kuchnia przepisy

Złap smak lata do słoika

Owocowe weki

Złap smak lata do słoika
Ewa Przedpełska

Lato 2020. Inne, wymykające się definicjom, śmiejące się w twarz naszym planom, jakie snuliśmy wczesną zimą. Mocno na bakier z prognozą, swawolne i lekko nieprzewidywalne. Ale jedna rzecz pozostaje niezmienna – jego smak!

Mamy ochotę smak lata złapać i przyskrzynić. Przemycić słodkość malin i przyjemną cierpkość wiśni, zapamiętać dreszcz, jaki czujemy przy pierwszym gryzie kwaskowych papierówek. Przemycić esencję lata do czekającego nas niebawem prologu dni zimnych i burych. Nie myślcie, że jesień daleko, tylko wyciągajcie słoiki – czas na weki. Może pomagaliście mamom, babciom, może robicie je co roku, a może dziś to wasz debiut. I doskonale – trafiliście na najlepszą nauczycielkę, która gotuje z sercem od lat, Marta Wajda co roku zapełnia słoikami pół kuchni. Owocowe konfitury przydadzą się do naleśników, placków czy gofrów, a wekowane warzywne sosy polubią się z makaronem wszelakiej maści. Weki to sojusznik rodzinnych obiadów. Co będzie wam potrzebne? I jak zrobić to pysznie? Marta podpowiada!

Które owoce i warzywa sezonu letniego powinny trafić do słoika? A które średnio się nadają?

Przetwory można robić praktycznie ze wszystkiego. Owoce leśne, śliwki, brzoskwinie, morele i wiśnie nadają się znakomicie na dżemy i powidła. Trudniej poradzić sobie z takimi owocami, jak winogrona, melon, czy arbuz, czereśnie też niestety nie są najlepsze (za to wszystkie znakomicie się marynuje). Najlepiej radzą sobie owoce, które mają dużo pestek, bo zawierają dużo pektyn, czyli dobrze się konserwują i nie wymagają aż tak dużo cukru. 

Warzywa to osobna bajka…

Warzywa można marynować w zaprawie octowej – tu polecają się ogórki, papryka, pomidorki cherry. Ja co roku suszę drobne pomidory i zalewam je oliwą lub mrożę, robię też przeciery pomidorowe. Zioła polecam mrozić albo zalewać w oliwie, tworząc superdodatek do sałatek i innych dań. 

Jakie przetwory znajdę u ciebie w kuchni najczęściej, masz swoich faworytów?

Co roku robię przetwory z malin i truskawek z dodatkiem wanilii, uwielbiam maliny z płatkami róż, wiśnie z limonką, morele z lawendą, pomarańcze i limonki z kardamonem. 

Palce lizać!

Po kolei, ABC dla amatora – jakie akcesoria są tu niezbędne?

Potrzebny jest garnek o grubym dnie (żeby dżemy się nie przypalały), drobne sitko do przecierania dżemów z owoców, które mają dużo drobnych pestek, oraz oczywiście durszlak. Bardzo przydaje się drylownica – jeśli ktoś uwielbia przetwory z wiśni tak jak ja, a gdy robimy bardziej skomplikowane rzeczy lub nie jesteśmy pewni, czy wszystko jest już gotowe, przydaje się termometr. Specjalny lejek do słoików pozwoli uniknąć bardzo bolesnych oparzeń wrzącą masą. Warto zainwestować też w dobrą tarkę do skórki cytrusów czy imbiru. 

Mam wspomnienia, że niektóre weki mojej mamy się nie udawały – co może pójść nie tak przy wekowaniu?

Ważne jest to, aby owoce i warzywa były zdrowe, nie miały pleśni ani nie były sfermentowane. Kolejną ważną rzeczą jest wyparzanie słoików (albo umycie ich w wysokiej temperaturze w zmywarce), muszą być też idealnie suche – kropla nieprzegotowanej wody może być zabójstwem dla przetworów. Pokrywki do słoików również powinny być idealnie czyste i pasować idealnie.

A samo wekowanie? Proste jak drut: Marta poleca wlewać gorący dżem do czystych słoików i hop, odwrócić słoik do góry nogami. Do roboty!

Dżem z malin i czerwonej porzeczki, z dodatkiem płatków róż i wanilii

składniki:

1/2 opakowania malin
1/3 opakowania porzeczek
 3 łyżki cukru pudru
garść płatków róż
 laska wanilii

Wszystko razem gotujemy (można też dodać odrobinę wody na początku), aż wszystkie owoce się rozpadną, a nadmiar płynu odparuje. Gdy masa zacznie gęstnieć, często ją mieszamy. To, czy dżem jest gotowy, można sprawdzić, kapiąc nim na zimny talerzyk – jeśli zastyga, to znaczy, że jest gotowy. Całość przecieramy przez sitko (pestki porzeczki są bardzo cierpkie), otrzymaną masę znów zagotowujemy i przekładamy do słoika.

Wiśnie z limonką 

składniki:

2 kg wiśni
1 szklanka cukru pudru
skórka z 3 limonek
sok z 3 limonek

Wiśnie drylujemy, wkładamy do garnka o grubym dnie, dodajemy cukier, skórkę i sok z limonki, i gotujemy. Uwaga, masa lubi kipieć. Gdy owoce zmiękną, a nadmiar płynu się zredukuje, tworząc kleistą, gęstą masę, przekładamy owoce do wcześniej przygotowanych słoików. 

Proste? To teraz w ramach relaksu stajemy na głowie…

*

To właśnie TEN moment, by smak z targu, sadu i ogrodu zamknąć szczelnie w słoiku i zachować na dni, kiedy sierpniowe słońce będzie tylko wspomnieniem. Potem chałka, domowy dżem i herbata – i od razu lepiej!

Do przyrządzania domowych dżemów Marta użyła sprzętów ze sklepów Bake Shop oraz Kuchnioland:

Dodaj komentarz