Marta Żmuda -Trzebiatowska odważyła się napisać na Instagramie o samotności i odrzuceniu, tęsknocie za życiem z epoki „sprzed dzieci” oraz przyjaźniami i rozmowami, które nie dotyczą okołomacierzyńskich tematów.
(…) Twoje „niedzieciowe” koleżanki już nie odbierają telefonu, kiedy piszesz, że tęsknisz, że Ci ich brakuje, więc w końcu przestajesz pisać, bo czujesz, że się narzucasz. A przecież wciąż masz o czym z nimi rozmawiać i właściwie marzysz, by pogadać o czymś innym niż o dzieciach. Zostajesz sama. Szukasz więc numeru do tych, od których kiedyś sama nie odbierałaś – wyznaje na Instagramie Marta Żmuda-Trzebiatowska. Jej post rzuca światło na samotność i zmęczenie nieodłącznie wpisane w doświadczenie macierzyństwa i naturalną tęsknotę za dawnym życiem.
Aktorskie małżeństwo: Marta Żmuda-Trzebiatowska („Mowa ptaków”, „Wkręceni 2”) i Kamil Kula („Planeta Singli”, „Jack Strong”) wychowuje wspólnie dwoje dzieci, 5-letniego Bruna i 2-letnią Paulinę. W odróżnieniu od większości znanych osób posiadających konta w mediach społecznościowych, rzadko zabierają głos i dzielą się zdjęciami z prywatnego życia. Motywem do takiego działania jest zwykle bardzo silna potrzeba zwrócenia uwagi followersów na ważne dla nich zjawisko. Wcześniej aktorka napisała o chorobie Hashimoto, na którą cierpi od lat, oraz o skrajnym zmęczeniu pandemią.
Przed kilkoma dniami Marta zdecydowała się jednak podzielić swoją refleksją na temat samotności matek i ich tęsknoty za beztroską przeszłością.
https://www.instagram.com/p/Ce9dLA-odHi/
Post spotkał się z dużą liczbą polubień oraz wieloma komentarzami, wśród których przeważały te o wydźwięku pozytywnym. „Czytam i płaczę”, „Miałam i mam dokładnie tak jak ty!” albo „A spróbuj mieć drugie dziecko w wieku, kiedy inne rówieśniczki zostają babciami” – jak pokazują komentarze, ten głos był kobietom bardzo potrzebny.
Napiszcie w komentarzach, czy jesteście podobnego zdania.
*
Wszystkie newsy znajdziecie w kategorii SZORTY.

