filmy dla dzieci

Filmowe polecajki na 2022 rok

Subiektywny wybór redakcji

Filmowe polecajki na 2022 rok
Materiały prasowe

Jedno jest pewne: ten rok będzie ciekawy pod kątem filmowym i serialowym. Wybrałyśmy kilka pozycji, na które czekamy, zacierając łapki. Przygotowałyśmy zestawienie filmów do obejrzenia całą rodziną, ale znajdzie się tu też coś dla nas dorosłych, dla których życie z nosem w ekranie zaczyna się po położeniu dzieci spać…

Informacji o wszystkich nowościach jeszcze oczywiście nie ma, toż to dopiero początek stycznia, ale możemy już wam co nieco polecić. Filmy to coś, co bardzo lubimy, więc bez zbytniego rozpisywania się – zobaczcie sami, czego możemy się spodziewać w tym roku!

Rodzinne oglądanie

„Belle”

reż. Mamoru Hasoda, Japonia, wiek: 9 +, Kino Dzieci

Klasyczna powieść o „Pięknej i Bestii” spotyka się tutaj z wirtualnym światem awatarów. To film o szukaniu swojego prawdziwego głosu i sile, jaka płynie z przeciwstawiania się przemocy. Suzu porzuciła śpiew, który wywoływał za dużo bolesnych wspomnień z dzieciństwa. Jej smutki znajdują ujście w wirtualnej rzeczywistości U. Tam odkrywa, że może być tym, kim zapragnie. i pod pseudonimem Belle zaczyna znowu śpiewać.

„Dziki Zachód Calamity Jane”

reż. Rémi Chayé, Francja/Dania, wiek: 9+, Kino Dzieci

Martha Jane to nieustraszona dwunastolatka, która przez życie najchętniej puściłaby się galopem. Jest silna, odważna i… jest dziewczyną, co w czasach Dzikiego Zachodu oznacza jedno: przygody nie są dla niej. Ale właściwie, kto tak powiedział? Kiedy Martha Jane z rodziną i innymi osadnikami wyrusza w podróż przez Amerykę, nawet nie przypuszcza, ile nowych przeżyć ma przed sobą. Na razie jednak dni upływają jej na opiece nad rodzeństwem. Dopiero niespodziewany wypadek na drodze zmienia bieg zdarzeń: ktoś musi zastąpić tatę Marthy Jane w prowadzeniu powozu.

„Nawet myszy idą do nieba”

reż. Jan Bubeníček, Denisa Grimmová, Czechy/Francja/ Polska/Słowacja, wiek: 6+, Kino Dzieci

Historia dwóch śmiertelnych wrogów – małej myszki Czmyszki i lisa Rudeusza, którzy w wyniku nieszczęśliwego wypadku spotykają się w niebie dla zwierząt. Tracą swoje naturalne instynkty i z czasem stają się najlepszymi przyjaciółmi. Razem wyruszają w podróż, by nie tylko odnaleźć tatę myszki, ale przede wszystkim odnaleźć siebie i zmierzyć się z własnymi słabościami. Film opowiada o nadziei, miłości i odwadze. To historia przyjaźni, która z pozoru wydaje się być niemożliwa.

„Mała Mama”

reż. Céline Sciamma, Francja, premiera: 11.03, dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty

„Mała mama” („Petit maman”) to film Céline Sciammy – scenarzystki i reżyserki, jednej z czołowych autorek współczesnego kina francuskiego. To trochę zaskakująca i kameralna historia skupiająca się na emocjach i uczuciach matki i córki. Ośmioletnia Nelly straciła właśnie ukochaną babcię i pomaga rodzicom w sprzątaniu rodzinnego domu matki. Eksploruje okolice, w których jej mama Marion bawiła się w dzieciństwie i budowała domek na drzewie, znany z wielu opowieści. Pewnego dnia Nelly poznaje w lesie dziewczynkę w jej wieku, budującą domek na drzewie. Nowa znajoma ma na imię… Marion. Film wpisuje się w nurt tych o charakterze terapeutycznym, w którym nie tylko mamy obserwować emocje bohaterek, ale również odnajdywać je w sobie i oswajać. Film jest dobrym pomysłem na wspólne spędzenie czasu mamy i starszej córki!

 

Serial „Władca Pierścieni”

twórcy: Patrick McKay, John D. Payne, USA, premiera: 2 września, będzie dostępny na platformie Amazon Prime Video

Starsi i młodsi fani Tolkienowskiej trylogii pewnie nie mogą się doczekać – czego możemy się spodziewać? To się okaże w drugiej połowie tego roku. Pod względem fabularnym serial będzie prequelem filmowej trylogii bazującej na powieściach J.R.R. Tolkiena, akcja zostanie osadzona w Drugiej Erze Śródziemia – epoce, w której powstawały wielkie mocarstwa, a największy czarny charakter Tolkiena zagroził, że pokryje cały świat ciemnością. Serial rozpoczyna się w czasach względnego pokoju i podąża za szeregiem postaci, zarówno znanych, jak i nowych, którzy zmierzą się z przerażającym złem ponownie pojawiającym się w Śródziemiu. No to czekamy!

Coś dla rodziców

„Belfast”

reż. Kenneth Branagh, Wielka Brytania/Irlandia, premiera: 25 lutego, dystrybucja: United International Pictures

Film miał już swoją premierę na świecie i przyjęto ją z wielkim entuzjazmem – o czym świadczy np. 11 nominacji Critics Choice Awards. To autobiograficzna opowieść reżysera (i scenarzysty) Kennetha Branagha. Gdy świat świętuje lądowanie misji Apollo 11 na Księżycu, Belfast zamienia się w strefę wojny pomiędzy dwiema frakcjami o przynależność Irlandii Północnej do Wielkiej Brytanii. Wydarzenia pokazane są z perspektywy trzypokoleniowej protestanckiej rodziny wynajmującej dom na jednym z miejskich osiedli, a zwłaszcza przez pryzmat wyobraźni dziewięcioletniego Buddy’ego. Chłopiec próbuje odnaleźć odwagę do przetrwania tych niepokojów w wewnętrznej sile matki, pozytywnym nastawieniu ojca i życiowych lekcjach zasłyszanych od dziadków. Ocenia się, że to mocny kandydat do Oscara.

„Silent Twins”

reż. Agnieszka Smoczyńska, Polska/Wielka Brytania, premiera: data nieznana, dystrybutor: Gutek Film

Punktem wyjścia scenariusza biograficznego filmu „Silent Twins” był przypadek urodzonych w 1963 r. June i Jennifer Gibbons, które od kołyski połączone były niezwykle silną więzią psychiczną i fizyczną. Obarczone wadą wymowy dziewczynki nie tylko od najmłodszych lat izolowały się od rówieśników, ale też wytworzyły własny język, tzw. idoglossię będącą narzędziem osobistej komunikacji. W wieku dojrzewania siostry rzuciły się w wir autodestrukcyjnych zachowań. Dokonywały włamań, kradzieży i podpaleń, co zaprowadziło je najpierw do więzienia, a ostatecznie za mury szpitala psychiatrycznego Broadmoor. Spędziły tam ponad dekadę. To właśnie ten mroczny okres ich życia ma być głównym tematem filmu. Pełnometrażowy anglojęzyczny debiut Smoczyńskiej może okazać się liczącym kandydatem w przyszłorocznych Oscarach.

Serial „Better Things”

twórcy: Louis C.K., Pamela Adlon, USA, od 2016 r., HBO GO

Serial bijący rekordy popularności znalazł się na wielu listach jako jedna z najlepszych produkcji telewizyjnych dekady. Otrzymał także nagrodę Peabody Award w 2017 roku, a za swoją rolę Pamela Adlon otrzymała nominację do nagrody Emmy w 2017 i 2018 roku oraz nominację do Złotego Globu w 2018 roku. Ostatnia, piąta seria „Lepszego życia” z Pamelą Adlon w roli głównej jest w trakcie produkcji, a jej premiera została wyznaczona na ten rok. Pamela Adlon nie ukrywa, że praca nad serialem i w serialu była dla niej szkołą: Będę dozgonnie wdzięczna FX za to, że pozwolili mi opowiadać historie dokładnie tak, jak widzę świat i jak chciałabym, żeby był on widziany. Tworzenie tego serialu było dla mnie szkołą filmową. Chylę czoła przed moją ekipą i obsadą. Nie mogę się doczekać, aż ludzie będą mogli na nowo odkryć „Lepsze życie”. To na razie tyle, jeśli chodzi o Sam Fox. Jeśli jeszcze nie oglądaliście, to jest czas na nadrobienie czterech sezonów!

Może wypatrzyliście inne propozycje filmowe i serialowe? Chętnie o nich poczytamy w komentarzach!

Dodaj komentarz