Przyznam, że dręczą mnie wyrzuty sumienia. W dobie, gdy kryzys klimatyczny spędza wszystkim sen z powiek, a nawet stał się źródłem powstania nowej jednostki chorobowej – depresji klimatycznej – ja namawiam do korzystania z promocji oferowanych przez linie lotnicze. Ja namawiam. Ja korzystam. Ja latam. A ślad węglowy rośnie, lodowce topnieją, lasy płoną, temperatura idzie w górę. Niedobrze. Czas na odrobinę samodyscypliny. Wsiądźmy zatem do pociągu