handmade święta z ładne bebe

Polskie zabawki handmade – prezenty od serca

Wspieramy rzemieślników

Polskie zabawki handmade – prezenty od serca
archiwa projektantów

Na rodzimym rynku hand made zapanowała cudowna obfitość. Rosła w siłę i liczebność przez kilkanaście ostatnich lat, by osadzić się radośnie i bezpiecznie w świadomości osób poszukujących – także w kontekście gwiazdkowych prezentów – wszystkiego naraz: jakości, urody i niepowtarzalności.

Kierując się wyłącznie emocjonalnymi pobudkami, wybrałyśmy dziewięć spośród najlepiej rokujących polskich marek produkujących sztukę i zabawki hand made, przypatrując się im pod kątem zrównoważonej produkcji, konceptu i rozbrajającej pieczołowitości wykonania. I oto jest dziewięciu wspaniałych, bez szeregowania i stopniowania. Wszyscy tak samo duzi i piękni. Polecają się pod choinkę.

A GOOD START

Na dobry początek – A good start. Otrzymując paczkę od założycielki marki, Moniki, możecie spodziewać się szeleszczącego papieru, kokardy i liściku z podziękowaniami. A po tych wszystkich serdecznościach przychodzi moment odpakowania prezentu i odnalezienia czegoś po stokroć piękniejszego, niźli się mogliście spodziewać. Leśna laleczka – poza doskonałym w każdym detalu kubrakiem – posiadać będzie kilka pikowanych kołderek i poduszek, do tego koszyk z grzybami, wypełniony – a jakże! – po brzegi. Za to jelonkowy chłopiec zasobny będzie w haftowany notes i plecak na guziki. Czułość, jaką ogniskuje w swoich projektach Monika, rozgrzewa przemarznięte zimą kończyny. Poznajcie się.

Zabawki A Good Start znajdziecie tu. Uradują wszystkich, a szczególnie: posiadaczy kolekcji ładnych notesów, zaczytanych zmarzluchów i poszukiwaczy leśnych skarbów.

STUDIO MOTANE

Studio Motane prowadzi mama czterech córek, precyzyjna niebywale i tyleż ekspresyjna w swoich projektach. Maciupkie laleczki tkane są z wełny merino i maori, dopieszczane pod kątem dodatków i „kryjówek”. Ich rolę pełnią filcowe torebki w kształcie gwiazd z jedną tylko kieszonką, w której motana lalka może przemierzać świat – zarówno ten domowy i oswojony, jak i ten czekający na odkrycie. Kruchość wełnianych mikropostaci, czy to kręcących się wokoło w niemowlęcym mobilu, czy występujących samodzielnie, rozczula i zaciekawia. Spróbujcie się odmotać!

Zabawki Studia Motane znajdziecie tu. Uradują wszystkich, a szczególnie: rozmarzonych perfekcjonistów, patrzących na świat przez szkło pomniejszające.

EWA SZCZEPAŃSKA

Ewa jest mamą trojga dzieci i projektantką pieczątek. Swoją pierwszą pieczątkę wycięła z gumy przy pomocy skalpela, ale jaką! Orki, muszle, kwiaty, połówki jabłek, kłosy, sarny i plastry miodu układają się w wielopłaszczyznowe rysunki, chętne do swawolenia i wyróżniania stemplowanych powierzchni na tle innych. Z ich pomocą oznaczysz gwiazdkowe prezenty, zachęcisz dziecko do aktywności i stworzysz podarunek, który angażuje dziecięcą uwagę na długie godziny.

Zabawki Ewy Szczepańskiej znajdziecie tu. Uradują wszystkich, a szczególnie: oglądaczy programów przyrodniczych Davida Attenborough, wielbicieli flory, fauny i spersonalizowanych ex librisów.

DREWNOKREACJA

Wrocławska marka Drewnokreacja postawiła sobie za cel stworzenie zabawek gwarantujących dziecięcy dobrostan i bezpieczeństwo. Przeto dbających także o jego rozwój i podsycających wyobraźnię. Wszystkie ambitne plany zostały osiągnięte i obrodziły w linię drewnianych desek do balansowania, gier typu hokej czy klocki i liczydła. Usprawniają małą motorykę i kształtują postawę „zen” wobec świata, bez zbędnego pośpiechu, za to za pan brat z koncentracją. Tak trzymać.

Zabawki Drewnokreacji znajdziecie tu. Uradują wszystkich, a szczególnie: wielbicieli przygód Emila z Drewutni oraz – na polskim podwórku – książek Adama Wajraka.

TAKIE TAM SZNURKI

Aneta, założycielka Takie Tam Sznurki, mama Liliany i Oliwiera, to dusza-człowiek. Już w pierwszym zdaniu opisu „plecie”, że podnosi na duchu mamuśki. I ja jej wierzę, bo rzut oka na walla, a tam mnóstwo rozsądnie brzmiących motywatorów, popartych przecież ładnym, ekologicznym i użytecznym rękodziełem. Wszystkie zawieszki, gryzaki i minimakramy jej produkcji powstają przy użyciu materiałów, których hojnie dostarcza natura: drewna i bawełny, tak więc możesz już porzucić strachliwe myśli o bezpieczeństwo smakującego świat dziecka. Czuję, że się ze Sznurkami polubicie.

Zabawki Takie Tam Sznurki znajdziecie tu. Uradują wszystkich, a szczególnie: tych, co się gubią w marketach budowlanych, dziewczyny z grzywką i warkoczami, oraz tych, którym myśli plączą się na potęgę.

SZYCHA Z LASU

Jak pisze o sobie założycielka marki, Wiola Matuszko: Buduję niespiesznie markę Szycha z Lasu. Magiczną Krainę, gdzie las swoją opowieść zaczyna. Zależy mi, żeby w marce połączyć moją miłość do przyrody, miniaturowego świata, drobiazgów, które widywaliśmy w domu dziadków. Nostalgiczne szychy stworzone są w większości z materiałów z odzysku, uszyte ręcznie. Wiola wypycha je odpylonymi trocinami z atestem, a następnie maluje. Tak powstałe misie są delikatne i mogą sobie nie poradzić z ciekawością zaklętą w kilkuletnich rączkach, ale starsze dzieci lub dorośli będą potrafiły zrobić z nich użytek. Niech was o to głowa nie boli.

Zabawki Szycha z Lasu znajdziecie tu. Uradują wszystkich, a szczególnie: tych, którzy do Dnia Misia przygotowują się cały rok.

ABOUT FACE ILLUSTRATION

Paulina Kwietniewska założyła About Face Illustration 4 lata temu, będąc młodą mamą pierwszego dziecka. Wystarczyło trochę zdecydowania, by malarską pasję przekuć w jedyne źródło dochodu. Teraz ma dwoje dzieci, spokój w głowie, ale zanim doszła do tego komfortowego etapu, studiowała w Łodzi, na Sycylii i wreszcie w Londynie, i targały nią dylematy, czym się zająć. Z perspektywy czasu jasnym jest, że decyzja była nader trafna. W swojej pracy posługuje się akwarelą, farbami olejnymi, tuszem, węglem i ołówkiem. Bazuje na zdjęciu i na tej podstawie tworzy subtelne, oniryczne obrazy, którym trudno się oprzeć.

Akwarele About Face Illustration znajdziecie i zamówicie tu. Uradują każdego, a szczególnie: tych, co się zagapiają, zasypiają w wannie i nad owsianką.

TADAAAM

Halo, halo, ktoś tu znacznie przekroczył poziom cukru! Ela Babiarz szydełkuje jak pro, konstruując kunsztowne włóczkowe rampersy, czapeczki wiązane pod szyją, kocyki i sweterki. To wszystko dla lalek i przyjaciół z pluszowych krain. Zdarza jej się także popełnić owocowe grzechotki i misie w sweterkach, niemniej słodkie niż elementy lalczanej garderoby. Spróbujcie choć troszkę.

Zabawki Tadaaam znajdziecie tu. Uradują wszystkich, a szczególnie: fanów babcinych serwetek i popołudniowych herbatek, niestrudzonych stylistów lalek i pluszaków.

ALL GIGGLY

Ola ma tę wspaniałą cechę, która każe jej twórczo działać z poczuciem humoru i czułością dla wytworów swoich zdolnych rąk. Z mieszaniny tej dobroci powstają rumiane lale z warkoczami, końskimi ogonami, supełkami na czubkach rozmarzonych główek i ze wzrokiem wyrażającym bezkresny zen. Na ten moment kocham je korespondencyjnie i platonicznie, ale coś mi mówi, że niebawem się złączymy sie w uścisku.

Kilka słów o lalach znajdziecie też w naszym prezentowniku dla dzieci.

Zabawki All Giggly znajdziecie tu.
Uradują wszystkich, a szczególnie: domorosłę tancerki i wywracające się w maminych obcasach modelki.

Który z polskich „robotów ręcznych” skradł wasze serca? A może darzycie ciepłymi uczuciami kogoś spoza wymienionej wyżej siódemki? Prosimy o cynk w komentarzu.

Dodaj komentarz