Widzimy się w kwiatach Yellow Meadow

kwitnące szlafroki

Lubimy te historie, w których kobiety nie mogą znaleźć czegoś dla siebie, więc po prostu to tworzą. Lubimy też te kobiece produkty – są bardzo przemyślane, dopracowane, świetnej jakości i wyjątkowej urody. Tak, jak Yellow Meadow.

Marta długo szukała szlafroka do szpitala. Takiego, który utuli zbolałe porodem ciało i sprawi, że matka poczuje się kobieco. Bez skutku. Basia, szykując się do ślubu, miała wizję przygotowań: fryzjer, make-up, ona w szlafroku, wygodnym i pięknym, podkreślającym wyjątkowość sytuacji. Musiała iść do krawcowej, bo w sklepach nie trafiła na ten spełniający jej oczekiwania. Marta i Basia są siostrami, przez ostatnich osiem miesięcy pracowały nad własną marką, by teraz móc pochwalić się kolekcją Yellow Meadow!

Kwieciste szlafroki doskonale wpisują się w królujące trendy. Kwitnące płaszcze i narzutki o luźnych, kobiecych krojach wyszły na ulice i słusznie, bo podkreślają nasze naturalne piękno. Dziewczyny wyczuły moment i proponują peniuary, które posłużyć nam mogą nie tylko w domowym zaciszu.

 

Kwiatowy print kolekcji Łąka to dzieło Anki Stefańskiej. Stworzony specjalnie dla tych projektów, jest jak przeniesiony z tajemniczych ogrodów. Delikatny, subtelny, dziewczęcy, a jednocześnie przykuwający spojrzenie, trudno przejść obok obojętnym. Idealne zestawienia kolorów sprawiają, że natychmiast chcemy się nimi otulić, mając pewność, że będzie nam w nich do twarzy.

Lubimy piękne rzeczy wtopione w nasze intymne chwile, a te szlafroki są do tego stworzone. Usiądziemy w nich do nieśpiesznych śniadań, poleżymy z książką, spędzimy miły wieczór. Wyjdziemy na taras i wypijemy kawę z przyjaciółką. Prawda jest też taka, że chętnie pokażemy je światu. Spacer po łące? Czemu nie. Na plaży, na basenie czy jako narzutka na letnią sukienkę, póki jeszcze można.

Bardziej intymne wydanie w czerni i bieli, z kolekcji Mono, kusi elegancją i minimalizmem. To szlafroki, które zostawimy w domu, w sypialni i weźmiemy ze sobą do hotelowego pokoju.

Wszystkie wykonane są z bambusowej tkaniny, co ma duże znaczenie dla naszego komfortu. Ten naturalny materiał pochłania wilgoć, neutralizuje zapachy, jest antybakteryjny i antyalergiczny. Do tego bezpieczny dla naszej skóry i przyjemnie miękki w dotyku.

Koszule nocne od Yellow Meadow utrzymane są w dziewczęcym, lekko sielskim stylu. Tak jak szlafroki, uszyte z bambusowej tkaniny, gwarantującej komfort podczas snu. Białe, z małymi guzikami z masy muszelkowej, o luźnym fasonie, uszyte zostały w jednym, uniwersalnym rozmiarze. Rozpinany dekolt idealnie sprawdzi się przy karmieniu.

 

Niejedną z was ucieszy z pewnością kolekcja ciążowa. Te same printy, komfortowy krój i bambus. Idealne połączenie na te wyjątkowe miesiące i pobyt w szpitalu. Po porodzie wiele z nas narzeka na nadmierną potliwość, tkanina wszystko wchłonie, niwelując nieprzyjemny zapach. W kolekcji ciążowej, w wersji Mono, znajdziecie łagodną, subtelną szarość.

Basi i Marcie gratulujemy pierwszych kolekcji. Tak to już jest z projektami kobiet, tworzonymi z myślą o własnych potrzebach, że wszystkie możemy na tym doskonale skorzystać.

Fot.  Natalia Kontraktewicz

 

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.