blogosfera

Top 5 blogów o wychowaniu

Kto czyta, nie błądzi

Top 5 blogów o wychowaniu

Zagłębiamy się w książki Jespera Juula, prowadzimy długie dysputy z innymi rodzicami, kartkujemy wywiady z psychologami, a nadal brakuje nam doraźnego wsparcia w codziennych tematach związanych z wychowaniem naszych dzieci. Co robić?

Czytać blogi. Szukać mądrych głosów w gąszczu znaczeń, potwierdzeń i zaprzeczeń dla znanych nam teorii wychowawczych, oddzielać je sumiennie od twierdzeń zapożyczonych od innych i niesprawdzonych na sobie. Trudne. Ruszamy z pomocą, bo w sieci spędzamy lwią część doby i trochę już się na tym znamy. Sporządziłyśmy dla was listę pięciu polskich blogów rodzicielskich, w których znajdzie się miejsce na profesjonalną wiedzę i autorską refleksję. Charyzma autora też nie pozostaje bez znaczenia, ci niżej zgromadzeni mają jej całe pokłady. Sprawdźcie, bo kto czyta, nie błądzi.

*

I want to be a fool

Silvia Pogoda mówi delikatnie, półszeptem, ale jej słowa są dosadne i znaczą dokładnie to, co autorka miała na myśli. Bycie mamą dwojga dzieci, Leo i Gai, to wielkie szczęście. Ale też ogromna odpowiedzialność, lęk, wpadanie w tarapaty wyrzutów sumienia, nostalgii i niespełnionych obietnic. Znacie to? Wszyscy to znamy, dlatego opowieści Silvii są nam tak drogie. Trzeba znać.

Strona internetowa/Facebook/Instagram

*

Blog Ojciec

Kamil Nowak prowadzi bloga kontrowersyjnego, trochę niewygodnego. Bywa, że czytając jego teksty, czujemy pewien dyskomfort – Kamil z lubością bierze pod lupę kwestie, które rodzice bardzo chcieliby przeoczyć. Ma dwóch synów i córkę. Rozgłos zdobył publicznym przyznaniem się do dawania klapsów, którego żałuje oraz postami w rodzaju „Jak wychować dziecko na psychopatę (wg naukowców)” czy „7 powodów, dla których każdy mężczyzna powinien mieć dziecko”. Dużo w tym dystansu i humoru, ale też przekonującej ojcowskiej troski. Warto zaglądać.

Strona internetowa/Facebook/Instagram

*

Me & my Bu

Marta Sikorska twierdzi, że kamieniami milowymi na jej drodze było spotkanie pierwszego konia, narodziny pierwszego syna (obecnie jest ich dwóch) oraz Intensywny Kurs Mediacji NVC, czyli Porozumienia bez przemocy. Jak sama pięknie tłumaczy, a my cytujemy: „W tych trzech krokach wszystkie znane mi języki zamieniłam na język serca, który stał się urzędowym językiem w moim państwie”. Prawda, że jest świetna? To nie koniec. Od ponad dekady pracuje z dziećmi i rodzicami, przepracowując trudne wychowawcze sprawy. Do tego pisze bloga, a ten jest przejrzysty jak kartka papieru, zapisana ładnym pismem i wartościową, rozbrajająco zabawną treścią. Koniecznie!

Strona internetowa/Facebook/Instagram

*

Matka tylko jedna

Wszystko zaczęło się od naszpikowanego emocjami wpisu zatytułowanego „Samotność w… matce”. Sprawa ma z rzeczywistością więcej wspólnego, niżby się mogło zdawać, a jednak temat ten nie jest szczególnie popularny. Mógł przepaść w odmętach sieci jak wiele innych artykułów. Jednak siła i liczba komentarzy pod postem Joanny Jaskółki dała jej parę do tego, żeby pisać w swoim przyjaznym, ciepłym, wyrozumiałym języku. Przeprowadzona z Warszawy i mieszkająca na Mazurach mama dwóch kilkuletnich chłopców zajmująco opowiada o tym, jak żyć w lesie, przetrwać stresujący początek roku szkolnego i mówić do dziecka tak, by chciało słuchać. Lubimy!

Strona internetowa/Facebook/Instagram

*

Mama trójki

Nie oceniaj mnie, gdy drę się na dzieci” albo „Jak skutecznie zepsuć pierwsze dni w przedszkolu” to charakterystyczne dla Bożeny Jędral posty, pisane ciętym, ale niepozbawionym humoru językiem. Dodatkowo naładowane zrozumieniem i szczerą chęcią podzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami. Z zawodu agentka celna, mama Adiego, Gaby i Meli. Osoba, z którą chciałoby się przegadać całe popołudnie, a i tak pewnie byłoby nam mało. Jej przytomność i chłodny punkt widzenia ujmuje nas niezmiennie od lat. Kibicujemy nieustannie!

Strona internetowa/Facebook/Instagram

*

Który z blogów o wychowaniu dodalibyście do naszego zestawienia?