diy zabawa zabawy kreatywne

Zrób to sam: papierowe kostiumy KOKO cardboards

8 modeli do własnoręcznego złożenia

Zrób to sam: papierowe kostiumy KOKO cardboards

Do karnawału jeszcze sporo czasu, ale każdy dzień w roku jest dobry, żeby się dobrze bawić. I to wspólnie, bo papierowe przebrania KOKO cardboards powstały po to, by rodzice i dzieciaki mogły wspólnie spędzić czas w duchu unplugged. A samodzielnie składana tektura będzie tu jak znalazł!

Jak się bawić, to odpowiedzialnie – myśląc o dobru naszej planety, analogicznie – doceniając piękno i charakter tektury, z jej wytrzymałością na czele, i w końcu kreatywnie, bo tworząc papierowe przebrania uruchamiamy wyobraźnię i zdolności manualne – te dorosłe i te dziecięce. Spokojnie, każdy z nas je ma, a dołączona instrukcja, krok po kroku, wszystko wam wyjaśni. Oto bowiem mamy aż osiem kostiumów dla żądnych domowych – choć wykraczających daleko poza granice naszych mieszkań – przygód małych ludzi. Kostiumy z kolekcji KOKO cardboards to: Podróżnik, Astronauta, Jednorożec, Wróżka, Syrenka, Król i Królowa, Superbohater i T-rex. Kochamy papier i ogłaszamy wielki, wspaniały powrót do dzieciństwa!

Zrób to (naprawdę) sam

Każdy teksturowy kostium to zestaw elementów, z których z pomocą dzieci wyczarujecie magiczną całość. Potrzebne będą wam tylko przybory, jak klej, pędzelek czy nożyczki – reszta przyjedzie w ładnie zapakowanym kartonie. Do zestawu jest dołączona instrukcja, ale my polecamy wam też zajrzeć do tutoriali wideo KOKO cardboards, które znajdziecie tutaj. Ile czasu trzeba przeznaczyć na złożenie jednego kostiumu? Łącznie od jednej do około dwóch godzin, ale twórcy zastrzegają, że spokojnie możecie rozłożyć pracę na raty. No, chyba że ktoś tu nie może się doczekać przeobrażenia w astronautę, dinozaura albo wróżkę!

PAPIER TO DOBRO

Przygodowe kostiumy dla dzieci są wykonane z certyfikowanej tektury, nadającej się do ponownego recyklingu, i wyprodukowane w Polsce. Bo trzeba wam wiedzieć, że KOKO cardboards to rodzinna, kameralna manufaktura, którą możecie kojarzyć w pięknych papierowych zabawek i dekoracji. Założyli ją zakochani po uszy w papierze Kasia i Mateusz – rodzice dwóch świetnych dziewczynek: 9-letniej Leny i 7-letniej Kai, które wystąpiły jako modelki )i testerki, rzecz jasna) w sesji świeżutkiej kolekcji kostiumów. Wiedzcie też, że ta kolekcja jest dopracowana do ostatniego papierowego włosa w grzywie unicorna – Kasia pracowała nad nią całe pół roku. Czy się opłacało? Bardzo! Możecie nam wierzyć na słowo, ale lepiej, jeśli wypróbujecie działania DIY sami, tzn. rodzinnie, dając odetchnąć głowie i popracować dłoniom. Bawcie się pieknie!

KOKO cardboards

www / Instagram / Facebook

*

Coraz dłuższe wieczory bardzo lubią się z zajęciami manualnymi. Jak czujecie – który kostium skradłby serce waszych dzieciaków? A który wasze? Po więcej inspiracji w temacie DIY z dziećmi zaglądajcie do nas tutaj.

Dodaj komentarz