Zamień plastik na eko

jak dać światu szansę

Nie dajmy sobie wmówić, że zginiemy zalani oceanem śmieci. Trzymajmy się wiary w to, że małe gesty mają znaczenie, że możemy jeszcze ciągle uratować świat. Po prostu bądźmy dobrzy dla planety. Dziś dzielimy się kilkoma naprawdę prostymi i fajnymi wskazówkami, jak możemy żyć (i bawić się) trochę lepiej.

Naszą przewodniczką po temacie jest Agnieszka Wawoczny, znana pewnie części tych z was, którzy starają się żyć w zgodzie z ideą less waste. Agii jest dla nas autorytetem w kwestii kreatywnych pomysłów na życie bardziej eko, bez dogmatyzmu, ale za to z radością i zabawą. Poprosiłyśmy ją, by podzieliła się z nami kilkoma prostymi radami.

*
BAW SIĘ NATURĄ

Nie wszystko to, co nam się kojarzy z zabawką, jest nią także dla dziecka. Bawić się można kawałkiem minerału, patykiem… Kiedy gotowe zabawki się znudzą, można zrobić swoją. Staram się przekierowywać dzieci na wykorzystywanie rzeczy, które już są i które można ponownie przetworzyć. Żeby stworzyć akwarium, wzięliśmy karton, wspólnie go pomalowaliśmy i postanowiliśmy, że będzie to magiczny podwodny świat. Wykorzystałam ozdoby, które zostały nam po urodzinach, dodaliśmy lampki choinkowe, a teraz trzeba tu tylko „wpuścić” ryby.

Czasem robimy domową ciastolinę. Wykorzystujemy zwykłą mąkę i odżywkę do włosów. Składniki łączymy na oko – trzeba je tak długo ugniatać, aż masa przestanie się kleić do dłoni. Do farbowania sprawdzą się: kurkuma (tu warto założyć rękawiczki), lawenda z ogródka, kakao, papryka w proszku, cynamon. A po skończonej zabawie masę można przechowywać w słoikach, żeby nie wyschła.

Warto wiedzieć, że nawet kultowe zabawki mają dziś swoje ekologiczne zamienniki. Klocki Biobuddi powstają w Holandii i zrobione są…. z roślin, a dokładnie z trzciny cukrowej.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*
NIE WYRZUCAJ

Żeby ułatwić zabawy, gromadzę resztki. To nie musi oznaczać domu zasypanego gratami. Na przykład resztki kolorowego papieru przechowuję w słoiku, wykorzystujemy je później np. do wyklejania mozaik. Dzieci potrafią myśleć kreatywnie, widzieć nowe zastosowanie dla przedmiotów. Zamiast wyrzucać, warto zostawić resztki kredek świecowych, nawet tych najmniejszych. Wystarczy foremka silikonowa i piekarnik, żeby stworzyć z nich nowe przybory. Połamane kredki możemy łączyć ze sobą kolorystycznie, uzyskamy wtedy multlikolor. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, do foremek wkładamy kredki (rozgnietliśmy je, żeby szybciej się stopiły.) I czekamy, aż stopią się pod wpływem wysokiej temperatury. Wyciągamy z piekarnika i zostawiamy do wystygnięcia. Ważne jest, żeby nie wyciągać ich za szybko z foremki – muszą być naprawdę schłodzone, żeby nie zaczęły pękać. Do zabezpieczenia stołu użyliśmy papieru z paczki od kuriera, a sam karton wykorzystaliśmy do zrobienia akwarium.

Mamy w domu bambusowe ręczniczki. Służą jak zwykły, chłonny papier, przy czym można je prać i wykorzystywać wielokrotnie. Ułatwiają sprzątanie, można też z nich wycinać… bardzo skuteczne, ekologiczne wkładki laktacyjne. W czasie zabawy przyszło mi do głowy, że można z nich zrobić maskę, bo w dotyku bardzo przypominają filc. Więc szybko wycięliśmy formę. Jula pokolorowała oko i przyszyłyśmy uszy. Voila! Oto maska zrobiona w 10 minut.

*
JEDZ BEZ PLASTIKU

Mamy w domu zestaw bambusowych sztućców, który warto zabierać w podróż. Ostatnio sama chodzę z własnymi sztućcami i parę razy się przydały, bo knajpki (szczególnie te otwarte tylko w sezonie letnim) oferowały tylko plastikowe noże i widelce. Bambusowe sztućce mają jeszcze jeden plus – są lekkie.

 

Skoro rozmawiamy latem, to jeszcze słowo o wodzie. Bierzemy ją ze sobą z domu, nie kupujemy wody w plastiku. Bidon Hip potrafi pomieścić całą lemoniadę, którą razem przygotowujemy. Warto wiedzieć, że za każdy zakup bidonu marka Hip, dzięki partnerstwu z Water for People, zapewnia dwa dni bezpiecznej wody pitnej osobie potrzebującej.

Sezon lodowy trwa w pełni. Domowe lody to znowu mniej plastikowych opakowań i chemii w jedzeniu. Warto wykorzystać ten czas, kiedy możemy przebierać w owocach. Nie wszystkie dzieci je lubią, a domowe lody to łatwy sposób na ich przemycenie. U nas królują lody arbuzowe, truskawkowe i cytrynowe.

*
WYBIERZ TROCHĘ INNĄ PIELĘGNACJĘ

Dbanie o siebie i rodzinę bez chemii i śmieci staje się coraz łatwiejsze. Producenci prześcigają się w tworzeniu mądrych produktów, które ułatwiają życie. O szamponach do włosów w kostkach, pakowanych bez plastiku, słyszeli już chyba wszyscy. W odróżnieniu od mydła do włosów, szampon nadaje włosom blask i nie plącze ich. Szampon Beauty Cubes wyróżnia pomysłowa forma: kostkę pocięto w jednorazowe porcje, co się sprawdza podczas pakowania walizki na wakacje czy wypadu na basen.

Podobnie miłym i zaskakującym pomysłem są kremy, które też nie wymagają już jednorazowych słoiczków. Nawet niezbędny krem UV nie musi mieć plastikowej butelki. Czeska firma Amazinc! swoje ekologiczne kremy pakuje do biodegradowalnych słoiczków. Krem z filtrem jest całkowicie naturalny, włącznie z opakowaniem. A że skład jest bez zarzutu, jednym kremem smaruje się cała rodzina.

Wycofywanie plastiku z domu może się odbyć w małych krokach. To mogą być na przykład plasterki na skaleczenia. Te zwykłe nie nadają sie do recyklingu, zawierają też niechlubny BPA. Przy kolejnym opakowaniu warto wybrać plasterki bambusowe. Jeszcze ciągle nie ma ich w stacjonarnych aptekach, ale można je kupić w sieci. Są lepsze dla skóry, są lepsze dla środowiska. Patch organic nie zostawiają śladów na nawet najdelikatniejszej skórze alergika.

*

CZAS NA PRZYJEMNOŚCI

Dobrze wiedzieć, że tu także mamy wybór, że nie musimy chodzić na kompromisy. Manicure zrobiony w salonie to chwila relaksu i czasu dla siebie. A produkty wykorzystywane w Trzech wiosnach są pozbawione ciężkiej chemii. Do pielęgnacji wykorzystywane są kosmetyki z naturalnymi składami. Salon pracuje na wegańskich lakierach, które mają najwyższą formułę bezpieczeństwa, są pozbawione formaldehydu, który jest najbardziej powszechnym, jednocześnie najbardziej szkodliwym i alergizującym składnikiem w tego typu kosmetykach. Do zabiegów manicure i pedicure używa się polskich naturalnych peelingów, olei i maseł. Miejsce bliskie naturze i w duchu less waste, a w dodatku założone przez mamę dwójki.

Macie swoje sposoby i sposobiki na życie lepsze dla natury? Podzielcie się!

Artykuł powstał w ramach współpracy ze sklepami pandawanda.pl, QElements i z salonem Trzy wiosny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.