Znam ten numer od przedszkola. 617 – 44 – 24. Po latach doszły dwie dwójki z przodu. Istniał przez całe moje życie. Dziadek odbierał swoim: no, cześć Paulińsko! Ostatni ruch należy do niej. Despotyczna, nieubłagana, podobno, jak pisał Wolf Erlbruch, bywa przy nas, tak na wszelki wypadek. Dziadkowi towarzyszyła od kilku miesięcy, początkowo dyskretnie, by w ostatnich tygodniach zamęczać go swoją obecnością. Ale śmierć nie jest przecież duszą