Umilanie rodzinnego spania

przegląd pościeli i akcesoriów

Statystyki twierdzą, że przesypiamy 1/3 życia. Rodzice niemowląt pewnie by z tym polemizowali, a my w Nowym Roku życzymy wam jak najwięcej przespanych nocy, długich rodzinnych poranków i bitew na poduszki. I podpowiadamy, co sprawi, że zasypianie w waszym domu będzie przyjemniejsze.

W tym domu łóżek jest aż 5, a do tego pufa na gościnne nocowanki. Magda Chudkiewicz, producentka filmowa i zdjęciowa, jest mamą czworga dzieci. W naszej rodzinie rzadko budzimy się w tym samym łóżku, w którym zasypialiśmy – mówi. Jej najmłodsze córki, Rozalka i Celina, często się wymieniają miejscami na swoim piętrowym łóżku, albo budzą się razem przytulone na jednym poziomie. A nad ranem wszyscy chętnie lądują na materacu rodziców. A w leniwe weekendowe poranki śniadaniu towarzyszy muzyka na żywo, bo starsi – Blanka i Gustaw – chodzą do szkoły muzycznej.

Dziś razem ta rodziną testujemy piękne pościele, ulubiony śpiwór i rozkładane spanie, które umilą zasypianie i budzenie się w tym rodzinnym domu.

*

Pościele samiboo

Cudownie gładka, satynowa bawełna Samiboo obiecuje słodkie sny. Pościel szyta jest w rożnych rozmiarach i z wypełnieniem, więc się doskonale pierze i szybko schnie. Polecamy ją alergikom i wszystkim tym, którzy cenią sobie wygodę. Wypełnienie jest bardzo miękkie, cieplutkie i niepotliwe. To sprawdzony, bezpieczny granulowany silikon. Samiboo słynie ze swojej bawełny o gęstym splocie. Wszystkie ich produkty mają autorskie wzory i szyte są w Polsce. Lokalność to nie tylko kwestia etyki procesu produkcji, ale i jakości oraz zadbania o detale, jak śliczna, kontrastująca lamówka.

Pościel Samiboo czeka tu.

*

pościel layette

Layette, nasza ulubiona marka tekstylna z Łodzi, to pościelowi pasjonaci. W ich ofercie znajdziecie piękne wzory pościeli, a każdy dostępny w trzech rozmiarach – do łóżeczka szczebelkowego, dziecięcej pościeli w najpopularniejszym rozmiarze (IKEA) i w pełnym rozmiarze dla starszaków. Za pełnymi miłości do przyrody wzorami stoi współautorka marki, Agata Gusia Brzozowska. Pościel Layette szyta jest nie z bawełny, a z cudownie oddychającej, gładziutkiej i ekologicznej wiskozy bambusowej. Bambus to same zalety: ma właściwości antybakteryjne, antygrzybiczne, doskonale chłonie wodę, ma działanie termoregulujące i jest niezwykle delikatny.

Pościel Layette czeka tu.

*

pościel Sleepee

Ta cudna, minimalistyczna pościel z wszytym wypełnieniem to Sleepee. Świetnie się sprawdzi jako pierwsza pościel do łóżeczka – ma płaską poduszkę i troczki, które pozwolą zabezpieczyć jej miejsce w meblu ze szczebelkami. Zestaw jest dwustronny – każda ze stron ma inny wzór – autorski motyw kwiatowy lub klasyczne groszki. Lubimy pościele z wszytym wsadem, bo sprawdzają się, kiedy potrzebne jest częste pranie. Sleepee to polska marka, która cały swój asortyment zadedykowała komfortowi snu dzieci. To eksperci!

Pościel Sleepee czeka tu.

*

Pościel foonka

Kultowy wzór tej marki (wtedy jeszcze pod nazwą Hayka) w siano na pewno znacie. Połączyła wizję wiejskiej, wakacyjnej sielanki, tego, za czym tęsknimy, z nowoczesnością. Kolejne pościele Foonka przenoszą nas w stóg siana, do stodoły na łoże ze słomy czy pod letnie, rozgwieżdżone niebo. Gucio uwielbia pościel jak mech, świeżą, soczystą i zieloną. Kto by nie chciał tak spać? Z kolei za niesamowitym wzorem Liquid Memory stoi Aleksandra Morawiak, autorka kolaży. Na koniec poznajcie jeszcze marzącego o lotach w kosmos wilka, którego w sklepie Foonki wypatrzyła najstarsza córka Magdy, Blanka. Foonka to stóg siana czy piaszczysta plaża bez alergii i drapania, w najdoskonalszej gładkości, bo ich pościele uszyte są rewelacyjnej, jakościowej bawełny.

Pościele Foonka czekają tu.

*

dodatkowe spanie R.Couch

Goście, goście? W tym domu każdy jest mile widziany. Koledzy i koleżanki chętnie zostają na nocowanki, a wtedy R.Couch od Sleep Genesis jest idealny, by przyjąć gości. Aby go rozłożyć, wystarczy rozpiąć zamek błyskawiczny i zdjąć pokrowiec. Pomieści dwoje dorosłych lub… niemal nieskończoną ilość dzieci, znacie to, prawda? Na co dzień doskonale się sprawdza w pokoju Gucia jako kącik do czytania szkolnych lektur. Młodsze siostry uwielbiają wpadać do niego na zabawy, robienie fikołków i wspólne figle. Doskonałe jest to, jak łatwo jest pufę utrzymać w czystości. Z nanotkaniny można łatwo zmyć plamy (nawet sok) i nie osiada na nich sierść (Feta, śliczna sunia tej rodziny, przetestowała ją). Warto wiedzieć, że R.Couch to zupełna polska nowość!

R.Couch można zamawiać tu.

*

Śpiworek Kidspace

Skoro o nocowankach mowa, nie mogło zabraknąć ulubieńca dzieciaków – śpiworka Kidspace z koalą w pięknym, błękitno-grafitowym kolorze. W wersji mniejszej jest idealny, kiedy odwiedzamy znajomych, a nasze dziecko śpi w ciągu dnia. Jest też dobrym rozwiązaniem na leżakowanie w przedszkolu. Można go zabrać na nocowanie do dziadków, kiedy rodzice mają wychodne, lub kiedy nasz samodzielny zuch idzie nocować do kolegi. Na co dzień świetnie się sprawdza podczas chwil popołudniowego zmęczenia – cudownie jest się w nim zagrzebać i poczytać Tolkiena.

Śpiworek Kidspace czeka tu.

*

W porannej sesji wzięła udział także pluszowa laleczka Mila marki Lilliputiens, o wyszywanej buzi i miękkim ciałku. Dzięki wypełnionym kuleczkami dole można ją sadzać na poduszce. Warto wiedzieć, że Milę można prać, więc jest idealna jako pierwsza przytulanka dla najmłodszych.

Magda jest ubrana w bambusową, kobiecą sukienkę do spania Yellow Meadow. Jej zmysłowy, głęboki dekolt sprawdza się, kiedy karmimy dziecko. A na koszulkę zarzucamy przed parzeniem kawy kwieciste kimono Yellow Meadow. Wzór w peonie wnosi światło i radość w najbardziej szary poranek. Dzień dobry!

*

Publikacja powstała dzięki wsparciu marek Samiboo, Sleepee, Layette, Foonka, Lilliputiens, Yellow Meadow, Sleep Genesis i Kidspace

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.