Rozmawiamy z Emilią Wagner – położną z dziewięcioletnim doświadczeniem na Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka oraz położną rodzinną. Absolwentką Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, która dziś towarzyszy rodzicom w jednym z najważniejszych momentów ich życia – przy porodach, a potem w pierwszych tygodniach życia dziecka.
Jak wygląda Pani codzienność w pracy?
Każdy dzień jest trochę inny, ale jedno się nie zmienia – emocje. To momenty ogromnej radości, ale też zmęczenia i niepewności. Towarzyszę mamom, które uczą się swojego dziecka i siebie w nowej roli. Staram się być obok – czasem jako wsparcie praktyczne, a czasem po prostu jako druga, spokojna osoba w tym wszystkim. Niestety, ale towarzyszę też rodzicom, w jednym z najbardziej trudnym, momencie w ich życiu – pobycie maluszka na OITN. Wspólnie, walczymy o życie i zdrowie ich dziecka.
Jakie obawy najczęściej się pojawiają?
Bardzo wiele z nich dotyczy karmienia. Czy dziecko się najada? Czy mam wystarczająco pokarmu? Czy robię to dobrze? Jest też sporo obaw, czy robię wszystko ok? czy jestem dobrym rodzicem dla swojego dziecka?
To pytania, które słyszę niemal codziennie i które są zupełnie naturalne.
Wiele mam chce karmić piersią – jak wygląda rzeczywistość?
Zdecydowana większość zaczyna z taką intencją, ale pierwsze tygodnie bywają trudne. Na szczęście, większość kobiet karmi piersią lub swoim pokarmem. Problemy z laktacją, ból, zmęczenie, stres, który jest spowodowany walką o życie dziecka, często złym stanem zdrowotnym mamy, brak wsparcia – to wszystko sprawia, że część mam sięga po mleko modyfikowane. Jako położna, zawsze podkreślam, że mleko mamy jest najbardziej odpowiednim sposobem żywienia noworodka, ale otaczam opieką, czułością i wsparciem, rodziców, którzy wybierają preparaty mlekozastępcze. Najważniejsze jest to, żeby dziecko było najedzone i rosło, a mama spokojna.
Czy karmienie butelką jest łatwiejsze?
Właśnie nie zawsze – i to często jest zaskoczenie. Dobór dobrej butelki, często trafianie na odpowiednią dla brzuszka, mieszankę mlekozastępczą – to spore wyzwanie! W nocy, kiedy dziecko płacze, trzeba przygotować wodę o odpowiedniej temperaturze, dokładnie odmierzyć proporcje, wymieszać… a każda minuta się wtedy dłuży. Rodzice są zmęczeni, działają automatycznie – i wtedy łatwo o stres. A czasami, rodzice muszą nakarmić dwoje lub troje dzieci.
Czy są rozwiązania, które realnie pomagają?
Tak. Rodzice szukają sposobów, żeby trochę odciążyć siebie w tych najbardziej wymagających momentach, szczególnie w nocy. Pojawiły się urządzenia, które automatyzują przygotowanie mieszanki mlekozastępczej – i to naprawdę zmienia codzienność. Nagle znika stres, czy proporcje są dobre, czy temperatura jest odpowiednia.
I dopiero w praktyce, widać, jak dużą robi to różnicę. I to co ważne- zyskują wygodę i czas!
Czy ma Pani na myśli konkretne rozwiązania, które się sprawdzają?
Jednym z takich urządzeń, które rodzice naprawdę doceniają, jest ekspres do mieszanki mlekozastępczej Baby Brezza Formula Pro Advanced. Jest to sprzęt bardzo prosty w obsłudze, a niezwykle ułatwiający codzienność rodzica karmiącego sztucznym pokarmem. Rodzice bardzo szybko nabierają do niego zaufania, bo wiedzą, że każda butelka będzie przygotowana dokładnie tak samo. Znam mamy, które mówią, że to był moment przełomowy – w środku nocy nie muszą już zastanawiać się nad proporcjami czy temperaturą. Po prostu naciskają przycisk i mogą skupić się na dziecku.



Na rynku pojawia się coraz więcej takich urządzeń. Czy one się różnią?
Różnią się – i to dość istotnie. Warto wiedzieć, że to właśnie Baby Brezza stworzyła pierwszy ekspres do mieszanki mlekozastępczej i rozwija to rozwiązanie od kilkunastu lat. Z mojej perspektywy postrzegam Baby Brezza trochę jak eksperta w tej dziedzinie – to marka, która od początku skupia się na rozwiązaniach związanych z karmieniem i robi to bardzo konsekwentnie. Nie mają szerokiego, przypadkowego portfolio, tylko raczej wąską, wyspecjalizowaną linię produktów, które są dopracowywane przez lata.
Dla mnie, jako położnej, to ma ogromne znaczenie. Bo mówimy o czymś, co musi być powtarzalne, bezpieczne i przewidywalne. To zaufanie widać też po stronie rodziców – urządzenia Baby Brezza są obecne w ponad 150 krajach, korzystają z nich miliony rodzin, a sam ekspres był wielokrotnie nagradzany. W tym roku ponownie został doceniony przez konsumentów, otrzymując m.in. Laur Konsumenta. To nie jest nowinka – to sprawdzone rozwiązanie, któremu można zaufać.

Co mówią rodzice, którzy korzystają z takich rozwiązań?
Najczęściej wraca jedno słowo: ulga. Nagle robi się trochę łatwiej. Nocne karmienia przestają być tak stresujące. Maluch nie musi czekać w głodzie, aż mleko zostanie przygotowane.
Co chciałaby Pani powiedzieć rodzicom na początku tej drogi?
Nie chodzi o perfekcję. Jesteś najlepszym rodzicem dla swojego dziecka! Uwierz w siebie! Każde karmienie jest ważne i wspieram Was w każdej drodze. Chodzi o to, żeby dziecko było najedzone, a rodzic miał w sobie spokój. Bo to właśnie ten spokój buduje poczucie bezpieczeństwa u dziecka. A wszystko, co pomaga go odzyskać jest bardzo ważne.
Baby Brezza Formula Pro Advanced to ekspres do mleka modyfikowanego, który automatycznie przygotowuje butelkę o odpowiedniej temperaturze i proporcjach w kilka sekund. Urządzenie zostało opracowane przez markę specjalizującą się w rozwiązaniach wspierających karmienie niemowląt i jest dziś dostępne w ponad 150 krajach na całym świecie.
Materiał powstał we współpracy z Baby Brezza.

