Wyprawka Józka

Niemowlęcy zestaw must-have

Krakowskie mieszkanie Poli, Marka i Józka to źródło blasku. Bije on ze wszystkich kątów, z pięknych krzeseł, która Pola kolekcjonuje i słojów z bakaliami, piętrzących się na kuchennych regałach. Od 4 miesięcy ten blask spoziera także z pokoiku dziecięcego, który zamieszkuje Józek.

Mały bohater dzisiejszej wyprawki lubuje się w klasycznym jazzie i muślinowych otulaczach, ale nade wszystko ceni sobie poukładanie i błogi spokój, jaki noszą w sobie jego mama i tato. Spokój, który nie jest przecież oczywistym zjawiskiem w domu świeżo upieczonych rodziców.

Pozwólcie się zabrać w odwiedziny do domu tętniącego pogodą, wolnym od zgiełku i chaosu.

***

Kto i kiedy przyszedł na świat?

14 września 2015 zaszczycił nas Józio.

polazag_ladnebebe_DSC_8811

Jaka jest wyprawka Józka?

Mimo, iż jesteśmy fanami pięknych przedmiotów, czas kompletowania wyprawki Jó przypadł w naszym życiu na moment kiedy już bardzo zastanawiamy się nad tym, co kupujemy. Hormony buzowały, ale udało nam się zgromadzić najpotrzebniejsze i bardzo „nasze” rzeczy. Muślinowe chusty, ubranka z dobrej gatunkowo bawełny, nosidło. Tak naprawdę z biegiem czasu gromadzimy rzeczy dla Józia analogicznie do jego aktualnych potrzeb. Natomiast tata Józia (saksofonista) inwestuje głównie w mikro instrumenty dla niego. Strasznie nas rozczulają.

polazag_ladnebebe_DSC_9005

polazag_ladnebebe_DSC_8977

 

Jako Pola Zag od kilku lat projektujesz biżuterię i regularnie uprawiasz sport. Jak Ci się udaje pogodzić nowe sprawy i obowiązki z bieganiem i pracą? Jaka część doby zostaje Ci na te aktywności?

Od początku ciąży i nawet przed nią chodziła za mną myśl, że szczęśliwa Mama to najlepszy prezent, jaki można dać dziecku. Naturalnie weszłam w podział czasu dla Józia i siebie, oczywiście czas dla mnie upychany jest pomiędzy najważniejszym czasem dla Józia, ale jest. Pracuję, kiedy Józio śpi, biegam i ćwiczę w domu o stałych porach, znamy się już trochę z Józiem i wiemy czego kiedy nam trzeba. Nieoceniony w pomocy jest Marek, który w roli ojca sprawdza się doskonale i to, że to wszystko nam się udaje jest jego dużą zasługą.


polazag_ladnebebe_DSC_8999

Czym najbardziej zaskoczył Cię Józio?

Morzem miłości, jakie mnie wypełniło. Tym, że zawsze mam dla niego siłę. Że można być tak bezgranicznie szczęśliwym za sprawą takiego małego Józia. I tym, że nie ma nic ważniejszego i że to wszystko przychodzi naturalnie.

 

polazag_ladnebebe_DSC_8929

polazag_ladnebebe_DSC_8957

Co było dla Ciebie ważne, kiedy kompletowałaś wyprawkę?

Przyświecała mi myśl, aby nie przesadzać z ilością i poczekać na Józia, pozwolić nam poznać go. Ważna była jakość, dobry design i funkcjonalność. Pierwsze ubranko kupiłam jeszcze zimą, ale zdecydowana większość pojawiła się w okolicy porodu i już po nim.

Co Ci pomagało w kompletowaniu wyprawki? Czym się sugerowałaś?

Pomogła mi własna intuicja i opinie zaprzyjaźnionych mam. Okazuje się, że wcale nie ilość gadżetów stanowi o spokoju i radości dziecka. Józio na przykład kocha komplementy i nigdy żadna zabawka nie rozbawiła go tak, jak słowa i tańce mamy i taty. Chociaż liczę, że z czasem zabawki nabiorą mocy.

 

polazag_ladnebebe_DSC_8723polazag_ladnebebe_DSC_8757

polazag_ladnebebe_DSC_8824

Która rzecz z wyprawki jest Twoją ulubioną?

Kocyk od Color Stories i otulacze Pink No More. Płyn do kąpieli i spray do pomieszczeń Loveboo, bo pięknie pachną a my mamy słabość do pięknych zapachów.

polazag_ladnebebe_DSC_9009

polazag_ladnebebe_DSC_9017

polazag_ladnebebe_DSC_8841  polazag_ladnebebe_DSC_8769

5 najważniejszych, Twoim zdaniem, rzeczy w wyprawce niemowlaka to:

  • Siła ciała, choć nie da się jej kupić.
  • Nosidło , gdy na dworze mróz a chcemy się przytulać podczas spaceru, nasze Stokke spisuje się na medal.
  • Dobre jakościowo chusty do utulania . Józio nie ma problemów ze snem, ale wiele razy dodały nam mocy.
  • Mama i Tata, weseli.
  • Wózek. lekki i ergonomiczny. My wybraliśmy Bugaboo, bez niego ani rusz!

Gdybyś miała skomponować Waszą wspólna playlistę do słuchania na co dzień. co by się na niej znalazło? Na jaką muzykę Twój synek reaguje najlepiej?

W naszym domu ciągle czegoś słuchamy. Marek pokazuje Józiowi doskonały jazz: Jimmy Giuffre, Albert Ayler, ale też nasz ulubiony Sinatra. Ostatnio też Unknown Mortal Orchestra. A ja, jak to mama, po dziewczyńsku, zapoznaję go z płytą Natalii Przybysz „Prąd”  czy dyskografią Sarah Vaughan. Józio skupia się na muzyce, leży i słucha zafascynowany.

Rozmawiała: Dominika Janik

Zdjęcia: Paulina Pajka

W naszej selekcji znajdziecie produkty z wyprawki  Józka.

10 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.