Gdy kot wychodzi na polowanie, większość czasu przesypia. „Bądźmy kotami” – powiedziałam niedawno w branżowym podcaście i odezwa ta stała się hitem. „Mam pokowidową potworną klęskę urodzaju i brakuje mi czasu na to, by usiąść, zamknąć oczy i wyprodukować osobistą myśl” – zwierzyłam się redaktorce Ładne Bebe, przesuwając ponownie termin oddania felietonu. Przyjęłam życzenia rychłego samoodpadnięcia i słuch po mnie zaginął. A gdy dwa tygodnie później jej wiadomość zaczynała