Top 10 rodzinnych adresów na Airbnb

Gdzie zarezerwować nocleg dla całej rodziny?

A może by tak nie zaczynać planowania rodzinnych wakacji od wyboru kierunku, ale od wyboru noclegu? Tak, żeby powroty do wynajmowanego mieszkania nie były smutną koniecznością, tylko przedłużeniem przygody.

Spróbujcie inaczej, a nuż zasmakujcie w takim komfortowym podróżowaniu, kiedy wynajęte lokum jest kolejnym etapem wędrówki, jej przyjemnym zwieńczeniem i pięknym wstępem do wycieczki w miasto. W ten sposób unikniecie pośpiechu i zadyszki w zaliczaniu kolejnej atrakcji turystycznej, bo mieszka się tak fajnie, że śniadanie trwa dłużej, a przytulanki jakoś później się kończą. Bardziej żyć w nowym miejscu, niż je zwiedzać – brzmi jak plan. Sprawdźcie nasz subiektywny wybór 10 najciekawszych noclegów w ofercie Airbnb – jakiego miejsca byście nie wybrali, skucha wam nie grozi.

*

SAKURA RIVER INN, KIOTO, JAPONIA

Nie wiem jak wy, ale ja od czasu obejrzenia filmu „Między słowami” Sofii Coppoli marzę o wyjeździe do malarskiego, wyciszonego Kioto. Gdyby tak zabrać tam całą rodzinę i oddać się błogiemu relaksowi, takiemu prosto z tego numeru, znajdującego się na ścieżce dźwiękowej filmu… To by było! Pomyślcie tylko: apartament z widokiem na rzekę Takase, z dwiema sypialniami (a w nich superwygodne futony!), oddzielonymi przesuwnymi drzwiami (jest szansa na prywatność!), z aneksem kuchennym, na którym z łatwością upichcicie prędką owsiankę czy jarzynówkę dla tych nieco wybrednych młodocianych smakoszy. Mieszkanie znajduje się na parterze, więc kłopoty z wnoszeniem wózka wykluczone. No i ten design – oszczędny, świetlisty, kojący. Zaklepuję!

PS Są rowery dla dużych i małych gości.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

LOFT W BASTYLII, PARYŻ, FRANCJA

Cztery sypialnie i dwie łazienki – do tego mieszkania możecie wybrać się naprawdę dużą gromadą i każdemu będzie wygodnie. Przestrzenne lokum z częściowo przeszklonym dachem, pięknymi skosami i komfortowymi przepierzeniami pozwoli odciąć się dzieciom od rodziców i odwrotnie. A to się przyda po lotniskowych przeprawach, taksówkach, autobusach i całej reszcie komunikacyjnych zmór. W środku jest niebywale pięknie: roślinność bucha z niemal każdego kąta, światło wpada nachalnie przez okna, a w pokojach dla dzieci nie brakuje klasycznych zabawek, planszówek i książek, więc jest czym zająć nakręconą gawiedź. A jeśli już naprawdę musicie wychodzić z tego mieszkania, to macie kilka minut piechotą do Le Marais. Dłużej chyba nie trzeba przekonywać.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

IGLU BY THE SEA, TRINITY BEACH, AUSTRALIA 

Otwierasz drzwi swojego igloo, a tam basen z cudnie przejrzystą wodą. Jeśli chcesz przestrzeni, w kilka minut dojdziesz do słynących ze swojej urody plaż Trinity Beach. Jeśli zabierzecie ze sobą wujka, ciocię, dziadka i babcię, albo po prostu zbierzecie się w 10 osób, dwa domki oraz cały basen będzie wyłącznie dla waszej rodzinnej dyspozycji. Tymczasem podziwiajmy kosmiczny zamysł projektantów, którzy sprawiają, że Australia już nie wydaje się taka daleka jak wcześniej.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

ANTICA CASCINA BERGAMASCA, BERGAMO, WŁOCHY

Kiedyś leciałam do Mediolanu pewnymi różowymi liniami i wylądowałam w uroczym Bergamo. I tak mnie to miasteczko zachwyciło, że pomyślałam wtedy, że spokojnie mogłabym darować sobie podróż włoskim PKS-em i spędzić w Bergamo resztę urlopu. Założę się, że jest nas więcej. W tym górzystym miasteczku aż roi się od klasycznych, kolorowych willi, w których – chociażby dla zgrywy – można by się zatrzymać z rodziną na kilka nocy. Tutaj wiecznie świeci słońce, a w Mediolanie – jak na złość – w kółko pada deszcz. Do dyspozycji mamy pokaźny ogród, stół bilardowy i basen. No i wszystkie typowo włoskie rozrywki i przyjemnostki na wyciągnięcie ręki.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

DOM NA MAZURACH, POLSKA

Kominek, sauna i jezioro za płotem. Ten dom jest przyjazny dla dzieci oraz zwierząt, za obecność których – a to rzadkość – gospodarze nie pobierają dodatkowej opłaty. Do dyspozycji gości pozostaje zadaszony plac zabaw, łódka i rowerek wodny, tak więc od rana jest co robić. Z terminami niestety krucho – celujcie w słoneczny i stosunkowo ciepły początek września. To miejsce trzeba znać.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

SCALA GARDEN, FLORENCJA, WŁOCHY

Ogromny dziedziniec i ogród w sam raz na podwieczorki i śniadania. Można się rozsiąść na trawie bądź leżakach i czerpać z uroków florenckiego słońca i tamtejszej niespiesznej atmosfery. Trzy sypialnie i dwie łazienki to świetna opcja w podróży z nastolatkami, bo wiadomo, że poranna toaleta może im zająć kawał czasu. Blisko stąd do zabytkowego kompleksu Santa Maria Novella, a więc samego serca Florencji – to też zaleta tej lokalizacji. Nikogo nie trzeba poganiać, można się do woli rozkoszować widokami, zawiłością uliczek i światłem ślizgającym się po kamienicach. Pełen relaks.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

EARTHSHIP, NOWY MEKSYK, STANY ZJEDNOCZONE

Futurystyczna willa na pustyni w Nowym Meksyku przypomina statek kosmiczny, a skrywa bardzo komfortowe wnętrze, które pomieści 4 osoby. Ekologiczna zabudowa, która zbiera deszczówkę i nie uroni ociupiny energii słonecznej, pozwala korzystać ze wszystkich domowych urządzeń, jak pralka, lodówka czy telewizor. Jeśli szukacie dla swojej rodziny pięknej samotni i niezwykłych krajobrazów, to miejsce jest dla was.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

DOMEK W DARŻKOWIE, POLSKA

Gospodarze nazwali to miejsce domkiem pośrodku niczego, a przecież tyle dobra się tam kryje. Lasy i łąki, staw z kajakami, ukryte we mgle mokradła i ten 30-metrowy domek, który mieści w sobie dwie sypialnie i wyposażoną kuchnię. Zakładam, że większość czasu będziecie spędzać na łonie natury, spacerując ze swoimi dzikimi dziećmi po tych dzikich rubieżach. Zazdrościmy.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

DOM NA ŁODZI, AMSTERDAM, HOLANDIA

Marzenia! Odrestaurowany, 23-metrowy statek towarowy z 1908 roku, zacumowany w samym sercu Jordaan, a więc zabytkowego i tętniącego życiem centrum Amsterdamu. A w nim słoneczny taras i salon z piecem opalanym drewnem, utworzony na bazie dawnej sterówki. Stąd macie blisko do Rijskmuseum i Domu Anny Frank, ale także na tradycyjny rolniczy targ i do dworca. Dwie sypialnie pozwolą też rodzinom z dziećmi solidnie się wyspać. Co powiecie na lipcowy weekend w Amsterdamie?

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

DOMEK-GRZYBEK, APTOS, USA

Na koniec prawdziwa wisienka na torcie w postaci… bliskiego sąsiedztwa kolibrów. W tym kopułowym, nieco rustykalnym domku miejsca jest może niewiele, ale za to 10 hektarów zalesionej ziemi wokoło pozostaje do waszej dyspozycji. Natura na wyciągnięcie ręki, cisza i absolutny spokój, a do tego genialna zabudowa – spróbujcie wybyć tu chociaż na kilka dni. I koniecznie podzielcie się z nami swoimi wrażeniami.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

Zdradźcie swoje typy na Airbnb – gdzie regularnie nocujecie albo jakich odkryć dokonaliście, bukując mieszkania w tym serwisie? Nie możemy się doczekać!

1 komentarz

  • Zuza:

    O wow! Co za klimatyczne miejsca! Jedne mega nowoczesne, inne minimalistyczne, a jeszcze inne w cudownych okolicznościach natury. Byliście we wszystkich z tych noclegów? Jeśli tak, to zazdroszczę tego Meksyku! 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.