Włączamy klasykę - nowe wydarzenie poświęcone muzyce klasycznej dla dzieci, młodzieży i rodzin - Ładne Bebe

Włączamy klasykę – nowe wydarzenie poświęcone muzyce klasycznej dla dzieci, młodzieży i rodzin

Czy muzyka klasyczna zarezerwowana jest dla poważnych dorosłych, którzy na prawo i lewo rozdają oburzone „nie przeszkadzać”? W życiu! Może być też przygodą, ruchem, opowieścią, zabawą. Dzieci, gdy tylko mają okazję i przestrzeń, chłoną ją całym ciałem. Ten rytm, struktura, czyste dźwięki – a jeśli do tego wszystkiego widzą jeszcze grające instrumenty, to naprawdę dzieje się magia i czary! We wrześniu do Poznania zawita pierwsza edycja festiwalu ClassicON Junior, który pozwoli przybliżyć ten gatunek młodym odbiorcom. 

Przez dwa weekendy, 12-13 września i 19-20 września, dzieci będą mogły spotkać się z muzyką na żywo w bardzo różnych odsłonach. W programie znalazły się koncerty familijne i sensoryczne, poranki muzyczne dla najmłodszych, czytania z muzyką na żywo, warsztaty i widowisko poświęcone kompozytorowi Ignacemu Janowi Paderewskiemu.

Organizatorzy festiwalu wyszli z prostego założenia: nie trzeba tłumaczyć dziecku kto to był Mozart czy jak zachować się w filharmonii, żeby zainteresować je muzyką. Skuteczniej zadziała ciekawość, a ta wręcz buzuje, gdy dzieci zaprosi się do samego środka muzycznej opowieści. Dobrym przykładem jest otwierające festiwal widowisko „Upiór w orkiestrze” dla dzieci w wieku 7-12 lat, interaktywny spektakl muzyczny z elementami sensacji, intrygi i komedii. Publiczność ruszy tropem tajemniczego upiora, który ukrywa się w opuszczonej sali koncertowej. W tej historii orkiestra jest jednym z bohaterów, a młodzi widzowie wraz z detektywem Herlackiem Sholmesem rozwiązują muzyczną zagadkę. Na scenie spotkają się aktorzy i muzycy, a w programie znajdą się utwory m.in. Czajkowskiego, Bacha, Mozarta i Offenbacha. Po koncercie dzieci będą mogły zajrzeć za kulisy i podczas warsztatów „Zapytaj dyrygenta” dowiedzieć się, co tak właściwie robi osoba, która stoi przed orkiestrą i co znaczą jej tajemnicze gesty. 

Drugim ważnym wydarzeniem w programie festiwalu jest zamykający festiwal koncert „Repercussion. Podróż do źródeł rytmu”, czyli widowisko perkusyjne, które udowodni, że muzyka drzemie we wszystkim, nie tylko w instrumentach. A co pomiędzy otwarciem i zamknięciem ClassicON Junior? Na co przyjść z maluchem, a na co z nastolatkiem? I czym w ogóle festiwal różni się od koncertów muzyki klasycznej? Przeczytajcie krótką rozmowę z Agnieszką Mazur – prezes Fundacji Fabryka Sztuki, organizatora festiwalu ClassicON Junior. 

Kiedy jest dobry moment na zapoznanie dziecka z muzyką klasyczną?

Agnieszka Mazur: Nie wtedy, kiedy zacznie rozumieć muzykę Mozarta. Nie wtedy, kiedy będzie umiało siedzieć spokojnie na koncercie. I nie wtedy, kiedy „będzie już wystarczająco duże”. Dobry moment jest znacznie wcześniej, bo słuch zaczyna się kształtować przed narodzinami, ale jego rozwój trwa przez całe dzieciństwo. Dziecko nie musi przecież rozumieć muzyki, żeby jej potrzebować. Już niemowlę słyszy rytm, wysokość dźwięku, tempo, napięcie i dynamikę. Muzyka jest i powinna być jednym z naszych pierwszych doświadczeń.

W pierwszych miesiącach życia dziecko odbiera świat przede wszystkim poprzez zmysły. Dźwięk może więc stać się dla niego doświadczeniem bardzo bliskim, naturalnym i emocjonalnym. Chodzi o to, żeby od początku życia rozwijać uważność na dźwięk, zdolność słuchania i wrażliwość na świat.

Bardzo wierzę w to, że pierwszy kontakt ze sztuką zostaje w człowieku na długo. Nie zawsze pamiętamy konkretny utwór czy miejsce, ale pamiętamy emocje – zachwyt, zaciekawienie, poczucie bezpieczeństwa, wspólne przeżycie z rodzicem. Co ważne, nie musimy tej muzyki upraszczać tylko dlatego, że słucha jej dziecko. Ono naprawdę zasługuje na doświadczenie czegoś prawdziwego – słuchania różnych barw, rytmów, temp, ciszy i dźwięku, napięcia i odprężenia a także powtarzalności i zaskoczenia.

Czym festiwal ClassicON Junior wyróżnia się na tle koncertów muzyki klasycznej? W jaki sposób jest dostosowany do młodego słuchacza?

Najważniejsze jest dla mnie to, że ClassicON Junior nie infantylizuje dziecka. Chcemy spotkać się z jego ciekawością, sposobem odbierania świata, poziomem koncentracji i potrzebą ruchu albo przeciwnie – potrzebą zatrzymania się. Nie chcemy tworzyć kolejnej atrakcji, która przez kilkadziesiąt minut walczy o uwagę dziecka coraz większą liczbą bodźców. Dzieci mają ich dzisiaj wystarczająco dużo. Chcemy zaproponować coś zupełnie innego: żywy dźwięk, obecność drugiego człowieka, przestrzeń na ciszę, obserwowanie i własne przeżycie. Dlatego podczas „Koncertu sensorycznego” dla najmłodszych nie oczekujemy od dziecka, że będzie siedziało nieruchomo i zachowywało się jak dorosły słuchacz. Może leżeć na macie, siedzieć, podejść do muzyka, przyjrzeć się instrumentowi. Może być blisko rodzica. Może słuchać przez chwilę albo przez cały koncert. 

W „Dotknij dźwięku” chcemy pójść jeszcze dalej: sprawdzić czy dźwięk można nie tylko usłyszeć, ale też poczuć. W „Czytaniu wrażeniowym” słowo spotyka się z improwizowaną muzyką, która nie ilustruje książki wprost, ale splata się z emocjami i reakcjami dzieci. Dzięki temu nie podajemy im jednej, gotowej historii. Zostawiamy miejsce na ich własną. I chyba właśnie to jest dla mnie najważniejsze: ClassicON Junior nie daje dzieciom gotowych odpowiedzi. Daje im przestrzeń do zadawania pytań, eksperymentowania, zachwytu i odkrywania. Chcemy, żeby dziecko wyszło z wydarzenia nie tylko z wiedzą o instrumencie czy kompozytorze, ale z poczuciem: „To mnie zaciekawiło. Chcę wiedzieć więcej. Chcę jeszcze raz posłuchać”.

Jakie wydarzenia polecasz dla malucha, przedszkolaka, starszego dziecka i nastolatka?

Dla malucha – „Koncert sensoryczny”, „Poranki muzyczne” i „Dotknij dźwięku”.

To propozycje dla dzieci do 3. roku życia, czyli dla tych najmniejszych odkrywców. W „Koncercie sensorycznym” dziecko może po prostu być i doświadczać. Nie musi niczego robić „na komendę”. Może słuchać, patrzeć, poruszać się, podejść bliżej. To spotkanie z muzyką bardzo naturalne i intuicyjne.

„Dotknij dźwięku” jest z kolei zaproszeniem do odkrywania tego, czego zwykle podczas koncertu nie możemy dotknąć. Jak zachowuje się instrument? Jak czuje się jego drganie? Jak dźwięk przenosi się przez różne powierzchnie? Dla małego dziecka takie doświadczenie może być niezwykłą przygodą – bo świat muzyki przestaje być czymś odległym i staje się czymś, czego można niemal dotknąć.

Dla przedszkolaka – „Czytanie wrażeniowe” i wspomniane „Dotknij dźwięku”.

„Czytanie wrażeniowe” szczególnie mocno uruchamia wyobraźnię. Dziecko słucha historii, ale równocześnie słyszy muzykę, która reaguje na emocje i rozwija opowieść. Nie dostaje gotowego obrazu, musi stworzyć go samo. I właśnie to wydaje mi się w sztuce najpiękniejsze – że dwoje dzieci może słuchać tej samej historii, a w ich głowach powstaną dwa zupełnie różne światy.

Dla starszego dziecka – „Upiór w orkiestrze”, „Zapytaj dyrygenta” i Repercussion „Podróż do źródeł rytmu”.

„Upiór w orkiestrze” jest natomiast pełną humoru muzyczną przygodą. Dzieci poznają orkiestrę, instrumenty i ich brzmienie, ale przede wszystkim przeżywają historię. Jest w niej ciekawość, napięcie, niespodzianka i radość odkrywania. To oferta wydarzenia dla całej rodziny.

„Zapytaj dyrygenta” jest dla mnie bardzo ważne, bo pokazuje dzieciom, że w sztuce nie ma złych pytań. Wręcz przeciwnie – ciekawość jest jej początkiem. Chcemy dać dzieciom odwagę, żeby pytały, zaglądały za kulisy i próbowały zrozumieć to, co je fascynuje.

„Repercussion. Podróż do źródeł rytmu” otwiera zupełnie inną perspektywę. Pokazuje, że muzyka może być wszędzie – w garnku, łyżce, pokrywce, długopisie, przedmiocie znalezionym na biurku. To piękna lekcja twórczego myślenia: nie trzeba mieć od razu idealnego instrumentu, żeby coś stworzyć. Czasem wystarczy uważnie rozejrzeć się wokół siebie i usłyszeć to, czego wcześniej nie zauważaliśmy. To także propozycja, w której warto uczestniczyć całą rodziną.

Dla nastolatka – „Fantazja Polska, czyli Paderewski All Inclusive”.

To propozycja dla starszej młodzieży i dorosłych – wielowymiarowe widowisko koncertowo-teatralno-multimedialne opowiadające o Ignacym Janie Paderewskim. To spotkanie ze sztuką, historią i człowiekiem, który swoje życie budował poprzez talent, pracę i doświadczenie artystyczne. Z nastolatkiem warto już rozmawiać nie tylko o tym, „co słyszymy”, ale też o tym, kim jesteśmy, co nas kształtuje, jakie mamy marzenia i jak sztuka może wpływać na nasze życie.


A tak naprawdę nie chciałabym zamykać tych wydarzeń w sztywnych kategoriach wieku. Wrażliwość nie rozwija się przecież według kalendarza. Jedno dziecko będzie chciało dotknąć instrumentu, inne długo słuchać, jeszcze inne zadawać pytania. I każde z nich może znaleźć w sztuce coś własnego. Najbardziej zależy mi właśnie na tym, żebyśmy pozwolili dzieciom tego własnego świata szukać. Nie wyręczali ich w wyobrażaniu sobie, nie mówili, co powinny czuć i jak powinny reagować. Czasem wystarczy powiedzieć: zatrzymaj się, poczekaj, wyobraź sobie, zauważ, usłysz. A potem zostawić trochę ciszy, żeby dziecko mogło odpowiedzieć po swojemu.

Przekonani? Bilety na festiwalowe wydarzenia znajdziecie na stronie festiwalu, a program – tutaj. Do zobaczenia! Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Fabryka Sztuki.

Materiał powstał we współpracy z Fundacją Fabryka Sztuki.

Powiązane