z wizytą u

Z wizytą u Birth Poster

Poznajcie twórców szwedzkich plakatów z niemowlętami

Z wizytą u Birth Poster

God dag! Dzień dobry ze sztokholmskiego biura Eveliny i Gustava Westmanów. To tutaj, w centrum stolicy Szwecji powstają rysunki noworodków przekuwane później w piękne minimalistyczne plakaty. Zaglądamy do pracowni tego zawodowego i życiowego duetu, szerzej znanego jako twórcy marki The Birth Poster.

Kiedy myślimy o oszczędnym projektowaniu albo o jasnych i przestronnych wnętrzach, na myśl błyskawicznie przychodzą nam sąsiedzi z Północy. Skandynawski design niezmiennie hołduje prostocie, ale też pomysłowości, a ten mariaż przejawia się również w koncepcie The Birth Poster – ilustrowanych plakatach, oddających wielkość maleństwa tuż po urodzeniu. Poznajcie założycieli tej szwedzkiej marki, której początki miały miejsce… w salonie ich mieszkania.

 

Evelina, zdradź nam – które niemowlę było inspiracją do powstania tej pięknej koncepcji?

Kiedy stworzyliśmy The Birth Poster, sami jeszcze nie mieliśmy dzieci, ani nawet ich nie planowaliśmy. Za rysunkiem na naszym plakacie nie kryje się więc żaden konkretny bobas. Kiedy natomiast sami zostaliśmy rodzicami, uświadomiliśmy sobie — jakkolwiek trywialnie by to nie zabrzmiało — jak szybko upływa czas i jak uniwersalna jest to prawda. Nieważne, czy masz jedno, dwójkę, trójkę, czy więcej dzieci, jedno jest pewne — za momentem, kiedy były tak maleńkie, że mieściły ci się w dłoniach, zatęsknisz szybciej, niż ci się wydaje.

A wy chcieliście ten czas niejako zatrzymać…

Tak, The Birth Poster to nasza poniekąd odpowiedź na czasy, w których gromadzimy tysiące zdjęć na telefonach, ale nie mamy czasu ich wydrukować ani włożyć do prawdziwego albumu. W przeciwieństwie do zapomnianych na starej karcie pamięci zdjęć, plakat jest czymś, co przypomina nam o najpiękniejszym momencie naszego życia codziennie. Według mnie to ponadczasowa pamiątka.

I do tego ma ponadczasową formę. Wasze plakatu – jak przystało na skandynawską estetykę – są bardzo oszczędne: mamy do wyboru zróżnicowaną kreskę rysunku i kilka rodzajów subtelnego tła. Kto zajmuje się przygotowaniem ilustracji?

Na pomysł spersonalizowanego plakatu pierwszy wpadł Gustav, ja natomiast wykonałam ilustracje — rysowanie zawsze było moja pasją. To było w 2013 roku, oboje pracowaliśmy wtedy na etatach — Gustav jako art director, ja w dużej korporacji, zgodnie ze swoim wykształceniem, bo studiowałam biznes i ekonomię. Po roku od momentu, kiedy sprzedaliśmy pierwszy plakat, porzuciliśmy etaty i poświęciliśmy się w pełni naszej firmie. Dzisiaj mamy biuro w centrum Sztokholmu, a zaczynaliśmy w salonie naszego mieszkania — czasami aż ciężko w to uwierzyć!

Większość doskonałych marek powstawała przy domowych biurkach albo w garażach (śmiech). Zatem na starcie była wasza dwójka – kto teraz tworzy załogę The Birth Poster?

Nasz stały zespół to cztery osoby, cały czas prowadzimy też nabór na staże. W tej chwili naszą stażystką jest dziewczyna z Polski, która zajmuje się social media i pisaniem tekstów na naszego angielskojęzycznego bloga — The Birth Post.

Plakaty The Birth Poster to przede wszystkim wizerunek naszego malucha tuż po urodzeniu, w skali 1:1, ale u dołu można też umieścić spersonalizowane dane – jakie?

Imiona i nazwisko, wagę, datę i godzinę przyjścia na świat. Wszystkie te dane można wprowadzić w różnych wersjach językowych, także po polsku. Oprócz tego do wyboru są cztery kolory tła: kremowe, szare, czarne i delikatnie różowe.

Kto najczęściej zamawia Wasze plakaty? To pewnie nie tylko świeżo upieczone mamy!

Zdecydowanie najczęściej są to młode mamy, ale nasze plakaty są też popularne jako prezent od rodziny czy przyjaciół — z okazji narodzin dziecka, chrzcin, czy pierwszych urodzin.

 

 

Plakaty są idealnym prezentem albo elementem wyprawki niemowlaka. Planujesz rozszerzyć ofertę The Birth Poster o artykuły dla najmłodszych?

Przygotowaliśmy sporo nowości na 2019 rok, będziemy o nich informować na bieżąco, więc najlepiej śledzić nas na Instagramie. Jedną z nich, taką, którą możemy się już pochwalić, jest plakat dla bliźniaków – nazywamy go sibling poster, bo na jednym plakacie można umieścić ilustracje dwojga dzieci, które przyszły na świat osobno. Rozszerzy się też nasza rodzina, bo niebawem przyjdzie na świat nasze drugie dziecko. Prywatnie i zawodowo będzie to więc wspaniały, ale i pracowity rok.

Uściślając – to będzie wasze trzecie dziecko, nie zapominajcie o The Birth Poster! Evelina, doświadczysz zatem bycia mamą po raz drugi – co dało ci macierzyństwo?

Jest życie przed i po zostaniu matką. Niekończąca się miłość, która cię dosięga, jest odurzająca, ale sprawia też, że ​​stajesz się niewiarygodnie podatna na katastroficzne myślenie, że twojemu dziecku może stać się coś złego. Najważniejszą lekcją, jaką dostałam, będąc mamą, jest wdzięczność za wszystkie szczęśliwe chwile, które możesz spędzić z dzieckiem.

I takich chwil wam życzymy, trzymając też kciuki za rozszerzenie działalności The Birth Poster. Tack så mycket – dziękujemy bardzo za rozmowę!

Więcej o plakatach The Birth Poster przeczytacie tutaj.