Zestawy artystyczne Janod, które zrobią ci popołudnie

Sprawdzone zabawy na jesienne wieczory i konkurs dla Was!

Szukacie sposobów na jesienną nudę, która dopada was o zmroku? Postawcie na rodzinną kreatywność i łapcie garść gotowych inspirujących zabaw, które zamknięte w zestawach artystycznych Janod, umilą wam popołudniowy czas.

Przychodzimy do was ze sprawdzoną recepturą na twórczą zabawę dla całej rodziny. Dzisiaj nikt nie zostaje w tyle, a do gry angażujemy całą czteroosobową ekipę: Agatę, Tomka, trzyletnią Wandę i siedmioletniego Marcela. Zmalowali nam niezłe artystyczne dzieła! Wszystko dzięki serii ART&CRAFT, która powstała przy współpracy z grupą mediową Hachette. Twórcze zabawy dostosowano tak, żeby sprawiały radość i ciekawiły dzieci w różnym wieku. Podzielone na trzy kategorie – stempelki, zestawy kreatywne i zeszyty kreatywne – odpowiadają potrzebom poznawczym i manualnym dzieci na każdym etapie rozwoju. Dacie się ponieść rodzinnej twórczości?

 

*

KREATYWNY PIASEK

Gotowi, aby za chwil kilka wyruszyć w podróż dookoła świata? Kierujemy stery w cztery strony świata, a w każdą z nich zabieramy tubki z kolorowym piaskiem, którym ozdobimy trzy plansze ze zwierzątkami zamieszkującymi różne rejony naszej planety. Dzięki powłoce samoprzylepnej, która znajduje się na obrazkach, piasek mocno się trzyma, pozostawiając drobnoziarnistą strukturę. W naszej podróży przez napotkane kolorowe krainy liczyć się będzie wyobraźnia, pomysłowość i kreatywność. To dzięki nim kolorowy piasek stanie się pretekstem do długiej zabawy, w wyniku której powstaną piękne prace dla mamy i taty,

Zestaw Podroż dookoła świata kupicie tutaj.

 

*

MAGICZNY BROKAT

Prosto z krainy wróżek przyleciała dostawa kolorowych brokatów, które jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ozdobią piękne obrazki z zestawu kreatywnego Magiczny Brokat od Janod. Za nim jednak brokat na dobre przyklei się do kolorowej planszy, ozdobi rączki małych artystów i nosy rodziców. Dekorowanie brokatowymi pyłkami, które znajdziecie w zestawie z serii ART&CRATF, to superzabawa zarówno dla małych, jak i dla większych członków rodziny, a prace, które powstaną, staną się piękną dekoracją dziecięcego pokoju.

Zestaw Magiczny brokat Wróżki kupicie tutaj.

 

*

FILCOWE NAKLEJKI

Czas na kolorowe zrób to sam! Filcowe naklejki Dawno, dawno temu to podróż do krainy bajek, w której dzieci spotkają bohaterów swoich ulubionych bajek: Czerwonego Kaptura, Złotowłosą, Trzy Świnki, Kota w butach i jelonka Bambi. Pięćdziesiąt pięć filcowych naklejek, w rożnych kolorach i kształtach dzieci naklejać będą na ilustracjach, z zaciekawieniem oczekując na efekt swojej twórczej pracy. Zestaw został zaprojektowany tak, aby stał się zestawem kreatywnym do samodzielnej dziecięcej zabawy. Kształtując jednocześnie koordynację ręka-oko i poprawiając sprawność manualną najmłodszych. No, a same naklejki kochają wszyscy!

Zestaw Dawno, dawno temu z filcowymi naklejkami kupicie tutaj.

*

ZDRAPYWANKI

Czas na naukę koncentracji! Ze zdrapywanką Animetrics ubaw gwarantujemy całej rodzinie. Dziesięć kwadratowych plansz z wizerunkami zwierzątek pokryto wierzchnią ciemną warstwą, na której od pocierana specjalnym patyczkiem do zdrapywania krok po kroku ukazują wizerunki lisa, wilka, słonia i innych zwierzęcych przyjaciół. Zabawa z kolorowymi obrazkami, stworzonymi z geometrycznych figur angażuje do twórczego działania. Jak i jest również świetnym treningiem cierpliwości, która jest tak ważna w kreatywnym świecie.

Zestaw kreatywny Animetrics kupicie tutaj.

 

*

PIANKOWA MODELINA

Małe rączki lubią lepić, ugniatać i tworzyć nowe kształty. Z Piankową modeliną zabawa nigdy się nie skończy! Ze schowanej do czterech pojemniczków plastycznej masy, dzieci wytną foremkami geometryczne kształty, którymi następnie ozdobią plansze przedstawiające: pawia, żółwia, kurkę, sówkę, żyrafę i ośmiorniczkę. Praca z modeliną zainspiruje je do dalszej zabawy, będącej również świetnym treningiem zdolności manualnych. Mamy pewność, że z chęcią sięgną po nią również rodzice, chcący pokazać najmłodszym ile frajdy może być z lepienia przeróżnych figur, którymi udekorują dziecięcą przestrzeń.

Zestaw Piankowa modelina kupicie tutaj.

*

STEMPELKI

Zestaw Stempelki Dookoła świata to aż pięćdziesiąt różnych pieczątek wyciętych ze sprężystej pianki z gumową powierzchnią. Odciskanie obrazków na papierze (i nie tylko) trzema tuszami w różnych kolorach to gwarantowana zabawa dla całej rodziny i świetny wstęp do dalszej zabawy, uczącej precyzji i projektowania.

Zestaw kreatywny Stempelki Dookoła świata kupicie tutaj.

Zestaw Pokaz mody to natomiast trzydzieści większych, poręcznych stempli, przedstawiających motywy rodem ze świata wybiegów i kolekcji największych modowych projektantów. Tych zapewnie nie brakuje również wśród młodych artystów. Tworzone z obrazków odciskanych na papierze kompozycje można dodatkowo pokolorować. Może to też dobry plan na nowy tatuaż taty?

Zestaw stempli Pokaz mody kupicie tutaj.

*

ZESZYT KREATYWNY DOOKOŁA ŚWIATA

W podróż po kreacjach z całego świata dzieci wyruszą z kołonotatnikiem Dookoła świata. Na osiemnastu stronach zeszytu czekają na dzieci postacie, które należy ozdobić elementami garderoby. Aby stroje były piękne i wyjątkowe warto również skorzystać z dołączonych do zestawu naklejek i brokatu. Resztę dekorowania stron kołonotatnika zostawimy już małym artystom, tym zapewne nie zabraknie wodzy fantazji i całość dopełnią pięknymi rysunkami ze świata dziecięcej wyobraźni. Tej, którą podziwiamy w twórczym świecie maluchów najbardziej.

Zeszyt – kołonotatnik kreatywny Pokaz mody Dookoła świata kupcie tutaj.

*

KONKURS

Mamy dla was konkurs i możliwość wygrania jednego z powyższych zestawów kreatywnych.

Aby wziąć udział w konkursie, odpowiedzcie w komentarzu na pytanie: Jakie są wasze sposoby na pobudzenie dziecięcej kreatywności? Wraz z odpowiedzią wskażcie jeden zestaw, którym wspólnie z rodziną zaczarowalibyście jesienne wieczory.

Na zgłoszenia czekamy do 10 listopada, odpowiedzi umieścimy w tym artykule 13 listopada. Powodzenia!

*

Publikacja powstała przy współpracy z marką Janod.

14 komentarzy

  • koniecznahehs:

    Kocham proste zabawki, czyli patyki, szyszki, kasztany, piach, liście i wszystko co z lasu pochodzi! Bo fajnie jest zrobić coś z niczego i odkrywać w nieskończoność. A ludziki z kasztanów to klasyk 🙂
    Myślę że zabawa stemplami byłaby dla nas świetną rozrywką, bo to taki zmywalny tatuaż i można bezkarnie ostemplować każdego!

    Odpowiedz
  • Maliny:

    Naszym drugim domem jest otaczająca nas przyroda. Buszujemy gdzie się da, ogródek, park, las, sad. Tam znajdujemy prawdziwe sezonowe skarby. Obecnie na tapecie, dynie,liście, kasztany, orzechy i żołędzie. Zofka ( 1.5 roku) tworzy z nich niesamowite kompozycje, odkrywa faktury, strukturę. Ucieszylibyśmy się ogromnie z zestawu piankowej ciastoliny. Manualne zabawy są nam najbliższe i sprawiają najwiecej frajdy❤️

    Odpowiedz
  • Martaaleksandra:

    Moje sposoby na pobudzenie wyobraźni mojej córki? Zostawienie w zasięgu jej malutkich rączek mojej kosmetyczki albo gdy z roztargnienia zapomnę schować krem lub kiedy szuflada z garnkami w kuchni się nie zamknęła… Powstają wtedy blaszane twierdze niezdobyte, ściany nabierają nowych magicznych barw a twarz mojej córki, mimo koloru wściekłej czerwieni, płonie blaskiem szczęścia. I to jest najpiękniejsze. Dorośli tak nie potrafią, zapominają albo zatracają się w dzisiejszym wyrafinowanym świecie. A tak niewiele naprawdę jest do szczęścia potrzebne. Uczmy się od dzieci.
    Wybieram zestaw Magiczny Brokat, moje ściany potrzebują trochę blasku!

    Odpowiedz
  • Ola:

    My dziś nazbierałyśmy liści z chodnika. Listki te oraz inne pamiątki znad morza (muszelki, kamyczki) pomalowałyśmy farbkami i brokatem. Jak pobudzam kreatywność? trudne pytanie… po prostu wyłączam telewizor a wszelkie artystyczne przybory (farbki, kleje, plastelina) są zawsze na wierzchu i córka bierze co chce i kiedy chce.
    Nigdy jednak nie bawiłyśmy się zdrapkami… chętnie spróbujemy.

    Odpowiedz
  • Agata:

    Najlepiej rozbudzić kreatywność u dzieci samemu coś robiąc (i jeszcze odciągając dziecko od tego mówiąc, żeby z tatusiem puzzle poukładana ;-)) ramki lub albumy na zdjęcia, obrazy quilling, laurki czy malunki – jak tylko zacznę od razu znajduje się pomocnik, który „też chcę to robić”. Czasami nawet chce to robić przez kolejne dwa dni nawet jak ja już skończyłam 😀
    Mi najbardziej podobają się stemple dookoła świata, jednak mojej córce najbardziej przypadły by do gustu pokaz mody (na pewno nie ma tego po mnie) więc te wybrałabym

    Odpowiedz
  • Celka Emila:

    Z pobudzaniem kreatywności zmagam się od dziecka, odkąd zorientowałam się że moje imię Cecylia oznacza „ślepy” 🙂 Nie mogli to rodzice dać mi na przykład Borzysława, też dziwnie, ale znaczenie ma lepsze, choć może nie tak kreatywne na przekór wszystkiemu.
    Swoje dzieci nazwałam też chyba nie twórczo, Tami i Bruno i tylko czekam, aż mi to wygarną.
    Pobudzanie ich kreatywności wychodzi mi najlepiej, gdy daję im wolną rękę. Wtedy się dzieje. Tami łyżeczką próbuje ‚przekopać’ się w ścianie do pokoju brata. Brunek ciastem karmi rybki, bo chce wyhodować rekina. Więc decyduję się na to, że wspólnie zmieniamy bieg na lżejszy i wyciągamy szare tekturki, kartki do zamalowania i zapisania, pudełka kartonowe, które szykowały się właśnie do wyrzucenia, i każdy z nas tworzy swój świat, w którym w tej chwili chciałby być. Jedno jest pewne, że przy każdej kresce którą robią, to dla mnie największym achem i echem nie jest ta bajeczna kreska, tylko takie zdanie, które w końcu rzucają do siebie po wielu starciach: ‚jak chcesz, to możesz wejść do mojego świata!’. I to taka kreatywna myśl, którą zatrzymuję w serduchu, i która powstaje z ich wspólnego czasu,… tak mniemam. No bo chyba nie z mojego ‚ślepego’ pobudzania. 🙂

    W artykule zauroczył nas brokatowy czas, bo on może być pełen wzlotów i upadków. 🙂

    Odpowiedz
  • Marta:

    ….zabieram dzieci na plażę taka dziką i pustą, niby nie ma nic a jest wszystko. Szum fal relaksuje i sprawia, że bardziej zatapiam się w sobie…. a dzieci odkrywają swoją moc. I zaskakują mnie co rusz a to suszarką na gacie z patyków a to wielkim sercem z kamyków. A w domu chyba tez wystarczy dać po prostu trochę wolności (zwłaszcza od mediów) i okazuje się, że z klocków można zbudować wszystko a z ciasta na rogaliki – kosmiczne potwory, różdżki i po prostu koślawe placuszki. Wszystko równie pyszne 🙂
    wszystkie zestawy są super, ale stempelki sprawiłyby radość dwulatce i pięciolatkowi

    Odpowiedz
  • Olson:

    Moim zdaniem super sprawą są zabawy niskobudżetowe (jesienią można wykorzystać liście, kasztany, szyszki…), ale numerem jeden chyba i tak są eksperymenty: wędrująca woda, wulkany, ciecz nienewtonowska – no cóż, lista jest dłuuuga 🙂
    Mnie „kupuje” kreatywny piasek i zestaw Podroż dookoła świata 🙂

    Odpowiedz
  • Joanna eS:

    Moje dziecko ma 5 lat i kocha lalki, kucyki i syrenki. Dumna jednak jestem z tego, że zachęcona przeze mnie, zabawę widzi w najbardziej błahej rzeczy- w patykach na leśnej ścieżce, kamieniach ogrodowych czy opadłych liściach.Od małego czytałam jej mnóstwo cudownych książek. Kilka dni temu walcząc z przeziebieniem wpadła na genialny pomysł! Wzięła książkę (podróż rodziny Wszędobylskich) na chybił trafił wybierała stronę opisującą dany kraj, w którym ta symaptyczna rodzinka się znalazła a następnie rysowała i podpisywała flagi państw. Pod wieczór mogła się pochwalić znajomością 12 flag- dziecięca pamięć jest niesamowita! Myślę, że zeszyt krratywny dookoła swiata sprawiłby jej mnóstwo radości. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • Marta:

    Najlepszym sposobem na pobudzenie kreatywności jest zostawienie dzieci samych sobie. Wszystkie pobudzacze wpędzają w schemat, nie ma tez nic w tym złego, bo schemat też jest czasem potrzebny. Żeby pobudzić wyobraźnię musimy dac przestrzeń do marzeń, przestrzeń do oddychania, do leniwego kontemplowania natury, do puszczanie latawców, siedzenia w na drzewie, do roweru rzuconego w rowie. Do samodzielnych wypraw po gumę gapienia się w spadający śnieg i szukania nogami wśród spadających liści. Do zmoknięcia, zmarzniecia, do letnich wieczorów pachnących jeziorem i ogniskiem. Dziecko musi mieć prawo do rozczarowań, złości na cały świat i największej nieszczęśliwej miłości i zawiedzionej przyjaźni. Do uczuć, doświadczania, przeżyć i strefy wolnej od zasad. Do marnowania czasu, zasobów, do dnie nie odmierzanych czasem i grafikiem. Będzie to skarbnica kreatywności na całe życie. Mamie najbardziej podoba sie zestaw pierwszy, piaskowy, ale tak naprawdę wszystko jedno.

    Odpowiedz
  • Magdalena:

    Mój sposób na pobudzenie kreatywnosci? To napewno woda i mąka ziemiaczana – maż z która tego powstaje w wspaniały spoób umożliwia mojej Jagodzie tworzenie dziwolągów o specjalnych imionach, które im nadaje dwulatka 😉 Ponadto las i szukanie kryjówek zwierząt albo woda z pianą, potrafi bawić się tak naprawdę długo przekłądając sobie lekką konsystencje z rączki do rączki 😉 Polecam! Niezła zabawa! Super sprawdzają sie też barwniki spożywcze w wodzie, wtedy powstaje nam piękna tecza! 🙂

    Odpowiedz
  • MamusiaEdzia:

    Czy dziecięcą kreatywnośc trzeba pobudzać? Ależ oczywiście ! Dzieci sa na tyle sprytne , że bez jakiejkolwiek ingerencji ze strony rodzica stają się ospałe, monotonne a ich kreatywność jest na niskim poziomie! Przy trzecim dziecku to ja musiałam zdobyć się na kreatywnośc, by organizować dzieciom czas, by nie czuły się odtrącone gdy ja zajmuje się niemowlakiem. Jak więc pobudzałam ? Otóż wyciągałam to co proste : farbki i malowaliśmy rękoma, kasztany i lepiliśmy co każdy chciał, układaliśmy puzzle, robiliśmy stemple z ziemniaków. Co więcej dużo wycinalismy, czytaliśmy książki które napędzały w nas ochote do twórczej zabawy. Nie obyło się bez zabaw gdzie ja leżałam na brzuchu, przedemną niemowle próbując dźwigać główkę a starsze dzieci budowały na mnie wieże, budynki i inne z klocków… po czym następowało trzęsienie ziemi czyli ja się wirciłam i wszytko zaczynało się od nowa! Bo w dzieciach drzemią wielkie pokłady kreatywności, fatazji tylko trzeba je odkryć, wspierać i zachęcać. Zabawy w przebieranki i teatrzyki ? to u nas hit !

    w razie wygranej (o czym nieśmiem nawet marzyć) wybralibyśmy STEMPELKI Dookoła świata CHOĆ i zestaw z pokazem mody kusi, lecz wybierając jeden, to ten DOOKOŁA ŚWIATA !

    Odpowiedz
  • Olga:

    Mój pomysł na pobudzenie dziecięcej kreatywności to dzielenie się radością tworzenia. Wielopokoleniowe dzielenie się. Kurs na zabawę wszędzie, eksperymentowania, próbowanie i odkrywanie. Łapanie inspirujących zabaw i zachęta do działania, bez namysłu nad efektem prac. Dla naszej czwórki wybieram zestaw stempli. By syn mógł stemplować, córka kolorować, tata projektować, a ja przerabiać powstałe ilustracje w pocztówki, które uwielbiam.

    Odpowiedz
  • Tatusiek:

    Mój sposób? Nie naciskać. Pytać na co mają ochotę robić, proponować, niech wybierają! Być tuż obok i inspirować, nie wmuszać co mają robić , nie decydować za nie ! Pokazywać możliwe efejty, opowiadać. I wiecie ? dzięki temu moje dzieci bawią się kreatywnie i nie nudzą się.

    P.S chętnie przygarnęlibyśmy stempelki

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.