Jak urządzić pokój dziecka pokoik

Pokoik Gai

Królestwo starszej siostry

Pokoik Gai
Maria Miklaszewska

Uwierzycie, że w tym pięknie skomponowanym wnętrzu mieszka trzylatka? Część pokoju zajmuje też mysia rodzina, a niebawem dołączy tu młodszy braciszek. Oto dowód na to, jak wszechstronna może być dziecięca przestrzeń.

Gajka, właścicielka tego cudownie skomponowanego królestwa, to córeczka Olgi – współtwórczyni butiku bébé concept. Jej pokój jest ponoć największy w całym domu, a to szczęściara! Gaja mieszka razem z rodzicami i czteromiesięcznym bratem Jerzym w podwarszawskim Kampinosie – pół roku temu przenieśli się z warszawskiego Powiśla pod sam las. Pokój Gai pierwotnie był podzielony na dwa mniejsze. Kiedy Olga nie była jeszcze w ciąży z Jerzykiem, zdecydowali, że wyburzą ścianę i zrobią wielki pokój dla córki. Kiedy brat nieco podrośnie, zamieszka w pokoju starszej siostry, a w przyszłości, gdy ta dwójka pójdzie do szkoły, przestrzeń pewnie znowu podzieli się na dwie części. Oto jak wnętrze żyje razem z rodziną!

WOKÓŁ ŁÓŻKA

Pokój Gai wygląda tak, jak wymarzyła sobie go jej mama – rodzice urządzali go sami, ale z nieocenioną pomocą córki. Gaja wszystko wybierała z nimi: łóżko, kolor kanapy czy dywan. Co inspirowało Olgę? W sumie nie szukałam inspiracji w temacie pokoików dziecięcych, tylko kupowałam meble, które mi się podobały – zresztą widać, że nie są one typowe do dziecięcego pokoju – przyznaje ze śmiechem. Cel był jasny, jak mówi Olga: Przede wszystkim zależało mi, żeby było przytulnie – mimo dużego metrażu – oraz żeby Gajka mogła się fajnie bawić, ale też miała miejsce na skupienie myśli. O sen dziewczynki dba piękne drewniane łóżko Lullu z kolekcji Wood Szczęścia – Olga i jej mąż Piotrek zdecydowali się na większy wymiar, bo przed snem zawsze któreś z nich czyta Gajci książki – tu spokojnie się pomieszczą! Książki świetnie czyta się też na wyłaniającym się spod łóżka lnianym materacu Mallino. A biblioteczka mieści się na białej drabince – też z kolekcji Wood Szczęścia – jak mówi Olga, to supersprawa dla małych czytelników, którzy, jak Gajka, często sami sięgają po książki. Gaja lubi też „czytać” z tatą mapę nad łóżkiem – to prezent Olgi dla męża, ale tak podobał się Gajce, że został u niej. Przy łóżku stoi rattanowy stolik Olli Ella z szufladką na skarby z podróży, a na nim pyszni się lampa w kształcie grzybka – perełka z Egmont Toys, dbająca o dobre sny Gai.

NOWE PLUS VINTAGE

Pod oknem króluje sofa Togo, którą w latach 70. zaprojektował Michael Ducaroy – wymarzony mebel Olgi polubiła też Gaja. Sofa jest niska i bardzo wygodna dla dzieci, a do tego z gracją mieści poduchy w palmy. Tuż obok sofy stoi biurko z półkami Ferm Living, a przy nim jasnoróżowe krzesełko Tripp Trapp – cała ta trójka rośnie razem z dzieckiem! Z blatu biurka wdzięczy się genialny gliniany kubek, który mieści kredki i flamastry Gajki. Funkcję przechowywania rzeczy i ubrań pełnią dwa meble: szafa Pastform w stylu retro i komoda vintage. Przytulny klimat w królestwie trzylatki dopełnia piękny (i mięciutki!) marokański dywan złowiony u Joasi z Nomad.

STREFA ZABAWY

Jedną z najcenniejszych rzeczy w pokoju Gai jest wiktoriański domek z drewna, marki Plan Toys, który dostała na drugie urodziny. Piękna i precyzyjnie wykonana piętrowa budowla mieści wszystkie myszki i akcesoria Maileg, których Gajka ma sporą kolekcję i na punkcie których ma małego bzika. Rozumiemy! Lalki przebywają z kolei w uroczym rattanowym łóżeczku Kuku od Ferm Living. Reszta zabawek jest przechowywana w pojemnikach, jak plecione kosze w kształcie jabłek czy pudełka z ekologicznej pulpy papierowej. Pewnie się zgodzicie, że te cacuszka chowające skarby Gajki same w sobie są ozdobą?

Więcej naszych inspiracji i tipów dotyczących pokoju dziecka znajdziecie tutaj. A wy gdzie najchętniej szukacie podpowiedzi w temacie dziecięcych wnętrz? Podzielcie się nimi w komentarzach – może znajdziemy tam nowego bohatera naszego cyklu!

Dodaj komentarz