wyprawka z ładne bebe

Wyprawka z Ładne Bebe i konkurs

Odsłona dwudziesta pierwsza

Wyprawka z Ładne Bebe i konkurs
Iwona Sokulska

Rodzice, jaki styl zakupowy jest wam bliższy? Stawiacie na excelowe tabelki czy działacie spontanicznie? Uważamy, że każdy sposób jest dobry, jeżeli prowadzi do wymarzonego efektu. Nasze cykliczne przeglądy przydadzą się zarówno przy skrupulatnie tworzonych listach, jak i niezorganizowanych zakupach na ostatnią chwilę. (konkurs rozwiązany)

Bez względu na preferencje co do trybu zakupów, czytających ten artykuł łączy jedno – w ich rodzinie lub wśród bliskich niebawem pojawi się noworodek! Oznacza to wiele zmian i mnóstwo nowych potrzeb – zarówno dziecka, jak i przyszłych rodziców. W naszym cyklu Wyprawka z Ładne Bebe śledzimy nowości i przypominamy kultowe, sprawdzone rozwiązania. A do tego organizujemy konkurs z zestawem produktów do wygrania – szczegóły znajdziecie na końcu artykułu. Co z dzisiejszego przeglądu znajdzie się na waszej wyprawkowej liście? A może coś wpadnie do koszyka z potrzeby serca, a nie rozumu?

Na wspólny, pełen słodyczy (nie tylko w metaforycznym znaczeniu) poranek zaprosiła nas do siebie Kasia, cukierniczka, założycielka marki Słodkie Niesłodkie, mama dwumiesięcznego Filipa.

NENE STORE

Co powstanie z zestawienia miłości do dzieci oraz uwielbienia do śródziemnomorskich klimatów i pięknych, funkcjonalnych rzeczy? Oto Nene Store, miejsce z wyselekcjonowanymi markami dla niemowlaków i mam. Znajdziecie tam ubranka, akcesoria, kosmetyki i artykuły wnętrzarskie. Łączy je najwyższej klasy wzornictwo, zrównoważona lokalna produkcja i ciekawe historie stojące za każdym z brandów. Większość z nich pochodzi z Półwyspu Iberyjskiego, gdzie przez 10 lat mieszkali twórcy Nene Store. Stąd w asortymencie portugalska marka Gloop z przytulnymi tekstyliami w subtelne wzory. Wykonane z bawełny organicznej, z nadrukami z tuszu na bazie wody, nie podrażniają skóry i uprzyjemniają pielęgnację dziecka.

W artykule wystąpiły: pokrowiec na przewijak i koszyk na akcesoria marki Gloop, dostępne w Nene Store.

Ceny: od 139 zł

COODO

Pierwszy uśmiech, pierwszy spacer… Małe wielkie cuda dzieją się każdego dnia! Ta prawda to punkt wyjścia dla marki Coodo, gdzie znajdziecie przepiękne basicowe kolekcje ubranek dla maluchów. Proste, wygodne kroje i spójna paleta kolorystyczna to idealni towarzysze codzienności już od pierwszych dni, czyli od rozmiaru 56. Ubranka i akcesoria uszyte lokalnie z bawełny organicznej to gwarancja bezpieczeństwa dla delikatnej skóry. Materiały oddychają, nie podrażniają, a przy tym są bardzo trwałe – wyprawkowy zestaw z powodzeniem posłuży kolejnym niemowlakom! Coodo kochamy za prostotę i przepiękne, praktyczne detale – zewnętrzne metki nie drapią, a napy i guziki ułatwiają błyskawiczne przebieranki.

W artykule wystąpiły: body i rampers Coodo.

Ceny: od 55 zł

BÈBÈ BONNET

Czy jest coś bardziej uroczego niż maleńka, wiązana pod szyją czapeczka, w dodatku o rozpływającej się w ustach nazwie? Bonetki to jedne z najsłodszych, a jednocześnie bardzo praktycznych elementów wyprawki. Te z Bèbè Bonnet tworzone są przez mamę dwójki, absolwentkę ASP, która swoją artystyczną twórczość przekierowała na projektowanie i szycie akcesoriów wyprawkowych. Ze wspaniałym rezultatem! Bonetki przygotowywane są ręcznie, na indywidualne zamówienie – za to dajemy dodatkowe punty w kategorii less waste! Naturalne materiały i przemyślane kroje to francuski szyk dla najmłodszych.

W artykule wystąpiła bonetka z muślinu Bèbè Bonnet.

Cena: 85 zł

MAYLILY

Wyprawka to nie tylko praktyczne rozwiązania, ale też piękne, sentymentalne przedmioty. A gdy uda się połączyć te dwie cechy, to mamy wymarzony wyprawkowy prezent! Zestaw od Maylily to ukochane bestsellery marki – przytulanka, gryzak, czapeczka i buciki, zapakowane w drewnianą szkatułkę. Wszystko uszyte w lokalnej pracowni na Podkarpaciu, w duchu tradycyjnego rzemiosła i ponadczasowej estetyki. Ciepło robi się na sercu na myśl, że guziki w małych bucikach wykonane są przez ludowego rzeźbiarza, z gałązek zebranych w lesie. Te małe dzieła sztuki podarowane od serca będą piękną pamiątką dla nowego członka rodziny.

W artykule wystąpił zestaw prezentowy Maylily.

Cena: 279 zł

SAMIBOO

Sen zajmuje dużą część dnia niemowlaków. Regeneracja jest ważna w każdym wieku, ale szczególnie w tym okresie warto zadbać o odpowiednie warunki i otoczenie. Nie zawsze mamy gwarancję delikatnego światła, przyjemnego szumu morza i optymalnej temperatury w pokoju, ale możemy zatroszczyć się o idealną pościel. Taka z bawełny satynowej, od Samiboo, jest przewiewna, delikatna dla skóry i bardzo miła w dotyku. Miękkie, antyalergiczne wypełnienie przyjemnie otula, a owocowy print zwiększa szanse na dobry humor tuż po przebudzeniu!

W artykule wystąpił zestaw pościeli Samiboo.

Cena: 179 zł

BBTB

Produkty dla dzieci powinny być wykonane z bezpiecznych materiałów. Bez BPA, ftalanów czy ołowiu. Tyle z teorii, a jak znaleźć takie zabawki i gadżety do pokoju, by przy tym cieszyły oko i były funkcjonalne? Nasze kroki (a właściwie palce na klawiaturze) kierujemy do BBTB, gdzie cały asortyment oceniany jest pod kątem bezpieczeństwa materiałów i użytkowania. A przy tym znajdziemy tam takie perełki, jak uśmiechnięte akcesoria A Little Lovely Company. Poręczny, miękki gryzak sprawdzi się w czasie ząbkowania. Lampka w kształcie gwiazdki będzie kompanem podczas nocnego karmienia i zmiany pieluszki, a z czasem – czytanek do snu. Ogromny plus za ciepłe światło i timer, czyli przyjazne warunki do zasypiania w każdym wieku.

W artykule wystąpiły: gryzak i lampka A Little Lovely Company.

Ceny: od 56,99 zł

TODDLEKIND

Specjaliści są zgodni, że niemowlaki powinny jak najwięcej czasu spędzać na podłodze. Stabilne, twarde podłoże to idealne warunki do rozwoju motorycznego – ćwiczenia podnoszenia główki czy obracania się na brzuszek. Rozumiemy, że nie chcecie kłaść maluchów na parkiecie czy zimnych płytkach. Dlatego też na wyprawkową listę wpisujemy matę podłogową. Miękką, wykonaną z przewiewnej organicznej bawełny. Ta dwustronna od Toddlekind zachwyca wielofunkcyjnością i praktycznymi rozwiązaniami. A przy tym urzeka nowoczesnym designem! Wodoodporne wypełnienie sprawdzi się również w gorące dni, gdy zostawiamy dziecko do zabawy bez pieluszki, jak i w okresie odpieluchowania. Mata nadaje się do prania w pralce, więc żadne wpadki wam niestraszne. Dzięki sporym rozmiarom (średnica 123 cm!) sprawdzi się jako becik czy kocyk, jednocześnie nie zajmując dużo miejsca. Zabierzcie ją koniecznie na pierwsze wyprawy z maluchem.

W artykule wystąpiła mata Toddlekind.

Cena: 389 zł

THE LITTLE HEAVEN

Otoczenie dziecka ma duży wpływ na jego rozwój. Różnorodne faktury, bezpieczne materiały, wyróżniający się design – to wszystko ma znaczenie! Z takiego założenia wyszli twórcy The Little Heaven, gdzie w autorskich projektach łączą to, co najlepsze w polskim i skandynawskim wzornictwie. A przy tym dbają o to, by wykorzystane materiały z lokalnych szwalni były najwyższej jakości. Wszystko z myślą o dzieciach, które od pierwszych dni zasługują na obcowanie z pięknem. Zresztą, rodzice również. W otoczeniu autorskich wzorów i przyjemnych w dotyku tkanin poczujecie się jak w niebie!

W artykule wystąpiły: kokon i otulacz The Little Heaven.

Ceny: od 99 zł

LANSINOH

Kompletna wyprawka to również produkty dla mamy. Wybrane z myślą o jej komforcie i potrzebach. Laktator to rzecz, która przyda się prawie każdej mamie – zarówno tym, karmiącym piersią, jak również podającym swój pokarm wyłącznie w butelce. Tym, które chcą szybko wrócić do pracy, jak i planującym krótkie samotne wyjścia. Poręczny, kompaktowy, intuicyjny w obsłudze sprzęt sprawdzi się w domu i na wyjazdach. A do tego wkładki laktacyjne, niezbędne dla wielu nie tylko w pierwszych tygodniach laktacji. Wybieramy te wielorazowe, bo są nie tylko przyjazne dla delikatnej skóry, ale też dla planety.

W artykule wystąpiły: laktator i wkładki laktacyjne Lansinoh.

Ceny: od 38 zł

KONKURS

Każda z marek opisanych w artykule przygotowała upominek-niepodziankę. Razem stworzą wyprawkę dla autorki zwycięskiej odpowiedzi. Żeby wziąć udział w konkursie, napisz w komentarzu do artykułu odpowiedź na pytanie:

Jaki pierwszy element wyprawki kupiłaś ty (mama), a jaki tata? Co kierowało waszymi wyborami?

Na wasze odpowiedzi czekamy do 24 lipca. Wyniki ogłosimy tutaj 25 lipca.

Regulamin naszych konkursów znajdziecie tu.

ROZWIĄZANIE KONKURSU

Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi – ile inspiracji można znaleźć w waszych komentarzach! A o tym, jak pierwsze typy nie zawsze są tymi trafionymi, ale na szczęście można „nadrobić” kolejnymi wyborami – pisze Magdalena, autorka zwycięskiej odpowiedzi:

Ciąża totalnie mnie zaskoczyła – lekarze w zasadzie nie dawali mi szans na bycie mamą. Na początku zupełnie nie docierało więc do mnie i męża, że będziemy rodzicami. Byliśmy zbyt zszokowani żeby zacząć się cieszyć i celebrować ten stan. Dopiero koło 5 miesiąca ciąży ogarnęła nas euforia i zaczęliśmy myśleć o zakupach dla nowego członka rodziny. Początkowo była to seria przypadkowych impulsywnych, zakupów. Pierwszą rzeczą jaką kupiłam dla dziecka były… spodnie i buty. Małe dżinsy i tenisóweczki dla noworodka. Mój mąż był tym faktem niezmiernie rozbawiony, pytał: „A po co dziecku spodnie i buty, myślisz, że będzie miało jakieś ważne spotkania w pierwszym miesiącu życia??” 🙂 Przypomniał mi również, że dzidzia urodzi się w lipcu i raczej przyda jej się body z oddychającej bawełny a nie dżinsy. Tydzień później sama śmiałam się z męża gdyż on za podstawowy element wyprawki noworodka uznał… odkupioną okazyjnie od kolegi przyczepkę rowerową! Rozmarzony opowiadał mi jak będzie podróżował z naszą córeczką – jest zapalonym rowerzystą. Nie miałam serca tłumaczyć mu, że przyczepka będzie musiała poczekać na swój moment jeszcze jakiś rok. Po tych wpadkach zakupowych postanowiliśmy podejść do kompletowania wyprawki racjonalnie – zaczęliśmy przeszukiwać internet, czytać opinie na grupach dla rodziców, rozpytywać znajomych, analizować składy i materiały. Chcieliśmy kupić rzeczy naprawdę potrzebne, przyjemne w użytkowaniu i piękne. Pierwszym moim przemyślanym zakupem był zatem rożek niemowlęcy – urzekł mnie miłą w dotyku gofrowaną tkaniną i pięknym wzorem w kropeczki. Przyda się w szpitalu i w domu jako kocyk lub otulacz do spania. Mąż z kolei wybrał dla Małej fotelik do samochodu – spędził masę czasu żeby wybrać model w którym nasza córeczka będzie mogła podróżować komfortowo i bezpiecznie. Ostatnie zakupy jeszcze przed nami a my odliczamy już nie miesiące i tygodnie, ale DNI !!!! na przyjście na świat naszego małego-wielkiego cudu!

*

Za udział w sesji dziękujemy Kasi i Filipowi, jednemu z najbardziej uśmiechniętych niemowlaków w wyprawkowej historii Ładne Bebe.

Artykuł powstał we współpracy z: BBTB – dystrybutorem marki A Little Lovely Company, Bèbè Bonnet, Coodo, Lansinoh, Maylily, Nene Store, Samiboo, Toddlekind, The Little Heaven.

Dodaj komentarz