moja wyprawka okiem mamy wyprawka

Wyprawka Bruna

Niemowlęcy zestaw must - have

Wyprawka Bruna

Z Magdą łączy nas to, że lubimy ładne rzeczy, mamy oko wyczulone na kolory i wielbimy kontrasty. Pewnie dlatego autorka bloga Wróblove i projektu Motion Pikczer nie mogła oprzeć się najgorętszym trendom kolorystycznym sezonu. Kiedy spotykamy roześmianego od ucha do ucha 2-miesięcznego Bruna, wita nas wtulony mocno w mamę i odziany w szafranowe ubranko. Jego pokoik urządzony jest tak, by przynosić ukojenie mamie i dziecku, nie zakłócać dziecięcego snu i zachęcać do odwiedzin Brutusa, kudłatego członka rodziny o najszczerszych w świecie oczach.

Posłuchajcie opowieści młodej mamy o tym, jak przygotować siebie i domową przestrzeń na nadejście nowego lokatora, skąd czerpać inspirację do działania i jak ważna jest intuicja.

***

Kto i kiedy przyszedł na świat?


11 lutego 2016 roku na świat przyszedł nasz syn Bruno.

magda-znikad-ladnebebe-089

Jaka jest wyprawka Twojego synka?

Szalona! To nasze pierwsze dziecko i wcześniej nie miałam za dużego kontaktu z dziećmi. Od samego początku wszyscy mnie stopowali z zakupami, bo odkąd wiedziałam o maleństwie, czyli już w 4-5 tygodniu, to wchodziłam do sklepów na działy dziecięce. Na szczęście mój mąż Michał miał więcej rozsądku niż ja (śmiech).

Co było dla ciebie ważne, kiedy kompletowałaś wyprawkę?


Na szczęście wiele ubranek dostaliśmy od rodziny więc skupiłam się bardziej na dodatkach niż ubraniach. Na początku kupiliśmy meble do pokoju. Do tej pory mieliśmy pracownię w domu, ale jak dowiedzieliśmy się, że przybędzie nowy lokator, musieliśmy wynająć lokal, więc to była dla nas duża, podstawowa zmiana.

 

magda-znikad-ladnebebe-005

magda-znikad-ladnebebe-041

 

Kiedy zaczęłaś kompletować wyprawkę?

Dosyć wcześnie, chciałam sobie te wszystkie wydatki rozłożyć w czasie. Meble do pokoju Bruna kupiliśmy już w 6 miesiącu, pewnie z mojej niecierpliwości. Z jednej strony chciałam wszystko mieć gotowe i być przygotowaną, a z drugiej strony do szpitala pakowałam siebie i małego tuż przed samym wyjazdem. W każdym razie na początku 8 miesiąca już wszystkie ubrania, kocyki, muślinowe pieluszki schły po praniu gotowe do prasowania.

Co Ci pomagało w kompletowaniu wyprawki? Czym się sugerowałaś?

Szczerze? Bardzo dużo czytałam Ładnebebe a w szczególności posty wyprawkowe (śmiech). Wypytywałam też  trzy znane mi młode mamy i wyciągałam średnią z tego, co polecały. Jak się z czasem okazało, niektóre rzeczy się sprawdziły a inne wcale. Teraz wiem, że najważniejsza jest jednak intuicja.

 

magda-znikad-ladnebebe-007magda-znikad-ladnebebe-017 magda-znikad-ladnebebe-051

 

Czym najbardziej zaskoczył Cię Bruno?

Chyba tym, jaki jest radosny i jak szybko się wszystkiego uczy. Od pierwszych dni mam wrażenie, że wszystko rozumie na swój uroczy sposób.

Jak się nawzajem rozśmieszacie?

Bruno jest tak radosnym dzieckiem, że wystarczy, jak jedno z nas pojawi się w zasięgu jego wzroku i od razu się uśmiecha. Miękną nam serca od jego codziennego uśmiechu o poranku. Pewnego razu w nocy wpadliśmy do pokoju przestraszeni myśląc, że się krztusi a on śmiał się w głos przez sen!



magda-znikad-ladnebebe-052

magda-znikad-ladnebebe-046 magda-znikad-ladnebebe-048

Świetna historia! Pewnie Ty i mały wesołek macie swoje ulubione rzeczy z wyprawki?

O tak! Muślinowe otulacze w największych możliwych rozmiarach. Na jednych leży, drugimi się przykrywa a jeszcze innymi osłania się mama (śmiech).

magda-znikad-ladnebebe-061magda-znikad-ladnebebe-042

 

A gdybyś miała wymienić 5 najważniejszych, Twoim zdaniem, rzeczy w wyprawce niemowlaka to co byś wypunktowała?

– Nowe nastawienie. Do codziennego planu dnia trzeba dodać niespodziewany humor maluszka i fakt, że każdy misternie ułożony plan jest do przełożenia „na potem”. Całe szczęście ostatnio udało mi się bez przekładania otworzyć długo oczekiwany sklep z moimi ilustracjami.

– Kocyki i muślinowe otulacze. Chociaż te drugie pełnią u nas rolę cieńszych kocyków, bo Bruno nie lubi być ściśle owinięty.

– Odpowiednie ubranka. U nas sprawdziły się jedynie body i spodnie bez stopek. Wszystkie pajace, śpiochy i rampersy były za duże, bo Bruno jest długi a chudziutki.

– Kontrastowe dodatki, takie jak książeczki, plakaty czy mobil nad łóżeczko. Dzięki nim można nawiązać kontakt z maluszkiem już od pierwszych dni. Szczególnie dużo dał nam proporczyk Pana Lisa z napisem LOVE. To była pierwsza rzecz, na którą Bruno reagował dzikim śmiechem!

 

 

– Porządny lekki wózek, zwłaszcza gdy mieszka się w bloku bez windy.

Jak Ci się udaje pogodzić nowe sprawy i obowiązki z blogiem i pracą? Jaką część doby masz na te aktywności?

Bruno zazwyczaj nie śpi cały dzień. Rano piszę scenariusze do filmów i oferty w Motion Pikczer. Natomiast wieczorem Mały zasypia już do rana i wtedy mogę się zająć blogiem i sklepem. Bardzo dużo pomaga mi Michał i wiem, że bez niego nie zrobiłabym nic.

magda-znikad-ladnebebe-054

magda-znikad-ladnebebe-071

magda-znikad-ladnebebe-085

Na jaką muzykę Twój syn reaguje najlepiej?

Okazuje się, że Bruno bardzo lubi tzw „piosenki wyjce”. Od razu zaczyna śpiewać do nich po swojemu. Hitem są piosenki Mumford and Sons i „Mam tę moc” z Krainy Lodu (śmiech).

***

Zdjęcia: Ania Rutkowska/mammamija.pl

W naszej selekcji znajdziecie produkty z wyprawki Bruna.