ładne filmy

Optymistyczny przewodnik filmowy dla dużych i małych

12 propozycji na ferie 2021

Optymistyczny przewodnik filmowy dla dużych i małych

Zaliczyliście bliskie spotkanie z ponadprogramową dawką pesymizmu i słabych newsów w 2020? Oto coś, co podnosi poziom endorfin  zestaw filmów, po których będziecie się uśmiechać.

Gdy nurzamy się w jesienno-zimowych szarościach, jak magnes przyciągamy filmy o smutnej tematyce. W serwisach wysyp kryminałów, filmów grozy o pandemicznych wątkach, dystopijnych wizji, rodzinnych dramatów. Przeprowadzam detoks i testuję na sobie receptę wydawaną bez konieczności lekarskich wizyt: zapodaję 1 x na tydzień pozytywny film. Sobie i rodzinie. Dawkę można przekraczać i nie skutkuje to żadnymi powikłaniami.

Odkurzam więc dla was good old movies, czyli na przykład z rocznika 2000 (co? to było przecież wczoraj), wyławiam spośród filmów dokumentalnych perełki, które nie są o wojnach i katastrofach, lecz przywracają wiarę w człowieka. Przypominam sobie klasyki dla maluchów, które moje dzieciaki pożerają po raz enty i za każdym razem tak samo łapczywie. Oto subiektywna lista filmów, które windują samopoczucie, choć czasem też wzruszają czy wbijają lekką szpilę. Ale uśmiech po nich nie schodzi szybko z twarzy. Każdy z nich znajdziecie bez trudu na platformach streamingowych.

A na koniec… kinowy prezent dla was!

DLA STARSZYCH DZIECI

Filmy, które spokojnie obejrzycie razem ze starszymi szkolniakami, ale niech familijny nie kojarzy wam się z niedzielnym porankiem i nudnawym, odgrzewanym kotletem rodzinnym w TV. Panierowanym cukrem. O nie, to filmy, na których przyda się też chusteczka, seanse, na których dzieciaki zawstydzą się „na pocałunkach”, a wy lekko zagłuszycie parę niecenzuralnych słów. Są to jednak petardy emocji, przetestowane u mnie na 6-latku i 10-latce.

„LITTLE MISS SUNSHINE”

Oto rodzina Hooverów. Mierząc społecznymi normami, powiecie, że to dziwacy, a może nawet lekko dysfunkcyjna rodzinka. Zbuntowany nastoletni syn, który na dzień dobry pisze na kartce „witaj w piekle”, ojciec familii, który choć doradza, jak wygrywać w życiu, sam plasuje się raczej na końcu peletonu, dziadek erotoman nie stroniący od używek, matka borykająca się z depresją brata, oraz prawdziwy promyk słońca – mała Olive. Zobaczcie, co wydarzy się, gdy wpakujemy ich razem do starego auta i wyślemy do Kalifornii, by walcząc z czasem spełnili marzenie Olive o występie w konkursie małej miss. Na koniec zadacie sobie pytanie, kto jest przegranym i czym tak naprawdę jest normalność. Perełka nagrodzona dwoma Oskarami.

reż. Jonathan Dayton/Valerie Faris (2006)

„MOONRISE KINGDOM”

Świat wykreowany przez Wesa Andersona, czyli spodziewajcie się przewrotnego spojrzenia na życie, charakterystycznej palety barw i kojącej symetrii. Z dużym bagażem nostalgii przenosimy się w szalone lata 60. i podglądamy romantyczną eskapadę dwojga zakochanych nastolatków pośród lasów Nowej Anglii. Kto tu jest dzieckiem, kto dorosłym i czy dorośli faktycznie wiedzą lepiej? Sam i Suzy na pierwszym planie przejmują role dorosłych, raczej nieporadnych i komicznych w swych poszukiwaniach zaginionej pary. Bruce Willis, Bill Murray, Frances McDormand, Tilda Swinton… to tak na dodatkową zachętę.

reż. Wes Anderson (2012)

„BILLY ELIOTT”

Zastanawiałam się, czy ten film mogą już zobaczyć moje dzieciaki. Oglądały z wypiekami do samego końca, kibicując głównemu bohaterowi w jego marzeniach, by wyrwać się spod zniewolenia kulturowymi stereotypami, żyć własnymi marzeniami o tańcu klasycznym. Lata 80., górnicze miasteczko, rządy Thatcher, strajki. Tyle kontekstu politycznego i historycznego, bo przecież historia o chłopcu z małego miasteczka, który chce wbrew rodzinie spełniać swoje marzenia, może się zdarzyć też tu i teraz. Chłopcy płaczą i mogą tańczyć w balecie, spodziewajcie się fajnej dyskusji z dziećmi o narzuconych wzorcach. Wzruszający film ze świetną rolą Jamiego Bella.

reż. Stephen Daldry (2000)

„BEND IT LIKE BECKHAM”

OK, będzie parę przekleństw i jedna scena (ale spokojnie, dzieci solidarnie zamknęły oczy). Tak świetnie przyjęły tę fabułę, że nie może jej zabraknąć w tym zestawieniu. Sama pamiętam, że wyszłam z kina z bananem na twarzy, a w czeluściach szuflad mam nadal CD z soundtrackiem! Zresztą motywy hinduskiej kultury w kinie zawsze wywołują u mnie uśmiech. Oto Hinduska, która wbrew rodzinnym tradycjom interesuje się bardziej piłką nożną niż gotowaniem aloo gobi czy wybieraniem na ślub sari. Nie spotka się to ze zrozumieniem rodziny sikhów. A gdy do tego zakocha się w trenerze… Dzieciaki kibicowały jej w zmaganiach, syn komentował piłkarskie triki, a my zamarzyliśmy o podróży w czasie i powrocie do wielokulturowego Londynu.

reż. Gurinder Chadha (2002)

DLA MALUCHÓW

Uwaga, lecą hity dla najmłodszych i uprzedzam, nie odkryję tu Ameryki. To tytuły dobrze wam znane, ale może nie wiecie, że spokojnie da się je oglądać więcej niż… X razy. Testuję to od lat. Dwa razy do roku – to bardzo bezpieczna dawka, jak najbardziej zalecana na styczniowe ferie w domach.

„ZWIERZOGRÓD”

Chyba najbardziej sympatyczny duet detektywów na tropie zagadki – Judy Hops i Nick Bajer – lis lekko na bakier z prawem, który pomaga ambitnej królicy w rozwikłaniu tajemnicy w Zwierzogrodzie. Dialogi skrzące dowcipem to klasyka, dorośli – nie będziecie się nudzić. Miks kina gangsterskiego, kryminału i komedii romantycznej, a obsada bardzo futrzasta i czworonożna. Zasłużony Oskar. I pomysł na dzisiejszy wieczór od wytwórni Disney.

reż. Byron Howard, Rich Moore (2016)

„HOTEL TRANSYLWANIA”

My kochamy wszystkie trzy części tej wampirzej sagi i już cieszymy się na wieści o kolejnej premierze w 2021. Na razie pakujcie się na ferie do pięciogwiazdkowego hotelu Transylwania, w którym z pewnością nie zmrużycie oka w towarzystwie mumii, potworów i wilkołaków. Wielkie przyjęcie, jakie urządzi ojciec na 118 urodziny córki, będzie przełomowe, gdy progi domu przekroczy pewien rezolutny młodzieniec. Gdy ojciec przestaje być tym jedynym facetem w życiu nastolatki… Nawet, jeśli to rodzina wampirów. Znacie to uczucie?

reż. Genndy Tartakovsky (2012)

„PADDINGTON 2”

Oto udana kontynuacja przygód Paddingtona z 2014 roku, w mojej opinii jeszcze ciekawsza. No i jest Hugh Grant w roli podstarzałego aktora nieudacznika! Misiak ma wyjątkowy talent do pakowania się w kłopoty, nie zawiedzie was i tym razem. Pozdrowienia z londyńskiego więzienia… Więcej nie zdradzę, łapcie pozytywną energię i uroczy klimat Londynu, jakie wnosi ten film.

reż. Paul King (2017)

„SING”

Na koniec musical i właśnie za soundtrack go cenię – nie byle jaki, bo w wykonaniu bandy zwierzaków, które ulegają czarowi talent show w teatrze koali Buster Moona. Repertuar od Beatlesów po Beyonce w wykonaniu goryla, słonicy, czy alpaki. Pozostaje tupać w rytm nogą i słuchać rechotu dzieciaków. Koniecznie zobaczcie z nimi prawdziwe wykonania tych piosenek, to dobra lekcja historii muzyki. Stawiałabym ciut wyżej film „Sekretne życie zwierzaków domowych” czy sagę Minionków, ale dziś mam ochotę na muzyczny seans. Kto dołączy?

DLA NAS, PO 22

Jeśli w te Święta przedawkowaliście pierogi i sałatkę jarzynową oraz Hugh Granta, dobry news – w poniższych filmach tego aktora nie znajdziecie. Tak przy okazji, czy Hugh Granta można przedawkować? Dzieciaki już śpią, a wy zamiast paść w objęcia kolejnego serialu (po którym zawalicie noc), odkurzcie parę tytułów klasyków i dwa dokumenty, których może jeszcze nie znacie, a warto je odszukać w nowo powstałym serwisie filmów dokumentalnych i kina art housowego VOD.MDAG.PL. Jeśli przegapiliście festiwalowe filmy, nic straconego!

„Happy-Go-Lucky, czyli co nas uszczęśliwia”

Ciekawe, czy rok 2020 zdołałby obniżyć poziom endorfin u głównej bohaterki Poppy, ale mam pewne wątpliwości. Ona po prostu kocha swoje życie, choć nie mieści się ono w gotowej formułce „piękna-bogata-zakochana”. Wręcz przeciwnie, nie ma chłopaka ani planów na przyszłość. Ani pretensji do świata. Duża ilość humoru i brytyjski klasyk od Mike’a Leigha. Warto go sobie przypomnieć na Nowy Rok!

reż. Mike Leigh (2008)

„Malarka i złodziej”

To nie wyjątkowo bujna wyobraźnia scenarzysty, ale życie, które podsunęło pomysł na ten dokument. Pierwszy raz zobaczyłam go w ramach festiwalu, a teraz jeszcze raz na platformie vod.mgad.pl. Z norweskiej galerii znikają dwa obrazy czeskiej malarki Barbory Kysilkovej. Gdy na sali sądowej staje twarzą w twarz ze złodziejem, mocno poturbowanym przez życie i uzależnienie, rodzi się w niej ciekawość i empatia. Kim jest, dlaczego akurat jej obrazy? Postanawia namalować portret przestępcy. Piękny film o przyjaźni, nadziei, granicach wolności artysty. Przywraca wiarę w człowieka.

reż. Benjamin Ree (2020)

„Analogowy Wizjoner”

Ach, ci bujający w obłokach wizjonerzy. Fail harder to ich motto, bez ich kreacji i pomysłów świat innowacji stanąłby w miejscu. Oto ekscentryczny wiedeński biolog Dr Florian, zafascynowany analogowymi nośnikami obrazu, postanawia zebrać fundusze, by ocalić ostatnią fabrykę Polaroida. Czy ten odchodzący świat naszych zmysłów, filmów na taśmie, polaroidów, prasy drukarskiej ma szansę na nowo rozkwitnąć w cyfrowej globalnej wiosce? Piękny dokument o pasji, wizji i nadziei.

reż. Jens Meurer (2020)

„Poradnik Pozytywnego Myślenia”

Musimy zakończyć porządnym otuleniem serducha, czyli komedią romantyczną, choć na szczęście bez tony lukru. Osobiście wolę oryginalny tytuł tego filmu – The Silver Linings Playbook, brzmi mniej poradnikowo i obiecuje tęczę po burzy. Lub światełko w tunelu. Ona, na życiowych zakrętach, wychodząca z depresji i On, wracający ze szpitala psychiatrycznego. Odszczepieńcy próbujący ułożyć na nowo życie. Słodko-gorzki film, pełen iskrzących dialogów i prawdziwej chemii między Bradleyem Cooper a Jennifer Lawrance, która zgarnęła za tę rola Oskara. A że wszytko już było? OK, ale smakuje idealnie na styczniowy wieczór.

reż. David O Russell (2012)

*

Raz w tygodniu dawka pozytywnych filmów, które nie dołują i nie straszą – ja podejmuję wyzwanie. Oczywiście, miejsce dla przykurzonej Bridget Jones i ostatniego hitu serialowego „Normalni ludzie” też się znajdzie. Jakie inne filmy dodacie do listy?

Spieszcie z komentarzami poniżej, pierwszych 10 osób otrzyma od nas prezent – kod na film na platformie VOD.MDAG.PL – jest tam już 90 tytułów!

Dodaj komentarz