bazylek w sinfonii varsovii

Smok, który nauczy twoje dziecko muzyki. Nowy, świetny serial edukacyjny.

Ładne Bebe poleca

Smok, który nauczy twoje dziecko muzyki. Nowy, świetny serial edukacyjny.

Podobno nigdy nie jest za wcześnie na doświadczenie głębokiego kontaktu z muzyką. Tak jak i nigdy nie jest za późno, by spróbować swoich sił, grając na instrumencie. Artyści z orkiestry Sinfonia Varsovia wiedzą o tym doskonale, dlatego przygotowali projekt dla wszystkich, którzy pragną zbliżyć się do świata muzyki klasycznej. My uważamy, że zdecydowanie warto to zrobić!

Uwielbiamy dowiadywać się o nowych sposobach edukacji i korzyściach z nimi związanych. Dlatego gdy objęłyśmy patronat nad nowym projektem edukacyjnym Sinfonii Varsovii,  pojawiło się w nas nurtujące pytanie. Dlaczego właściwie edukacja muzyczna tak często spychana jest na margines podstawy programowej? Śpiew, znajomość nut i granie na instrumencie niegdyś stanowiły obowiązkowy element edukacji. To przecież nie tylko przydatna umiejętność i radość spontanicznego artystycznego wyrazu. To także szereg kompetencji: większy mózg, ponadprzeciętna pamięć i koordynacja, a nawet… spowolnienie procesów starzenia! Wobec tylu korzyści rozwojowych i neurologicznych, każdemu rodzicowi powinno zależeć, by dziecko choć spróbowało sił, muzykując. Lub przynajmniej, by uzyskało wrażliwość i uważność, jaka rodzi się w człowieku w kontakcie ze sztuką. Jeśli dotąd nie mieliście okazji poznać i pokochać świata muzyki klasycznej, teraz okazja jest idealna. Pomoże wam Smok Bazylek.

Sposób na lekcje muzyki

Projekt, o którym piszemy, został stworzony przez artystów i jednocześnie muzykujących rodziców z niebywałą pedagogiczną intuicją. Tak się złożyło, że jego premiera zbiegła się w czasie z okresem pandemii. Czasem, który obnażył słabe punkty oświaty i wielu z nas zmusił, by uważniej pochylić się nad sprawami szkoły, zastanowić się, czego naszym dzieciom w niej brakuje. „Bazylek w Sinfonii Varsovii” wypełnia wielką lukę, która od dziesięcioleci tkwi w ogólnokształcącym systemie edukacji, gdzie traktuje się muzykę po macoszemu. Zmarły niedawno Sir Ken Robinson, lider w dziedzinie rozwoju kreatywności (o którym przeczytacie u nas w nadchodzącym tygodniu) już wiele lat temu zwracał uwagę na potrzebę kształcenia artystycznego w szkołach ogólnokształcących i zapoznawania dzieci ze światem sztuki od najmłodszych lat. Wreszcie mamy coś, co może tę potrzebę edukacyjną zaspokoić, i to w łatwy sposób, bo w domu na kanapie, z pomocą YouTube’a. Artystyczny miniserial Sinfonii Varsovii jest przeznaczony dla dzieci w wieku 3-6 lat i ich opiekunów. Powstał, by rozbudzić ciekawość, kształtować wrażliwość i wprowadzić do świata orkiestry synfonicznej. Trzeba przyznać, że Bazylek i towarzyszący mu aktorzy-muzycy mają szansę spełnić swoje zadanie wzorowo!

Kształcić miłośników klasyki

W szkołach ogólnokształcących muzyka to najczęściej słuchanie tandetnego popu lub wklepywanie na pamięć okazjonalnych pieśni. Z kolei muzyczne szkoły artystyczne, które z zasady dostępne są dla wybranych i uzdolnionych muzycznie dzieci, często same stają się ofiarą swojej skostniałej struktury, opartej na promowaniu jedynie wybitnych talentów i kształceniu przyszłych wirtuozów. A co ze zwykłym obywatelem, który mógłby muzykę klasyczną pokochać i być jej odbiorcą, gdyby tylko dano mu szansę? Dla takich „zwyczajnych” dzieci jest serial o Bazylku, którego pierwszy odcinek niedawno pojawił się na kanale YouTube. To wspaniała bajka, w której muzyka staje się pretekstem do poruszania zagadnień w obrębie uniwersalnych wartości związanych z rozwojem osobowości małego dziecka. Oszczędne środki wyrazu, spokojna narracja dostosowana do wieku przedszkolaków, humor i artyzm wyróżniają „Bazylka w Sinfonii Varsovii” na tle popularnych dziecięcych seriali.

Przez muzykę, do emocji

Tytułowy Bazylek, pacynka animowana przez aktorów teatru lalkowego, to główny bohater inspirowany legendą o Bazyliszku, który 100 lat temu zamieszkiwał piwnice warszawskich kamienic. W odróżnieniu od mitycznego pierwowzoru, jest postacią o łagodnym usposobieniu: patrzy na świat oczami dziecka, szuka odpowiedzi na nurtujące go pytania i próbuje zrozumieć emocje, które wywołują u niego zasłyszane dźwięki instrumentów. Dzięki muzyce bazyliszek znajduje w sobie m.in. odwagę, radość czy wrażliwość. W odkrywaniu fascynującego świata sztuki dźwięków każdorazowo pomagają mu instrumentaliści orkiestry oraz narratorka, pośrednicząca między odbiorcami a bohaterami serialu.

Perypetie głównego bohatera mają przypominać o wyzwaniach, jakie codziennie czekają na przedszkolaka – radzeniu sobie z emocjami, zaspokajaniu ciekawości świata, potrzebie akceptacji społecznej. Miniserial wskazuje na muzykę jako na pomocne medium w konfrontowaniu się z tymi wyzwaniami – mówi współtwórczyni scenariusza, kierowniczka działu edukacji Sinfonii Varsovii, Malina Sarnowska. „Bazylek w Sinfonii Varsovii” to doskonały sposób na spędzanie z dziećmi jesiennych wieczorów. Długość odcinka i tempo narracji są tak dostosowane do wieku odbiorców, że nie grozi nam przebodźcowanie. Oglądanie przygód małego smoka może być doskonałym punktem wyjścia do rozmowy z dzieckiem, nie tylko o muzyce, ale też o uczuciach i emocjach. Serial momentami przyjmuje formę musicalu i zachęca do śpiewania wraz z bohaterami. Może to dobry moment, by spojrzeć na nasze dziecko uważniej i zastanowić się, czy przypadkiem nie przeoczyliśmy jakiegoś talentu?

Muzyka kluczem do rozwoju mózgu

Jeśli śpiewanie, taniec i wyczucie rytmu przychodzą dziecku naturalnie, jeśli garnie się do instrumentów, niewykluczone, że mamy obok siebie przyszłego miłośnika muzyki klasycznej. Może nawet potencjalnego jej wykonawcę? Wbrew pozorom, gra na instrumentach na podstawowym poziomie nie musi być domeną muzycznych fachowców. Niezliczone badania (m.in. publikowane przez naukowców z Harvard Medical School i Uniwersytetu Medycznego Vermont) dowodzą, że nauka gry na fortepianie i instrumentach smyczkowych powoduje szereg pozytywnych konsekwencji neurologicznych i pomaga w rozwijaniu kontroli swojego ciała. Mózg przebadanych dzieci uczących się gry na instrumentach był większy (ciało modzelowate odpowiadające za przekazywanie danych pomiędzy półkulami aż o 25 % większe). Muzykujące dzieci lepiej radziły sobie z samoregulacją emocji i stresem. Mówiąc krótko: kto gra na instrumencie, ten myśli sprawniej, ma lepszą zręczność, jego mózg się wolniej starzeje i szybciej uczy. Dzieci rozwijające muzyczne zdolności mają lepszą pamięć, koncentrację, koordynację wzrokowo-ruchową.

Nic tak dobrze nie stymuluje jednocześnie obu półkuli mózgu, jak muzyka, a konkretnie – granie na instrumencie. To jedyna dziedzina, która łączy w sobie walory nauki ścisłej, gdzie parametry i precyzja metryczna są ogromnie ważne, ze sztuką. Nie masz nic wspólnego z muzyką poważną? Nie szkodzi. Serial o Bazylku to dobry początek, pierwszy krok do fascynującego muzycznego świata. Warto go zrobić i dla swojego dziecka, i dla siebie. Badania jednoznacznie wskazały bowiem kojący wpływ muzyki klasycznej na skołatane nerwy dorosłych. Do tego stopnia, że w wielu krajach terapia muzyką klasyczną jest normą w procedurach przedoperacyjnych.

Odcinki serialu „Bazylek w Sinfonii Varsovii” będą publikowane regularnie dwa razy w tygodniu (poniedziałek i czwartek) na kanale YouTube Sinfonii Varsovii.

Więcej informacji na stronie sinfoniavarsovia.org.

Dodaj komentarz