janod lassig szkoła

Wyprawka do szkoły

TOP 10 produktów dla debiutującego szkolniaka

Wyprawka do szkoły

Pamiętacie swój pierwszy piórnik? Szpaler zaostrzonych kredek w parze z temperówką – trofea pierwszoklasisty. Zeszyty obłożone w papier z kalendarza, w konie rzecz jasna. A dziś? Wyprawka przez duże „W”, sami zobaczcie!

Z morza pięknych rzeczy wyłapujemy dla was tylko to, co naprawdę niezbędne. Szkoła jest superprzygodą! Pierwszą klasę przerobiłyśmy redakcyjnie w tym roku i wiemy, że wyprawka nie musi ważyć tony. Nie martwcie się, czy dziecko da radę, jak się zaadaptuje i jak zmieni się wasza logistyka życiowa. Kupowanie kredek, piórników i buszowanie wśród zeszytów to trochę jak odkrywanie w sobie dziecka. Wspólnie z Moniką i Luną przygotowałyśmy dziesięć szkolnych #musthaves. Luna wkracza niedługo w świat zerówki i szkolnego rytmu. Szkolny alfabet, zapraszamy do tablicy!

 

*

P jak PODPISANE

Jak co roku przypominamy o jakże miłej czynności podpisywania rzeczy. Nie myślcie, że to wymysł nadgorliwej mamy. Gdy po miesiącu wychowawczyni pokaże wam stos zagubionych kredek czy gimnastycznych ubrań… Podpisane.pl przychodzi nam z pomocą i jest naszym sprawdzonym sojusznikiem przy kompletowaniu wyprawki szkolnej czy przedszkolnej. Worki z imieniem, naszywki, naklejki do przyszycia, wprasowania czy przyklejenia. Najłatwiej jest przetestować gotowy zestaw wyprawkowy i problem z głowy! Z doświadczenia wiemy, że te naklejki trzymają się jak żadne inne!

Więcej znajdziecie tu.

*

T jak TORNISTER

Plecaki, tornistry. Usztywniane czy nie. Nie wchodzimy tu w dyskusję. Prawda jest taka, że w zerówce czy pierwszej klasie dziecko dużo nosić nie będzie, a plecak ma się przede wszystkim podobać właścicielowi. Jest jego własny, wyczekany. Zapewne nie raz ciskany w pośpiechu w kąt, a nierzadko pozostawiany w towarzystwie starej kanapki w sreberku… Luna wybrała klasyczny model, tornister Pink Lining w słodkie psy. Jamniki będą towarzyszyć jej w pierwszych szkolnych wyprawkach, sam plecak rozmiarowo idealnie nadaje się dla szósto- lub siódmoklasisty. Dajcie dzieciom wybrać ich pierwszy plecak lub tornister.

Plecak kupicie w tublu.

*

L jak LANCZÓWKA

Drugie śniadanie to rzecz święta i nie chodzi tu tylko o jedzenie. Przerwa śniadaniowa to impreza towarzyska. Porównywanie kanapek, otwieranie z ciekawością pudełek z tym dreszczykiem emocji, co rodzice spakowali tym razem. Wreszcie – dzielenie się, wymienianie… Jednym starczy fajne pudełko śniadaniowe, inne dzieci wolą praktyczną torbę śniadaniową. Ta od Skip Hop ma termoizolowane wnętrze i jest na tyle duża, że pomieści oprócz kanapek i owoców też kilka „przypadkowo” zabranych laleczek czy figurek. A weekendowo sprawdzi się na spacerze.

Pojemnik Mali Przyjaciele od Crocodile Creek ma tak słodki rysunek, że w sumie nie mamy pytań, dlaczego Luna go wybrała! Oprócz owoców, na szkolne śniadanie powędruje z nią też mały Sonny Angel… Fajnie włożyć dzieciom taką niespodziankę od nas. Ucieszy szczególnie w tych pierwszych szkolnych dniach.

Torbę Jeżyk kupicie w edukatorek.pl tu, a pojemnik – tu.

*

B jak BIDON

Drink in the Box, czyli nowe i zdrowsze wcielenie soków. Dzieciaki lubią kartoniki ze słomką, a rodzice nie lubią słodzonych gotowych soków ze sklepu. Rozwiązanie? Bidony z bezpiecznych materiałów z wbudowana rurką, dostępne w kilku kolorach! Wystarczy nalać wody, dodać kilka owoców lub miętę i mamy zdrowszą wersję lemoniady czy wodę z nutą cytryny! Pojemniki są wytrzymałe i można je myć w zmywarce. Brawo za design i pomysł, my takie bidony chętnie włożymy do własnych torebek.

Bidony kupicie w abebe.pl.

 

*

P jak piórnik

O piórnikach możemy napisać osobny post lub esej, bo to najważniejszy element w wyprawce. Te małe saszetkowe i te duże kilkukomorowe. Przyzwyczajcie się, że w plecaku wyląduje więcej niż dwa… Rok szkolny jest przecież długi, a koleżankom pokazać nowe kredki wypada, prawda?

Spójrzcie na tę saszetkę Lovely Paper na najukochańsze ołówki, te wybrane i zatemperowane. Piękny wzór, niewielkie rozmiary, taką saszetkę same chętnie byśmy przygarnęły.

Więcej skarbów niezbędnych w szkole znajdziecie w piórniku Lassig. To jest już piórnik przez duże „P”. Rozkładany, z pełnym wyposażeniem renomowanej niemieckiej marki Staedler. Wyposażenie takiej jakości to rzadkość! Poza tym – jest wygodne, nic nie musicie kompletować, piórnik gotowy do lądowania na szkolnej ławce!

Saszetkę Djeco kupicie w edukatorek.pl, a piórnik Lassig w abebe.pl.

*

K jak KREDKI

Obok ołówków to najważniejsi mieszkańcy piórnika. W zerówce czy pierwszej klasie rysowanie na świetlicy to nadal ulubione zajęcie dzieciaków. Kredka kredce nierówna, nie myślcie sobie! Zachwycamy się metalicznymi kredkami Djeco, które po zetknięciu z wodą zamieniają się w farby akwarelowe. Wow!

Kredki Mudpuppy w dekoracyjnej puszce zajęły już honorowe miejsce na biurku Luny. Żółty jak banan, czerwony jak zupa, a może wymyślicie swoją, nowatorską nazwę? Fajnie rysować kredkami, które powstały we współpracy z The Andy Warhol Foundation for the Visual Arts.

A farby? Ich nigdy za wiele, zwłaszcza jeśli mały szkolniak lubi pędzlem uwieczniać emocje dnia. Przydadzą się więc gwasze Djeco, które świetnie nadają się do nauki malowania. Pracę można przemalowywać i korygować, a gdy już zapragniemy kolorystycznie rozwinąć skrzydła, a właściwie paletę, sięgamy po zestaw 36 farb akwarelowych Djeco. To podstawa małego plastyka. Tęczowe kolory, malujemy kwieciste wspomnienie lata!

Poza kredkami i farbami musicie znaleźć oczywiście miejsce na flamastry, najlepiej te dwustronne, które pozwolą na uzyskanie różnej grubości kreski.

Kredki metaliczne Djeco kupicie w ene-due.eu.

Kredki Mudpuppy kupicie w abebe.pl.

Gwasze znajdziecie w tublu.pl, zestaw akwareli tutaj, a dwustronne flamastry – tu.

*

B jak BUTY i W jak WOREK

Wygodne buty jako szkolne kapcie? Baleriny Collegien zawsze sprawdzają się w przedszkolu lub szkole. Oddychająca podeszwa to niebłaha cecha, jeśli dziecko pół dnia spędza biegając i bawiąc się w szkole.

Buty lądują w drugim worku, ten z zestawu Podpisane posłuży na gimnastyczne przebranie, a drugi worek hiszpańskiej marki Anekke – oczywiście ze wzorem lalki – zawiśnie dumnie na haczyku w oczekiwaniu na 1 września.

Buty Collegien znajdziecie w muppetshop.eu, a worek Anekke w tublu, syrenkę w cocoshki.

*

Z jak ZEGAREK

Może nie jest to podstawa wyprawki, ale czy pójście do szkoły nie jest odpowiednim momentem na sprezentowanie własnego zegarka? Zanim nauczy dziecko odmierzać szkolny czas, będzie pewnie bardziej ozdobą dumnego posiadacza. Znacie szwajcarskie zegarki Flik Flak? To młodsze rodzeństwo ulubionych zegarków Swatch. Odczytywanie czasu staje się zabawą, choć sami się zdziwicie, jak szybko wasze dzieci – dzięki dobrze zaprojektowanej tarczy tych zegarków – nauczą się tej ważnej w życiu pierwszoklasisty sztuki. A dla nas na tym etapie najbardziej problematyczne jest, który wzór wybrać – wszystkie są szałowe. Sami spójrzcie!

Model wybrany przez Lunę znajdziecie tutaj.

B jak BAWIMY SIĘ?

Zanim popędzicie kompletować wyprawkę szkolną, warto temat szkoły oswajać w zabawie. Książki o szkole polecałyśmy już tu, ale puzzle obserwacyjne Janod będą równie fajnym pomysłem. 208 elementów, które stworzą szkołę. Kto układa z z nami? Zapakowane w poręczną walizkę puzzle to pomysł na zabawę w opisywanie, co czeka nas w poszczególnych salach szkolnych. Oswoimy stołówkę, ławki i panią nauczycielkę. Poza tym zamiast lenić się wakacyjnie, wyostrzamy zmysły!

Puzzle Janod kupicie w mamissima.

Choć to połowa sierpnia, szkoła i zerówka powoli rysują się na horyzoncie. My witamy je bez stresu, a wy?

Co byście dodali do naszej listy? W co waszym zdaniem inwestować? Jakie konkretnie produkty polecacie? Napiszcie w komentarzach. Będzie nam miło, kiedy doświadczeni rodzice podzielą się swoją wiedzą z rodzicami pierwszaków.

zdjęcia: Monika/ Lunawchmurach