razem. Zanim dzieci rozejdą się do swoich zajęć w szkołach i przedszkolach. Nie zdążyły zjeść całego śniadania przed wyjściem? Nie szkodzi, zapakujcie je w pojemniki na wynos i ruszajcie w drogę!

pojemnik Carl Oscar / bidon Petit Monkey / komplet naczyń Lassig

Co zdecydowało o wyborze tego przedszkola i posłaniu do niego Karolki właśnie teraz?

Karolka od września dołączy do starszej siostry Hani i razem będą maszerować do przedszkola. Karolka rośnie i z miesiąca na miesiąc widzimy, jak płynnie przechodzi zmianę z malucha w całkiem dziarskiego przedszkolaka. Cieszymy się, że będzie tam przez pierwszy rok razem z Hanią, która za rok pójdzie już do szkoły. Na pewno obecność starszej siostry będzie dla niej na początku bardzo pomocna.

 

Ze starszymi siostrami zawsze jest fajnie! Nie dotyczy to tylko wprowadzania w świat przedszkolaków. Codzienne czynności, jak jedzenie czy pakowanie się do wyjścia, są o wiele ciekawsze w dobrym towarzystwie i z kolorowymi gadżetami!

bidon Petit Monkey / pojemnik silikonowy We Might Be Tiny

Jak wyglądało to przy starszym rodzeństwie?

Basia, najstarsza, poszła do przedszkola w wieku 4 lat. Wcześniej czuliśmy, że nie jest gotowa na pójście w świat. Początki przedszkolne nie były dla nas łatwe. A że był to czas, kiedy Hania była mała, a potem pojawiła się Karolka i ja byłam w domu, to nasza regularność w życiu placówkowym była bardzo zaburzona. Hania ruszyła na przedszkolną drogę w wieku 3,5 lat i była wtedy na zupełnie innym etapie niż Basia, widać było u niej chęci i gotowość na zmianę. A Karolka, zaprawiona w bojach przez siostry, oswojona z różnymi fajnymi dorosłymi w żłobku, dzielnie już teraz wszystkim opowiada, że po wakacjach idzie do przedszkola. Nie może się tego doczekać!

 

W dziecięcym królestwie nie może zabraknąć kącika do rysowania! Czy będzie to biurko ze stosem zeszytów, mały stolik z kolorowankami, czy kawałek ściany przed remontem – bez różnicy! Najważniejsze są kolorowe akcesoria plastyczne i przestrzeń do kreatywnej ekspresji.

kosmetyczka A Little Lovely Company / kredki Crayon Rocks / flamastry Apli Kids / piórnik Petit Monkey

Czy Karolka brała udział w tworzeniu wyprawki? Co najbardziej jej się spodobało? Czy wasze wybory się w pełni pokrywały?

Lubię dawać moim dzieciom wybór, więc i tym razem Karolka mogła decydować o kolorach i printach rzeczy, które przydadzą nam się w przedszkolnym życiu. Uważnie oglądała moje propozycje i zdecydowanie wskazywała swoje wybory. Najbardziej spodobał jej się nowy bidon i plecak świnka. Pakuje do niego ulubione zabawki i jest gotowa na spacer albo zabawę w przedszkole.

Czym się interesuje Karolka, jakie są jej ulubione zajęcia?

Karolka uwielbia czytanie, lalki, zwierzątka. Muszę przyznać, że jest najbardziej dziewczyńską dziewczynką z moich córek. To ona pierwsza z trzech sióstr zaczęła się bawić drewnianym domkiem dla laleczek i wzięła w obroty wózek dla lalki bobasa. Nas też często prosi o zabawę w mamę i dzidziusia – przy czym to ja mam być dzidziusiem. Ma swoje ulubione książki, w tym te o przedszkolu. Lubi spokojne zajęcia.

Koloru w życiu nigdy za wiele! Naklejki w pastelowych barwach, z uroczymi zwierzątkami, to dodatkowa ozdoba dla ulubionych przedszkolnych i domowych przedmiotów. A że przy okazji będą pomocne dla opiekunów w ciągu dnia i rodziców przy odbieraniu dzieci… Same plusy!

naklejki Stikets / kredki Crayon Rocks / piórnik Petit Monkey

Czy początek przedszkola powoduje dużo zmian i reorganizacji dla całej rodziny? Kto i jak będzie odbierał Karolkę?

Przez to, że mamy już starsze dziewczyny, rozwożenie do szkoły i przedszkola to dla nas codzienność. W Warszawie bywa to bardzo uciążliwe. Dla nas też było i z tego powodu rok temu postanowiliśmy zmienić mieszkanie. Przeprowadzka pozwoliła zamienić samochód na rower i od tamtej pory poranne odprowadzania i popołudniowe odbiory stały się przyjemnością. Ja odpowiadam za przedszkolaki, a Marcin za Basię, która idzie już do drugiej klasy. Wyrobiliśmy sobie pewien system, który bardzo dobrze funkcjonuje. Pójście Karolki do przedszkola zupełnie go nie zaburza, wręcz będzie nam weselej po drodze.

„Mamo, pobawisz się z nami?”. Czasem może brakować na to sił czy czasu, ale przy kreatywnych układankach i zabawach dla najmłodszych często wygrywa ciekawość najstarszych domowników. Nie krępujcie się – siądźcie razem z dziećmi i odkrywajcie wspólnie świat!

puzzle Moje Ciało CzuCzu / puzzle z dziurką Pociąg do liczenia CzuCzu / zabawy kreatywne z pisakiem zmazywakiem CzuCzu

Jak na zmianę reaguje Karolka? Czy dużo rozmawiacie o przedszkolu?

Karolka wie, że idzie do przedszkola i co jakiś czas sobie o tym rozmawiamy. Jednak teraz są wakacje, staram się więc, żeby to był całkiem beztroski czas spędzony na zabawie. Z doświadczenia wiem, że dzieci są bardzo „tu i teraz” i ciężko im myśleć o tym, co będzie za miesiąc czy dwa. Dlatego do tematu wrócimy pod koniec sierpnia, pójdziemy na spotkanie adaptacyjne zwane u nas w domu „oswajankami” – bo przecież trzeba się z tym nowym miejscem oswoić.

Mamy to superbohaterki codzienności. Nie zawsze mają ze sobą peleryny, ale nie wychodzą z domu bez torby wyposażonej na każdą ewentualność. Ulubiona przekąska, ciepła herbata i chusteczki to ich ukryte supermoce!

saszetki wielorazowe Fill’n Squeeze / chusteczki nawilżane DIY Potette Plus / termobutelka Pura Kiki

Co jest dla Ciebie największym wyzwaniem przy adaptacji dziecka, posłaniu do placówki na tym etapie?

Mamy cudowne przedszkole, w którym pracują niezwykli ludzie i mam do nich pełne zaufanie. Jednak nie zawsze tak było i przy najstarszej córce (która chodziła do innego przedszkola) to było chyba największym wyzwaniem dla mnie jako mamy – uwierzyć, że jest jej tam dobrze. Początki bywają trudne nawet w najfajniejszych miejscach, a proces oswajania nie zawsze przebiega łagodnie. Bardzo trudne jest widzieć smutek w oczach swojego dziecka, które nie chce się rozstać. Dlatego o tym smutku już niedługo sobie porozmawiamy. Jak będziemy wiedziały, że on się pojawi i przyjmiemy go takim, jakim będzie, to wierzę, że szybciej uda nam się go pocieszyć i zastąpi go radość ze spotkania i zabawy.

Każdy przygotowuje się do pierwszego dnia przedszkola po swojemu. Mamy dbają o oznaczenie ubranek, spakowanie wyprawki i sprawdzanie, czy wszystko jest na swoim miejscu. Dzieci – pakują do plecaków swoje najważniejsze skarby. Oczywiście bez przytulanki się nie obędzie. Proponujemy więc 2 w 1 – plecak, który radośnie obejmie rączkami swoją małą właścicielkę!

naklejki i zawieszki Stikets/ koszulka My Basic / bluza My Basic / spodnie My Basic / plecak Lassig / bidon Lassig

*
PIERWSZE DNI W PRZEDSZKOLU OKIEM PSYCHOLOGA

Jak my, rodzice, możemy pomóc sobie i dzieciom w procesie adaptacji? Na nasze pytania odpowiada Anita Janeczek-Romanowska.

Na co szczególnie zwrócić uwagę na tym etapie rozwojowym – jaka potrzeba jest wyjątkowo ważna w kontekście pójścia do przedszkola i adaptacji?

To jest bardzo szerokie zagadnienie, ponieważ do przedszkola adaptują się zarówno 2,5-latki, jak i starsze dzieci. Na pewno kluczowa jest potrzeba bezpieczeństwa. To jest coś, co my jako rodzice już bardzo często w relacji z dzieckiem mamy i to jest ogromny zasób dla procesu adaptacji. Pomaga, kiedy jesteśmy uważni na to, żeby z tym bezpieczeństwem nie igrać, nie ryzykować, że jakieś pomysły na adaptację będą działać przeciwko naszej relacji, a nie na jej rzecz. Podobnie jest z nauczycielami, choć oni dopiero budują kontakt, a potem relację z dzieckiem. Oni też ryzykują utratę poczucia bezpieczeństwa u dziecka i tak naprawdę zarówno rodzice, jak i kadra w tym procesie są filarami, które trzymają pomost, na który dziecko ma wejść. Oba te filary są szalenie ważne i mają trochę pracy do wykonania – współpracy, bo tylko dzięki niej możliwa jest stabilność owego pomostu.

Jak wytłumaczyć dziecku, co je czeka w przedszkolu?

Tłumacząc dzieciom, co je czeka, warto być wobec nich szczerym – w takim rozumieniu, żeby ich nie straszyć, ale też nie oszukiwać i nie snuć nierealnych wizji na temat cudowności tego miejsca. Moje doświadczenie pokazuje, że pomaga postawa ciekawości. Tego, że szukamy albo już znaleźliśmy miejsce, w którym możesz spędzać czas i chcemy zobaczyć, jak nam wszystkim tam będzie. Że jesteśmy ciekawi, że ufamy, że dziecko znajdzie tam coś dla siebie, że nie obiecujemy, ale też nie snujemy czarnych wizji. Czasami niektórym dzieciom pomaga sięgnięcie do naszych doświadczeń, opowiedzenie o wspomnieniach z przedszkola, pokazanie naszych zdjęć, podzielenie się tym, że kiedyś też byliśmy mali. Niektóre placówki tworzą książki o danym przedszkolu, wklejają do nich zdjęcia kadry, sal, piszą kilka osobistych słów o tym, że czekają na dane dziecko. Pamiętajmy przy tym, że przedszkole jest etapem, a nie sensem życia. Jeśli ja jako rodzic mam jasność, że ufam danemu miejscu, danym ludziom, ufam w ogóle pomysłowi „posłania” dziecka do przedszkola, będzie mi łatwiej rozmawiać o tym z dzieckiem, ale też wspierać je podczas adaptacji i rozstań.

Jak reagować na „nie chcę”, „nie lubię”?

Warto pamiętać, że zarówno na początku przedszkolnej przygody, jak i na jej kolejnych etapach, dzieci mogą doświadczać różnych emocji. Obok entuzjazmu i ciekawości, mogą odczuwać też niechęć, szczególnie gdy po kilku dniach zorientują się, że to całe przedszkole, rozłąka i zostawanie bez rodziców są na poważnie, że to się naprawdę dzieje. Kiedy będziemy próbowali zrozumieć, co ten mały człowiek nam mówi, kiedy deklaruje, że chce wracać z nami do domu albo że chciałby, żeby przedszkole nie istniało. O jakich potrzebach wtedy daje nam znać i jak my możemy pomóc te potrzeby zaspokoić.

Anita Janeczek-Romanowska, psycholog dziecięcy, autorka strony o psychologii dziecka bycblizej.pl, współzałożycielka Bliskiego Miejsca – Ośrodka Wsparcia i Rozwoju w Warszawie. W swojej pracy na co dzień wspiera rodziców dzieci w wieku 1-7 lat oraz specjalistów pracujących z dziećmi w tym wieku.

*

Czy są tu rodzice przedszkolaków? Jak się czujecie, jak czują się Wasze dzieci? Napiszcie nam parę słów o tym, jak wyglądają u Was przygotowania!

*

Publikacja powstała we współpracy z: Baby and Travel, BBTB, CzuCzu, Lassig, My Basic, Stikets, Tublu.

 

*

Sprawdźcie również pozostałe artykuły z cyklu Wrześniowe debiuty.

Dodaj komentarz