Ty to Ty, a ja to ja. Inne życie, inne okoliczności.

Psychologia dziecięca

Mój syn, moja córka, moje dzieci. Jeśli akcent położymy na „mój”, „moja”, „moje”, to czy przypadkiem nie zaciera nam się granica między nami? Syn, córka, dzieci to ludzie od nas odrębni. Sprowadziliśmy ich na świat, teraz pozwólmy im żyć.

Poszukując w naszym temacie miesiąca – wypuszczamy dziecko w świat – prawd ważnych do uwolnienia, doszłam do czegoś tak bliskiego, że przez swą podskórną istotę niemal niezauważalnego. Do odrębności. Wypuszczając nasze dzieci, pokazując im drogi, pozwalając doświadczać, dbając o ich poczucie bezpieczeństwa, nie możemy zapomnieć, co jest naszym obowiązkiem, co przywilejem, a czego robić nam, dla ich dobra, nie wolno. O taki manifest porządkujący te kwestie poprosiłam Patrycję Klimek-Wierzbicką, mamę dwóch chłopców, psycholog związaną z Ośrodkiem ReGeneRacja, który został stworzony z myślą o dzieciach, młodzieży oraz ich rodzicach. Oto, co warto sobie zanotować na lata.

*

Kim jest ten Mały Człowiek, który niedawno przyszedł na świat? Urodziłaś nowe Życie i patrzysz w zadziwieniu. Jaki będzie miał kolor oczu, gdy podrośnie? Jak będzie brzmiał jego śmiech? Co zrobi, gdy się zezłości? Kto będzie jego pierwszym przyjacielem? Trzymasz na rękach całkiem nową, odrębną Istotę, która już teraz ma swój własny, wewnętrzny świat.

Gdy dziecko rośnie, rozwija się, dojrzewa, Twoja postawa zaciekawienia i otwartości sprawia, że łatwiej o autentyczny kontakt, zaufanie, wzajemne poznawanie się i budowanie wspierającej relacji. To jak taniec, w którym można z dzieckiem prowadzić się na zmianę w rytm waszej własnej, wspólnie pisanej muzyki. Wasze życie pełne jest momentów zbliżeń i separacji. Dobrze, jeśli to wszystko będzie się przeplatało we własnym tempie – bez poganiania dziecka do samodzielności, ale też bez przytrzymywania go przy sobie, pomimo jego gotowości do stopniowego oddalania się.

Czasem trudno jest dorosłym uznać indywidualność dziecka – istoty niedojrzałej, zależnej. Janusz Korczak mówił: „Nie ma dzieci, są ludzie”, podkreślając tym samym, że dziecko, podobnie jak ludzie w każdym innym wieku, ma swoją godność, potrzeby i wewnętrzny świat przeżyć, i pod tym względem nie różni się od dorosłych. Warto od czasu do czasu pochylić się nad tymi prawdami, żeby nam nie umknęły w codziennej gonitwie, w której często chcielibyśmy, żeby było nam łatwiej niż jest, mniej skomplikowanie, bardziej przewidywalnie i bezpiecznie, żeby było po naszemu, czyli żeby dzieci podporządkowały się wizji dorosłych.

Co mogłoby powiedzieć dziecko wobec takich oczekiwań?

*

POTRZEBY I GRANICE

Urodziłam się z własnymi potrzebami i granicami. Są zakodowane we mnie. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, jeśli nikt mi nie przeszkodzi, będę umiała je rozpoznawać i komunikować. Wiem, czego potrzebuję w danej chwili, i na co się nie zgadzam. Wiem, czy chce mi się spać, jeść i czy buty są wygodne. Wiem też, że nie chcę całować cioci Heli na przywitanie. Być może teraz to są małe rzeczy, ale w przyszłości chcę wiedzieć i czuć, czy coś jest dla mnie dobre, czy nie. Jeśli uszanujesz to teraz, w przyszłości będę mogła lepiej zadbać o siebie.

 *

PRZYJMIJ MNIE

Nie lubię ciasnych dżinsów, ciepłej herbaty ani zabawy lalkami. Wolę leginsy, zimne mleko i resoraki. Przyjmij mnie taką, jaka jestem. Uznaj moje prawo do bycia sobą.

 

*

BEZPIECZNA BAZA

Bliskość z Tobą jest dla mnie podstawą właściwego rozwoju. Ona jest jak jedzenie i picie – wcale nie mniej ważna! Gdyby Cię nie było, mógłbym nie przeżyć. Ale to nie wszystko. Poprzez Twoje słowa, gesty, mimikę, obecność lub jej brak uczę się różnych rzeczy o sobie i świecie. Czy jestem OK? Czy ludziom można ufać? Czy świat jest bezpieczny? Twoje wsparcie i przewidywalność sprawiają, że myślę o świecie jak o dobrym miejscu do życia, o innych ludziach jak o godnych zaufania, a o sobie jak o kimś wartościowym i godnym miłości. Z takiej bezpiecznej bazy można śmiało ruszać w świat.

*

POTRZEBUJĘ TWOJEJ AKCEPTACJI

Relacja z Tobą jest dla mnie najważniejsza. Jeśli będziesz mi okazywać akceptację jedynie wtedy, kiedy będę spełniać Twoje oczekiwania, a w pozostałych przypadkach będziesz mnie karcić lub ignorować, nauczę się zaniedbywania swoich potrzeb, żeby zadowolić Ciebie. Bo jako rodzic jesteś dla mnie najważniejszy. Nie chcę Ciebie stracić.

*

PO SWOJEMU

Pozwól mi poznawać świat po swojemu. Pozwól mi się ubrudzić, przewrócić, zmoczyć buty i zepsuć zabawkę. Chcę zobaczyć, jak to jest mieć zdarte kolano i stracić ulubioną rzecz, by w przyszłości zdecydować, czy chcę tego unikać, czy nie. Potrzebuję też sprawdzić, na co mam wpływ, a na co nie, i na ile jest ważne to, co myślę i czuję.

*

ODPUŚĆ

Wiem, że się o mnie boisz i chcesz mnie chronić. Coś Ci się w życiu udało i ufasz, że pójście taką samą drogą uchroni mnie przed rozczarowaniem, bólem, porażką. A może przeciwnie – uważasz, że coś, co zrobiłaś, skończyło się dla Ciebie cierpieniem i teraz zabraniasz mi tego próbować. Odpuść. Ty to Ty, a ja to ja – inne życie, inne okoliczności. Pewnie nie raz się potknę. Nie uchronisz mnie przed tym. To, co możesz zrobić, to być wtedy przy mnie.

*

DLA ŚWIATA

Wiem, że mówienie o tym może być trudne, ale mimo tego, że dałaś mi życie, nie należę do Ciebie. Przyjdzie taki czas, że odejdę i chciałbym, żebyś mi w tym pomogła. Kiedyś byliśmy nierozłączni, teraz rozdzielamy się na kilka godzin w ciągu dnia, ale za jakiś czas pojawią się kolonie, obozy, wyjazd na studia, a potem zupełnie wyprowadzę się z domu. Nie zatrzymuj mnie. Pozwól mi odejść – z uwewnętrznioną postacią dobrego opiekuna, żebym mógł stać się nim dla siebie. I żebym mógł do Ciebie wracać – po Twoją miłość, troskę i wsparcie. Jak do bezpiecznej przystani.

*

Patrycja Klimek-Wierzbicka – psycholog związana zawodowo z Ośrodkiem ReGeneRacja, Oddziałem Psychiatrycznym dla Dzieci Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii w Józefowie, Uniwersytetem SWPS w Warszawie oraz jedną z warszawskich poradni psychologiczno-pedagogicznych. Od wielu lat wspiera również rodziny w okresie okołoporodowym. W swojej pracy czerpie z nurtu rodzicielstwa bliskości oraz porozumienia bez przemocy. Mama dwóch synów w wieku szkolnym.

 

Ośrodek ReGeneRacja tętni życiem przez cały rok. Można tu skorzystać z konsultacji, psychoterapii indywidualnej, grupowej oraz rodzinnej, diagnozy psychologicznej oraz psychiatrycznej. Jeśli martwicie się tym, jak funkcjonuje wasze dziecko w grupie rówieśniczej, jeśli macie wrażenie, że jest zbyt wycofane albo zbyt ekspansywne, to zapraszamy do Ośrodka ReGeneRacja na półkolonie, które odbywają się w każde wakacje i ferie zimowe. Pięciodniowe zajęcia umożliwią dzieciom i młodzieży rozwinięcie umiejętności społecznych oraz pomogą w zrozumieniu, na czym polega ich kłopot w byciu w grupie. Półkolonie organizowane są dla różnych grup wiekowych. Szczegóły znajdziecie tu.

 

Tekst ilustrują fotografie Sally Mann. Podsumowanie 40 lat jej twórczości możecie obecnie obejrzeć w Paryżu w Galerii Jeu de Paume. Wystawa potrwa do 22 września. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.