TOP 10 rodzinnych agroturystyk na lato w stylu slow - Ładne Bebe

TOP 10 rodzinnych agroturystyk na lato w stylu slow

asd

Lubicie zaglądać do naszych zestawień na wakacyjne top miejsca. Bardzo dobrze, ruszajcie w drogę i dajcie znać, jak jest. Dziś mamy dla was garść klimatycznych miejscówek, których może jeszcze nie znacie!

Rodzinne adresy, które sprawdzają się wakacyjnie, nie muszą oznaczać wielkich hoteli, sal zabaw i gotowych animacji. Czasem zaszycie się w małym drewnianym domku nad stawem pełnym żab czy w górskiej chacie wśród polan pełnych owiec jest dokładnie tym, czego nam, mieszczuchom potrzeba. A dzieci? Zawsze znajdą zajęcie, niczym pomysłowa szóstka z Bullerbyn. Razem ze Slowhop wyszukałyśmy dla was perełki w stylu slow na lato. I wiecie co? Są jeszcze wolne miejsca!

 

***

FIGLARNIA

Zaczynamy od szkoły, ale takiej, jaką lubimy najbardziej – bez siedzenia w ławkach, za to z dowolną liczbą wspinaczek, miejsc do schowania i eksploracji. Z dwoma basenami i sauną. Domkami na drzewie i leśnymi chatkami – czy to na pewno jest stara szkoła? Ceglane budynki z lat 20., odremontowana stodoła, wokół lasy Kaszubskiego Parku Krajobrazowego, jeziora i cisza. Może tylko przerywana salwami śmiechu i okolicznego ptactwa. Czekają tu na was leśne chatki, domki na drzewie oraz pokoje w starej szkole. Strefa hamaków to tylko przedsmak wakacyjnego lenistwa. Ot, figle w Figlarni! Jak wam się podoba taka szkoła w wakacje?

Więcej informacji znajdziecie tu.

 

*

JAGODOWA POLANA

Dom ponad chmurami, jak mówią jego właściciele. Z widokiem na Tatry i górskie polany, wybudowany przez Martę, która jest wielbicielką slow life, gotowania, kuchni pięciu przemian, ziół, pszczelarstwa, jogi, fotografii i gór. Uff, to już wiele mówi o tym miejscu! Uczta dla oczu, bo jakie są polskie góry, każdy wie, ale też i uczta dla podniebienia – Marta uwielbia smakować życie, a efektami kulinarnymi dzieli się na blogu. Co czeka tu na was? Górskie czyste powietrze, drewniany dom w lokalnym stylu, łąki, rowerowe szlaki, plac zabaw, a w sezonie – dmuchany basen. I oczywiście polany pełne jagód. Kto pisze się na domowe jagodzianki?

Więcej informacji znajdziecie tu.

 

 

 

*

DOM NA RYKOWISKU I WOZY CYRKOWE

Przenosimy się na klimatyczne Podlasie, to wyjątkowy zakątek w Polsce, magiczna kraina, z której wraca się zawsze z zachwytem. Na skraju Puszczy Białowieskiej, w Pasiekach stoi niebieski podlaski dom otoczony sadem i ogrodem. Letni basen i domek dla dzieci to tylko część atrakcji. Bo tu najważniejsza jest puszcza, nieprzypadkowo wpisana na listę dziedzictwa UNESCO. Tajemnicza, dzika, żyjąca swoim rytmem, zaprasza, by podglądać jej mieszkańców, wsłuchiwać się w ryk jeleni i śpiewy ptaków. O grzybach w sezonie nie wspomnę! Gdzie zamieszkacie? W starym domu lub w nietuzinkowych cyrkowych wozach! Tak, tak. Trzy wozy cyrkowe czekają na fanów mieszkania inaczej! Wiecie, że jeden z nich przywędrował z cyrku w dawnym NRD, a inny był mieszkaniem dyrektora cyrku w Alzacji? Dziś, wyremontowane, z łazienką i kuchnią, posłużą znacznie lepiej!

Więcej informacji znajdziecie tu.

 

 

*

SIEDLISKO NIEBIESKI SZCZUR

Kolejna perełka – gospodarstwo ekologiczne, tym razem na Pojezierzu Drawskim. Kochani, nie do Toskanii, ale tu podążajcie, bo to kraina lasów, jezior, pastwisk i krętych dróżek. Czeka na was 120-letni dom, w którym każdy pokój jest inny, każdy opowiada jakąś historię. A do tego raj dla małych miłośników jazdy konnej! Oprócz odgłosów zwierząt, w tym żurawi, panuje tu kompletna cisza, do której trzeba się przyzwyczaić. Zwolnić, rozsmakować się w prostych przyjemnościach. A smakować jest co: zjecie tu lokalnie i sezonowo. Miód drahimski, sielawa, domowe sery… Detoks na łonie natury, wśród traw lub w siodle!

Więcej informacji znajdziecie tu.

 

*

AGROTURYSTYKA Z FASONEM

Idąc tropem leśnych eskapad w siodle, mamy dla was znów miejsce bardzo slow, na końcu świata, choć tak naprawdę w sercu Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Właścicielka to pasjonatka jeździectwa, co oznacza, że na dzieciaki czeka doświadczona kadra i stado czterokopytnych piękności. A wkoło łąki, oddalona o kilometr plaża, las i stogi siana! Gwarantujemy, że młodszym podróżnikom niewiele więcej potrzeba do szczęścia. Oczywiście… trampolina, hamaki, huśtawki i góra piachu też się znajdą!

Więcej informacji znajdziecie tu.

 

*

CISOWE WZGÓRZE

Hop! i jesteśmy na dalekiej Suwalszczyźnie, gdzie czas się zatrzymał, co bardzo sprzyja naszej koncepcji wakacji. Dom prowadzony przez parę (i psa), która zakochała się w tym miejscu i miłością zaraża gości, zresztą skutecznie. Czekają na was dwa domy: Dom Długich Wieczorów i Dom Mglistych Poranków, same nazwy mówią za siebie. Skoro już jesteśmy tak łaskawi dla zmysłów, czas na coś dla podniebienia: kresowe smaki! Gości budzi zapach chleba, w którego wypiekaniu specjalizują się właściciele. Polne kwiaty na talerzach, domowa szarlotka i relaks na werandzie. Czy ktoś mówił o powrocie? Dzieci nie będą się nudzić, po akcji zbierania malin z krzaków czeka na nie plac zabaw, gry planszowe i konie na biegunach. I basen na upalne dni!

Więcej informacji znajdziecie tu.

 

 

*

DOMKI NAD JEZIOREM

I znów jesteśmy w sercu Mazur, znów nad taflą jeziornej wody. W Domkach nad Jeziorem wszystko się kręci wokół wody. Widok z łóżka, wędki, pomost, ale też wystrój samych pokojów – na dzieci czekają łajby pirackie i sieci zawieszone przy łóżkach. Ahoj, żeglarze, to coś dla was! Cztery domy, wszystkie przy jeziorze. A gdzie są dzieci? Pognały już na basen, plac zabaw lub… na wyspę, gdzie mieści się indiańska wioska. Howgh!

Więcej informacji znajdziecie